Poczta zaloguj się przez facebooka
Login:
Hasło:
Przypomnij hasłoZapamiętaj mnie

Praca za granicą

Praca za granicą

Postautor: kasia0770 » 28 grudnia 2012, 23:09

Witam, ma może ktoś jakieś namiary na sprawdzoną pracę za granicą najlepiej do pracy w okresie teraz zimy czy wiosny ale nie koniecznie. Byle byłaby zaufana firma czy gospodarstwo sprawdzone. Z góry dziękuje.
kasia0770
Nowy
 
Posty: 14
Rejestracja: 17 kwietnia 2012, 20:57

Re: Praca za granicą

Postautor: bawarczyk » 29 grudnia 2012, 07:45

znasz troche niemiecki, lubisz sie opiekowac starszymi, jestes odpowiedzialna, moze sie cos znajdzie...
bawarczyk
 

Re: Praca za granicą

Postautor: kasia0770 » 29 grudnia 2012, 19:38

Język słabo. opieka odpowiedzialność ok
kasia0770
Nowy
 
Posty: 14
Rejestracja: 17 kwietnia 2012, 20:57

Re: Praca za granicą

Postautor: Gość » 30 grudnia 2012, 00:22

A ten jezyk do czego potrzebny w tej pracy jestem pojeta jak przy dziadku to taki wymagajacy chyba nie jest bym sobie jakos poradzila troche recznie troche jezykiem, a jakie stawki?
Gość
 

Re: Praca za granicą

Postautor: bawarczyk » 30 grudnia 2012, 08:26

1300 euro miesiecznie, utrzymanie bezplatne i zwrot kosztow przejazdu za busa w obydwie strony, to jest 100 euro za przejazd w jedna strone, widze ze checi sa duze, troche sie tylko obawiam czy dasz rade nie znajac jezyka, naprawde musze to dokladnie przemyslec, to jest bardzo sympatyczne starsze panstwo ,pomoc polega na dbaniu o porzadek w domu i pomoc babci przy przygotowaniu posilkow, w sprawach fizjologicznych sa samowystarczalni, mimo ze dziadzio jest na wozku, nie chcialbym ich zawiezc, i musi to byc naprawde sympatyczna i odpowiedzialna osoba..jest tam w tej ch wili jedna bardzo porzadna dziewczyna zKonina ale musi zjechac w zwiazku ze szkola...
bawarczyk
 

Re: Praca za granicą

Postautor: UWAGA » 30 grudnia 2012, 09:03

UWAGA !!! TO MOŻE BYĆ COŚ ZŁEGO. PROPOZYCJA PADŁA ZBYT SZYBKO !!! I JEST DOŚĆ ATRAKCYJNA. DZIEWCZYNO- ZASTANÓW SIĘ !!!!!!!!!!
UWAGA
 

Re: Praca za granicą

Postautor: bawarczyk » 30 grudnia 2012, 12:05

ty glupi *****, podpisujacy sie ''uwaga'', czy ktos napisal ,ze dana osoba pojedzie, jerszcze daleka droga do pana boga a ty smierdzielu siejesz defetyzm, a wiesz otym ze jak ktos bedzie mial jechac, to bedzie mial okazje porozmawiac w kraju z dziewczynami ,zreszta z tytulem m.g.r. czego ty ofermo nigdy w zyciu sie nie dorobisz siedzac z tylkiem na miejscu i trzesac ze strachu gaciami, ja rozumiem ze przy wyjazdach szczegolnie kobiet jest potrzebna duza doza nieufnosci, ale sa mozliwosci sprawdzenia i nikt kto rozsadny nie jedzie w ciemno, tobie moge polecic dobrze platna robote w Krakowie przy grocie smoka , trzeba tam wyrzucic obornik od smoka, mysle ze do tego sie nadajesz...
bawarczyk
 

Re: Praca za granicą

Postautor: UWAGA » 30 grudnia 2012, 13:28

bawarczyk pisze:ty glupi *****, podpisujacy sie ''uwaga'', czy ktos napisal ,ze dana osoba pojedzie, jerszcze daleka droga do pana boga a ty smierdzielu siejesz defetyzm, a wiesz otym ze jak ktos bedzie mial jechac, to bedzie mial okazje porozmawiac w kraju z dziewczynami ,zreszta z tytulem m.g.r. czego ty ofermo nigdy w zyciu sie nie dorobisz siedzac z tylkiem na miejscu i trzesac ze strachu gaciami, ja rozumiem ze przy wyjazdach szczegolnie kobiet jest potrzebna duza doza nieufnosci, ale sa mozliwosci sprawdzenia i nikt kto rozsadny nie jedzie w ciemno, tobie moge polecic dobrze platna robote w Krakowie przy grocie smoka , trzeba tam wyrzucic obornik od smoka, mysle ze do tego sie nadajesz...


Zdenerwowałeś się ****... Widać miałeś złe intencje. Cel osiągnięty. Być może jednej osoby poszkodowanej mniej
UWAGA
 

Re: Praca za granicą

Postautor: Spec » 30 grudnia 2012, 17:15

Jak widac naiwni sami chca byc oszukani. Bawarczyk, co kazdy zapewne widzi ,to bardzo prymitywny typ wciskajacy kit naiwnemu dziewczeciu :))) Moim zdaniem to drobny oszust i mitoman internetowy :) Uzywa prymitywnego jezyka i posluguje sie retoryka wlasciwa ciulaczom-nieudacznikom ( zwroty typu dorobic sie , robota). Tak nie pisze ktos dobzre sobie ardzacy w zyciu, co najwyzej tani robotnik sezonowy bez znajomosci jezyka i dobrego zawodu. Wlasnie sezonowy ciulacz ;) Rozumiem, ze w Polsce jest bieda i ludzie sa zdesperowani, ale nie dajcie sie nabierac na tego rodzaju naiwne manipulacje.
Znam realia, od ponad 8 lat mieszkam w UK, prowadze niewielka firme w budownictwie. I nie wyobrazam sobie zatrudnic kogos z Polski, gdyz nie ma to zadnego sensu. Duzo latwiej jest pracowac z Anglikami, ktorzy nie maja problemow jezykowych ( co oczywiste), znaja swoj fach, maja wszelkie potrzebne uprawnienia i dokumenty.
I co to w ogole za pomysl, nianczenie dziadka :)))
Tekst dziewczecia, o pomaganiu sobie to recznie, to jezykiem jest wysmienity i bardzo dwuznaczny :))))))))
Spec
 

Re: Praca za granicą

Postautor: obiektywny » 30 grudnia 2012, 20:44

odezwal sie pies ogrodnika , samemu nie wezmie a drugiemu nie da , szef firmy , specem to moze jestes ale od walenia gruchy , skoro jak sam piszesz tak dlugo jestes na wyjazdzie..
obiektywny
 

Re: Praca za granicą

Postautor: Spec » 30 grudnia 2012, 22:12

Co ty obiektywny wyskoczyles jak oszolom zza krzaka? :))) Nikt nie potrzebuje pracownikow bez jezyka i niezbednych dokumentow do dobrej pracy. Jest ich wystarczajaco duzo w danym kraju, jesli jest sie gotowym zaoferowac godziwe wynagrodzenie. Imigrantow bez jezyka i bez osadzenia w realiach danego kraju moze poszukiwac tylko oszust - ktos kto zatrudni na czarno i bedzie placil ochlapy. Lub firmy placace najnizsze stawki. Pracodawcy w innych krajach potrafia prowadzic biznes doskonale i porzadna firma nigdy nie zatrudni pracownikow bez niezbednych dokumentow i na czarno. To sie w zaden sposob nie oplaca. Zbyt duze ryzyko, zbyt maly zysk w stosunku do ponoszonego ryzyka.
Pewnie zabolalo, ze nie zatrudniam Polakow :))) Owszem, poniewaz poza wymienionymi powyzej powodami sa czesto problemowi i maja kompleks wyzyskiwanego murzyna :))) Wole sprawdzonych angielskich fachowcow, ktorych znam od dawna i moge im zaufac. Nie musze ich nawet kontrolowac bo wiem, ze wykonaja prace w ustalonym terminie i dobrze. Posiadaja ubezpieczenie, uprawnienia do obslugi sprzetu i aktualne ( obowiazkowe) karty CSCS ( dotyczace bezpieczenstwa pracy).
Nie twierdze , ze Polacy pracuja zle, ale opowiesci o wyzszosci pracownikow z Polski nad Anglikami miedzy bajki mozna wlozyc. Sa za to problemowi, wymagaja kontroli i znowu kompleks wyzyskiwanego murzyna - mysla, ze za malo zarabiaja i sa wykorzystywani :))) Kiedy zaczynalem 7 lat temu probowalem pracowac z dwoma rodakami. Wspolpraca zakonczyla sie po 2 tyg. , kiedy zaczeli okazywac niezadowolenie z uzgodnionej stawki wynagrodzenia. Uslyszalem, ze jesli im place 10 f za godzine na pewno Anglicy zarabiaja duzo wiecej i oni tez chca wiecej. A byla to zdecydowanie dobra stawka :))) Zreszta do dzisiaj 10f jest typowym i przyzwoitym wynagrodzeniem. Poinformowalem wiec cwokow, ze wlasnie prace zakonczyli i problem zostal rozwiazany. Z Anglikami problemu nie mialem nigdy.
Spec
 

Re: Praca za granicą

Postautor: aaron goldsztajn » 30 grudnia 2012, 22:38

Zgadzam sie z powyszym. polacy to nie przymierzajac robaki, a polska to mexico of europe. Uczcie sie jezykow to moze cos z was bedzie.moze.
aaron goldsztajn
 

Re: Praca za granicą

Postautor: stanczyk » 31 grudnia 2012, 16:32

to ze pejsiate gnidy maja polakow za robaki wiadomo nie od dzisiaj, jak sie przed niemcami chowali w szczurzych norach to nie byli tacy butni, napisalbym panie goldsztajn, ale mam wiecej szacunku do pierwszego napotkanego kundla na ulicy, niz do tego pejsiatego renegata, co pluje na kraj i ludzi ktorzy go przygarneli, pustynnego przyblede, szkoda ze jeden gosc z wasikiem nie zdazyl skonczyc roboty...
stanczyk
 

Re: Praca za granicą

Postautor: monika.nika » 31 grudnia 2012, 17:53

Kasiu, jesli nie znasz jezyka niemieckiego w stopniu podstawowym, to do opieki bedzie ciezko!

Wiem cos na ten temat, bo mam spoko znajomych, ktore w niemczech pracuja opiekując sie osobami starszymi.
Ja chcialam sobie tez zalatwic, ale zaraz mi jedna kolezanka powiedziala, ze bez jezyka tylko pieniadze strace i wroce po tygodniu.
Zobacz zreszta sama na oferty licencjonowanych biur posrednictwa pracy ktore szukaja do opieki nad osobami starszymi: warunek podstawowy to komunikatywny niemiecki.
Opiekujac sie starsza osoba, bedziesz musiala podawac jej leki, czyli musisz rozumiec co i ile podac. Czesto wymagaja prawa jazdy. Wtedy musisz jezdzic np do miasteczka na zakupy, kontaktowac sie z lekarzami, przychodnią.
Będziesz jedyna osobą, ktora odpowiada za zdrowie i zycie starszego schorowanego czlowieka. W koncu nikt Ci nie zaplaci 1300 euro za samo siedzenie i patrzenie jak staruszek spi!

I jeszcze jedno - pracy szukaj wsrod znajomych lub licencjonowanych biur posrednictwa pracy, ja osobiscie nigdy bym nie wyjechala za granice z takim bawarczykiem, czy innym....
monika.nika
 

Re: Praca za granicą

Postautor: UWAGA » 31 grudnia 2012, 20:58

To ja- UWAGA-sumienie tego rzekomego bawarczyka. Zwróć uwagę Kasiu, że ten osobnik się spłoszył i już się nie odzywa. Życzę Ci, abyś w Nowym Roku znalazła pracę, która da Ci satysfakcję. Samych dobrych dni! A jak będziesz miała wątpliwości- pisz- nawet na tym forum. Do siego roku! Pozdrawiam także przedmówców!

STOP DLA HANDLU LUDŹMI !!!
UWAGA
 

Następna

Wróć do Konin

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 40 gości