Polo z duszą

Blisko 80 aut z całej Polski zjechało do Ślesina na dziewiąty już zlot volkswagenów polo.
Mają swoje forum, dzielą się doświadczeniami, ale też raz w roku spotykają się na kilka dni w Ślesinie. – Połączyło nas posiadanie VW Polo. Członkowie naszego klubu są z różnych stron kraju, dlatego wybraliśmy na zlot miejsce w centralnej Polsce – mówi Bartłomiej Dąbek, administrator Klubu Polo Polska.
Miłośnicy czterech kółek podkreślają, że ten konkretny model volkswagena jest wyjątkowy. – To auto, które ma dusze. Nowe samochody są bardziej plastikowe i robione na tzw. „masówkę”. Polo jest bezawaryjne i niedrogie w eksploatacji – mówi Bartłomiej Dąbek.
Zlot potrwa do niedzieli. Jutro o godz. 14.30 jego uczestników będzie można zobaczyć podczas parady, która przejedzie przez Ślesin. Wieczorem natomiast, wybrane zostanie najniższe polo zlotu oraz najgłośniejszy wydech.
SLA zniszczyło jego ciało, ale nie umysł. Ojciec trójki dzieci potrzebuje pomocy















