Poczta zaloguj się przez facebooka
Login:
Hasło:
Przypomnij hasłoZapamiętaj mnie

Co to znaczy kochać ... ?

Postautor: Koveinka » 20 stycznia 2006, 17:50

Kochać to znaczy być miłym dla siebie nawzajem.Bez miłości w ogóle nie byłoby małżeństwa.Nie byłoby potomstwa i bez miłości...Nie byłoby życia.
Koveinka
 

Postautor: kOOOOO » 21 stycznia 2006, 23:26

KOVEINKA śCIąGNELA NICK!!!!!!!!!!!!!KOVEINKA TO MOJ NICKK!!!!!!!TY SCIAGARO ZOBACZ NA OKNO!!!!NAPADNE CIEE I ZABIJE!!!!! H....J...
kOOOOO
 

Postautor: Justina » 23 stycznia 2006, 11:09

co mam robic?Czuje bol,samotność,pustke...tesknie tak bardzo!...byc moze to tylko rutyna wkradła sie w Nasz związek ale ja sie boje...Jak mam go zatrzymac, wiem nic na sile, ale On tez sie pogubił i po prostu nie moze rozgraniczyc uczuc do mnie.A ja kocham i dlatego tak boli,ze moze sie coś cudownego skonczyc.Wiem potrzeba czasu-nic na sile-słowa rozsadne,tylko rozum swoje a serce pęka!!! ale moze powinnam cos zrobic,czyms nowym zaskoczyc...zafascynowac...wzbudzic zazdrosc...chce ratowac Nasz związek...pomocy.....tak cieżko zyć :(((
Justina
 

Postautor: *Leti* » 25 stycznia 2006, 16:35

Miłość to ból, który odczuwamy...




[love]Nie przestawajcie kochać...[love]
*Leti*
 

Postautor: iczka » 29 stycznia 2006, 14:43

Po co komu miłość potrafi tylko ranic i nic więcej
iczka
 

Postautor: monka » 1 lutego 2006, 20:30

kochać to ufać
monka
 

Postautor: zakochany » 17 lutego 2006, 15:02

"Kochac tzn."* skakac z radosci na widok Ukochanej osoby, wierzyc we wszystko co mowi nie bojac sie ze klamie,byc przy niej kiedy Jest jej smutno ale i wtedy-zwlasza-kiedy razem mozna realizowac wszystko to co najpiekniejsze, wspierac i dawac do zrozumienia ze Jest jedyna, widziec w niej siebie i patrzec w tym samym kierunku, starac sie-to za malo- by bylo jej jak najcudowniej kiedy jestescie razem, rozumiec sie bez slow,nigdy nie denerwowac sie na nia-przciez nikt nie jest doskonaly, ofiarowac jej siebie,serce i dusze by wiedziala ze juz zawsze bedziecie razem, byc cieplym otwartym milym ,umiec sluchac kiedy tego potrzebuje, umiec z nia rozmawiac a nie tylko gadac, byc zawsze wobec niej szczerym,szarmanckim,kulturalnym,opanowanym,ulozonym,wprowadzac kolory w jej zycie,starac sie by nigdy nie czula sie sama i niepotrzebna-by nawet nie potrafila tak pomyslec,pokazywac jej codziennie jak jest w niebie-bo na ziemi jest zazwyczaj smutno,a w nocy otwierac wrota piekiel he he,trwac przy niej bez wzgledu na okolicznosci i chronic ja od zla,doceniac ja nawet kiedy zrobi jakies glupstwo, opiekowac sie nia zawsze by sie nidgy nie bala,w lozku doprowadzac ja do szalenstwa hehe, budowac z nia zycie pelne „kwiatow”, pielegnawac-nie pozwolic by uschla, codziennie rozkochiwac ja w sobie od nowa, być z nia a nie kolo niej, trzymac ja za reke prowadzac przez wspolne zycie,być mostem nad przepascia, parasolem w ulewny dzien, swiatelkiem w cimnosci, zima-cieplym futerkiem, nadzieja w bezsensie, sloncem ogrzewajacym z kazdej strony,redbull-em kiedy sil jej brak, przewodnikiem po krainie milosci, nigdy nie być przesadnie zaborczym-by nie czyla się ja niewolnik, spelniac jej najskrytsze pragnienia, byc aspiryna w czasie grypy,byc podusia podczas snu,byc kamizelka ratunkowa podczas powodzi, nidgy nie pozwolic by plakala-chyba ze ze szczescia, umierac z tesknoty kiedy jej nie ma, snic i marzyc tylko o niej, swiata poza nia nie widziec, zaskakiwac ja we wszystkim co dobre i mile, być wiernym i TYLKO DLA NIEJ
cd. ......rozsmieszac i bawic ja prostymi sponatanicznymi czynami i spostrzezeniami, tworzyc dla niej epickie i liryczne wiersze, calujac ja zamykac oczka przenaszac się w swiat fantazji i robic to tak jakby to był ten pierwszy najcudowniejszy raz , co wieczor masowac jej stopy, wypelniac się wzajemnie, być dla niej podpora w trudnych sytuacjach, sprawiac by czula się jak modelka na wybiegu, nie sprzeciwiac się jej woli he he, okazywac jej zawsze te dobra zazdrosc by miala poczucie ze jest wazna, nie tylko patrzec lecz widziec, nie tylko sluchac lecz slyszec, odkrywac przed nia nowe jeszcze nie poznane talenty, wyrzekac się wszystkiego co zle na jej rzecz, nie wprowadzac w jej zycie monotonii, pomagac spelniac się w jej kobiecosci,kochac z milosci a nie z przyzwyczajenia,spiewac jej do snu tak pieknie by nie chciala zasnac,nigdy nie porownywac jej do bylych dziewczyn,wspierac w realizowaniu zyciowych marzen,przenosic ja przez kaluze heheh, na sniadanko do lozka podawac siebie pikantnego a zarazem slodziutkiego z domieszka milosci, czesac jej sliczne wloski-podobno kobiety to uwielbiaja, miziac ja namietnie po raczce i smyrac po pleckach, przyrzadzac dla niej romantyczne kolacje przy swiecach, sznurowac jej buciki-zapinac rzepy hehe,

*Wszelkie prawa zastrzeżone na mocy umów międzynarodowych, zmienianie i odsprzedawanie będzie ścigane przez Dżihad®, Hamas®, Al-Kaidę®, Czerwone Brygady™®, Czerwonych Khmerów™® oraz regionalne ugrupowania terrorystyczne, militarystyczne, bossów narkotykowych, kibiców piłki nożnej, zawodników sumo, fanatyków religijnych, loże masońskie, policję polityczną oraz poradzieckie, północnokoreańskie, afgańskie i palestyńskie satelity szpiegowskie, jak również wywiady i kontrwywiady m.in. Kambodży, Etiopii, Somalii, Kolumbii, Trynidadu i Tobago, Watykanu, Sri Lanki, Polinezji Francuskiej, Antarktydy, a także zwiadowców Apaczów®, Beduinów®, Czukczów®, Eskimosów®, Pigmejów® i Łowców głów®. Wszelkie prawa zastrzeżone na mocy umów międzyplanetarnych, zmienianie i sprzedawanie będzie ścigane przez Marsjan, Obcego, Gremliny, Dartha Vadera, Rycerzy Jedi™®, StarTrek™®, E.T.™®, Agentów Murdera i Scarry, Facetów w czerni™®, Power Rangers™®, Księżycowe Ludki, Supermana™®, Spidermana™®, Lobo™® i Człowieka Prażynkę®

P.S nie mowcie ze milosci nie da sie opisac slowami i nauczcie sie tak kochac jak to ujelismy.
Slowa te napisalem z kumplem i nie myslcie ze to skopiowane!!!!!!!!!!!to tyle od nas.
zakochany
 

Postautor: nina » 26 lutego 2006, 19:38

rfal doskonale cie rozumie bo przez to samo teraz przechodze, kochac i byc nie kochanym bardzo boli
nina
 

Postautor: magdelajda » 27 lutego 2006, 22:18

Ja myślę że kochać to znaczy być ze sobą w trudnych momentach, być dla siebie przyjaiółmi. To poczucie bezpieczeństwa ze strony płci przeciwnej /bądź tej samej płci/. Żyć ze sobą w szczerości i przede wszystkim nie działać na dwa fronty. Albo wóz albo przewóz. Zresztą taki chłopak który niby ze mną chodzi a ogląda się za innymi dupami to ja też mam go tam.
magdelajda
 

Postautor: FROST » 2 marca 2006, 12:15

siemano wszystkim odiedzającym jest duzo girek online mam takom nastempnom jet ona taka jak Ogame penieo tym łyzeliscie i gralicie hehe mam podobnom gierke własnie do ogam kto grał w ogamn ta mu ie podoba gra wampirem i walczyz z wilkołakami ja gram jsli ktos ie chce zarjestroac na 5 servi to zapraszam na http://s5.bitefight.pl/c.php?uid=37927 ta girka powtała jaki 5 dni temu czyli w niedziel 26lipca hehe zaprasam jak najsybcie bendziemu azm wzystkich memłac hehe
FROST
 

Postautor: .............................. » 3 marca 2006, 19:13

kochać to szczęście dla którego warto żyć
..............................
 

Postautor: Inquest » 11 marca 2006, 11:31

Kochac...Takie łatwe do powiedzenia,a zarazem potrafi byc tak trudne do wypowiedzenia...Lecz gdy juz sie wypowie te słowa-Mozemy byc pewni ze niema juz odwrotu..Tak naprawde to słowami nie da sie 'Miłosci' opisac..Jednym daje radosca poczucie szczescia innym innym zas dar smutku i rospaczy..Ja juz od lat nie jestem w stanie sie poskładac..Za cene wolnosci przypłaciłem nieustannym czuwaniem...
Inquest
 

Postautor: mała_miP » 12 marca 2006, 22:22

kochać...?? najwspanialsze uczucie jakie mozesz odczuc w swoim sercu...nagle uswiadamiasz sobie, ze Twoja druga połówka jest dla Ciebie wszystkim czas spędzany z nia/nim przemija tak szybko(duzo bym dała zeby mojej lekcje tak szybko mijały, a jak nie szybko to zeby przynajmniej w polowie były takie przyjemne jak spotkania z XXX:)KCBMM:*:*
mała_miP
 

Postautor: dojcia » 19 marca 2006, 14:28

to wtedy kiedy wiem ze oddalam siebie dla drugiej osoby kiedy poswiecilam duzo rzeczy aby byc z nia ja dla swojej milosci spalilam za soba wszystkie mosty ale on tego nie docenia a ja jak ten wierny pies czekam dalej na niego i mam nadzieje ze przyjedzie i bedzie jak dawniej"kiedy zaczyna nam zalezec na drugiej osobie tej drugiej przestaje zalerzec na nas..."
dojcia
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poznam chłopaka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości