Poczta zaloguj się przez facebooka
Login:
Hasło:
Przypomnij hasłoZapamiętaj mnie

Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 9 sierpnia 2013, 16:12

gość pisze:Emerytura Jemu nie przysługuje.Po czymś takim zwolnienie dyscyplinarne i sprawa w sądzie. Facet na wysokim stanowisku przez głupote stracił wszystko.

powinni go na rok do pudła wsadzić razem z rowerzystami
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 9 sierpnia 2013, 18:02

Ponad dwa lata temu,podobnie pijany jegomośc został zatrzymany przez stróżów prawa/miejscowych/ i co?.
Jeżdzi nadal i ma się dobrze.Tak, że nie osądzajcie - bo różnie to bywa.
Gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 9 sierpnia 2013, 20:31

Gość pisze:Ponad dwa lata temu,podobnie pijany jegomośc został zatrzymany przez stróżów prawa/miejscowych/ i co?.
Jeżdzi nadal i ma się dobrze.Tak, że nie osądzajcie - bo różnie to bywa.

podobnie to nie znaczy tak samo,ten stał niby na straży prawa a był tak nagrzany ,że nie umiał wyjechać prawidłowo na ta nieszczęśliwą do niego drogę wojewódzką
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 9 sierpnia 2013, 23:03

PODOBNO to Mickiewicz nie żyje
Gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 11 sierpnia 2013, 08:46

Podobnnie a podobno jest to znaczna różnica-jesteście niekumaci panowie funkc...
A ponadto osobnik tamten też miał ponad 2 promile i jeżdzi,a więc nie rozumiecie tego nadal?.....
Postepowanie w sądzie było i się skonczyło,a dzialo się to w niedalekiej przeszłości a jegomość chciał być kiedyś burmistrzem - moze nadal tego chce,kto to wie.
Gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 11 sierpnia 2013, 10:00

Sady przecież sa niezawisłe więc czego chcecie
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 11 sierpnia 2013, 10:23

Sprawcy wypadków mogą odmówić oddania krwi do badań

Policjanci coraz częściej mają problem z pijanymi sprawcami wypadków, bo Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie można pobrać od nich krwi do badań, jeśli nie wyrażą zgody - pisze "Gazeta Wyborcza".

Do marca tego roku, gdy kierowca spowodował śmiertelny wypadek i czuć było od niego alkohol, policja wiozła go na badanie krwi do szpitala. Jeżeli nie wyrażał na to zgody, to policjanci mogli go przytrzymać i lekarz pobierał krew. Teraz bez zgody kierowcy nie można tego robić. To konsekwencja interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Działanie, które narusza nietykalność


Według Rzecznika Praw Obywatelskich paragraf 5. rozporządzenia "w sprawie poddania badaniom lub wykonywania czynności z udziałem oskarżonego oraz osoby podejrzanej" naruszał Konstytucję. Była w nim bowiem mowa o możliwości zastosowania takiego przymusu wobec osoby badanej, co rzecznik uznał za niekonstytucyjne.

Zdanie to podzielił Trybunał Konstytucyjny - obecność stróżów prawa przy pobieraniu krwi "godzi (...) w intymność osoby badanej". Aby policjanci mieli uprawnienia do tego typu działań, musiałyby one być wprowadzone przez ustawę, a nie rozporządzenie ministerialne.

Problematyczna sytuacja

Rzeszowscy prokuratorzy zaalarmowali "Gazetę", że w chwili braku zgody na pobranie krwi, lekarz może określić stan trzeźwości podejrzanego wyłącznie na podstawie obserwacji jego zachowania. Problem polega na tym, że w przypadku postępowania sądowego może się on wszystkiego wyprzeć.

W rozmowie z "Gazetą" Jaromir Rybczak, wiceszef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, nie ukrywa, że problem jest poważny i potrzebna jest pilna interwencja ustawodawcy. Dodaje jednocześnie, że stan trzeźwości jest jednym z elementów rozstrzygania spraw.
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 11 sierpnia 2013, 15:43

Trzeba dokładniej czytać tekst .To co wyżej to jest projekt ustawy,która wejdzie w życie od 1 stycznia 2015 r
Co,już myśleli niektórzy,że P.nadkomisarz się "wywinie"-niestety nie.
Gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 11 sierpnia 2013, 15:52

Gość pisze:Trzeba dokładniej czytać tekst .To co wyżej to jest projekt ustawy,która wejdzie w życie od 1 stycznia 2015 r
Co,już myśleli niektórzy,że P.nadkomisarz się "wywinie"-niestety nie.

teraz tylko nie przekraczać 2.5 promila i można smigać,nie można pobić rekordu szefa
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Sławek » 11 sierpnia 2013, 19:01

Gość pisze:Trzeba dokładniej czytać tekst .To co wyżej to jest projekt ustawy,która wejdzie w życie od 1 stycznia 2015 r
Co,już myśleli niektórzy,że P.nadkomisarz się "wywinie"-niestety nie.

http://wyborcza.pl/1,75248,14399360.html

Dokładnie trzeba czytać ze zrozumieniem . Projekt ustawy dotyczy przymusu . W obecnej chwili zgodnie z wyrokiem TK z marca
tego roku mamy parawo odmówić pobrania krwi do badania .

A swoją drogą w sytuacji gdy dochodzi do wypadku czy kolizji OBOWIĄZKIEM kierującego powinno być poddanie się
badaniu na zawartość alkoholu czy środków odurzających , tak sprawcy jak i poszkodowanego .
A mówienie o " naruszaniu inntymności osobistej " w takiej sytuacji do dla mnie wierutna bzdura .
Zwolennicy odmawiania badania to tylko chyba ci co sami jeżdżą pod wpływem i nie stracili nikogo w wypadku spowodowanym
przez pijanego . Cóż nasze prawo coraz bardziej służy przestępcom niż poszkodowanym ( sam projekt ustawy o zmianie
wartości szkody kwalifikującej wykroczenie a przestępstwo to kolejna furtka dla złodziei .
Sławek
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 12 sierpnia 2013, 08:16

Tak niestety przepisy trzeba umieć czytać i je interpretowac.Wyżej tego brak.Otóż na podst.przepisów wyroku TK
z 5 marca 2013 w sprawie o syg.akt.U 2/11/DZ.u.poz.375/-po przeprowadzeniu analizy stwierdza się.
Wobec osoby uprzedzonej o prawie odmowy pobrania krwi do badania na zawartość alkoholu "policjant może użyć środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej w celu wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania"
Odsyłam zainteresowanego do lektury Portalu edukacyjnego KS Policji.
Naruszenie nietykalności osobistej /o czym rozważał TK/a bycie w stanie nietrzeżwości,odurzenia itp.,kiedy dochodzi do pewnych skutków to dwa odrębne problemy.
Gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: gość » 12 sierpnia 2013, 14:10

Gość pisze:Tak niestety przepisy trzeba umieć czytać i je interpretowac.Wyżej tego brak.Otóż na podst.przepisów wyroku TK
z 5 marca 2013 w sprawie o syg.akt.U 2/11/DZ.u.poz.375/-po przeprowadzeniu analizy stwierdza się.
Wobec osoby uprzedzonej o prawie odmowy pobrania krwi do badania na zawartość alkoholu "policjant może użyć środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej w celu wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania"
Odsyłam zainteresowanego do lektury Portalu edukacyjnego KS Policji.
Naruszenie nietykalności osobistej /o czym rozważał TK/a bycie w stanie nietrzeżwości,odurzenia itp.,kiedy dochodzi do pewnych skutków to dwa odrębne problemy.

NIE WOLNO PRZYMUSZAĆ A TYM SAMYM BIĆ OBYWATELA,KAŻDY JEST CZŁOWIEKIEM
gość
 

Re: Wypadek Kiejsze na wojewodzkiej

Postautor: Gość » 26 sierpnia 2013, 22:17

?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
Gość
 

Poprzednia

Wróć do Koło

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości