Adam potrzebuje pilnego leczenia. Rodzina i przyjaciele apelują o pomoc

Rodzina, przyjaciele i najbliżsi Adama Mikołajczaka, wcześniej mieszkańca Konina, obecnie Grzymiszewa, proszą o pomoc w walce o jego życie.
Po wyczerpaniu możliwości leczenia w Polsce i Holandii pojawiła się jeszcze jedna szansa – terapia CAR-T w Sheba Medical Center w Izraelu. Jej koszt przekracza możliwości bliskich, a w tej walce ogromne znaczenie ma czas.
Adam od wielu lat zmagał się z problemami ze strony układu pokarmowego. Wiele produktów mu szkodziło, często źle się czuł i cierpiał na bóle brzucha. Przez długi czas nic nie wskazywało jednak na to, że za tymi dolegliwościami może kryć się poważna choroba. Pod koniec 2024 roku jego stan zaczął gwałtownie się pogarszać. Adam bardzo schudł, był coraz słabszy i z tygodnia na tydzień tracił siły. Kiedy pojawiło się krwawienie, wykonane badania wykazały dramatycznie niski poziom hemoglobiny. Konieczna była natychmiastowa transfuzja krwi.
Później wszystko potoczyło się bardzo szybko. Kolonoskopia, biopsja i kolejne specjalistyczne badania przyniosły diagnozę, która całkowicie zmieniła życie Adama i jego najbliższych.
Złośliwy chłoniak Burkitta.
Lekarze rozpoczęli intensywną chemioterapię. Rodzina i przyjaciele wierzyli, że kolejne cykle leczenia przyniosą przełom i pozwolą zatrzymać chorobę. Niestety nowotwór okazał się wyjątkowo agresywny i oporny na leczenie. Nie zareagował na terapię pierwszej, drugiej ani trzeciej linii. Pomimo kolejnych prób choroba nadal postępowała. W końcu najbliżsi usłyszeli słowa, których najbardziej się obawiali – dostępne możliwości dalszego leczenia zostały wyczerpane. Zarówno w Polsce, jak i w Holandii, gdzie Adam również był leczony, nie zaproponowano już kolejnej chemioterapii ani leczenia podtrzymującego.
Rodzina i przyjaciele nie zamierzali jednak się poddać. Rozpoczęli poszukiwania możliwości leczenia poza Europą, kontaktując się z ośrodkami na całym świecie. Sheba Medical Center w Izraelu zgodziło się przyjąć Adama do terapii CAR-T. W przypadku chłoniaka Burkitta leczenie to pozostaje dostępne w ramach badań klinicznych. Dla Adama jest to obecnie jedyna możliwość dalszej terapii, jaką udało się znaleźć jego bliskim. Koszt leczenia jest jednak ogromny. Sama terapia została wyceniona na około 85–120 tysięcy dolarów. Do tego dochodzą wydatki związane z pilnym wyjazdem do Izraela, pobytem oraz opieką na miejscu. Takiej kwoty rodzina nie jest w stanie zgromadzić samodzielnie.
Choroba nie czeka, a każdy kolejny tydzień może zmniejszać szansę Adama na zakwalifikowanie się do leczenia i rozpoczęcie terapii. Wyjazd do Izraela musi nastąpić możliwie jak najszybciej. Dlatego rodzina, przyjaciele i najbliżsi Adama zwracają się z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie zbiórki TUTAJ.
Każda wpłata, niezależnie od wysokości, przybliża Adama do rozpoczęcia leczenia. Ogromne znaczenie ma również udostępnienie zbiórki i przekazywanie informacji dalej. Bliscy Adama nie chcą się poddać. Dopóki istnieje możliwość leczenia, chcą zrobić wszystko, aby dać mu szansę na życie. Dziś proszą o pomoc w tym dramatycznym wyścigu z czasem.







