Adopcja zwierząt z konińskiego schroniska. Szansa na lepsze życie dla psów

Kajko, Struna, Krysia, Roxi, Luna, Klusek oraz Ptysia — podopieczni konińskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt — szukają swojego człowieka.
W minionym tygodniu, po czterech latach oczekiwania za schroniskowymi kratami, do nowego domu trafił Talib. Na swoją szansę czeka również Struna — ośmioletnia suczka w typie gończego. Do schroniska trafiła pod koniec lipca z gminy Kramsk. Była wychudzona i zaniedbana. To łagodna i kontaktowa towarzyszka spacerów, która uwielbia bliskość człowieka i głaskanie. O kontakcie z człowiekiem marzy też Roxi, która w połowie czerwca została znaleziona przywiązana do ogrodzenia nad Wartą. Suczka nie straciła wiary w ludzi i bardzo lubi bliskość oraz spacery. Jest raczej typem jedynaczki i najchętniej odnajdzie się jako jedyny pupil w domu. Roxi jest po kastracji i czeka na kogoś, kto pokocha ją na zawsze.
Krysia do schroniska trafiła pod koniec czerwca 2023 roku z interwencji w miejscowości Zamęt. Miała wtedy nieleczony uraz. Nogi nie udało się uratować i teraz Krysia jest suczką na trzech łapach, ale doskonale sobie radzi. Jest sprytna i szybko się uczy, jak cieszyć się życiem. Suczka bywa nieufna, ale kiedy poczuje się bezpiecznie, pozwala się głaskać i szuka kontaktu z człowiekiem. Poszukiwany dla niej dom to taki, który da Krysi cierpliwość, miłość i poczucie bezpieczeństwa. Na długie spacery ze swoim człowiekiem czeka także Luna, która urodziła się pod koniec 2022 roku. To młoda suczka w typie husky. Jest wesoła, energiczna, a jednocześnie potrafi być bardzo delikatna i oddana. Świetnie dogaduje się z innymi psami. Lubi zabawę i bliskość człowieka. Zna podstawowe komendy, chętnie współpracuje i szybko się uczy. Luna jest już po zabiegu kastracji.
Na swoje pierwsze prawdziwe domy czekają też szczeniaki. Kajko to mały wulkan energii — uwielbia zabawę, bieganie, ale nade wszystko tulenie i bycie blisko człowieka. Klusek i Ptysia to z kolei maluchy, które miesiąc temu trafiły do schroniska z lasu w Kazimierowie. Psiaki są radosne i ciekawe świata. Są ufne, mają rozbrajające spojrzenia i zdecydowanie umilą każdy dzień. Klusek i Ptysia nie powinny wyrosnąć na duże psy. Szukają odpowiedzialnych domów. Na swoich właścicieli w konińskim schronisku czeka również biało-brązowy pies z czerwoną obrożą, który w minionym tygodniu został znaleziony w Nowym Krzymowie, oraz biało-szary kot, który błąkał się przy salonie samochodowym na konińskim Chorzniu.
Każdy, kto poznał zwierzęta, może skontaktować się z placówką przy ul. Gajowej pod numerem telefonu: 63 243 80 38 lub e-mail: schroniskokonin@toz.pl.
Wybierz niezawodny samochód spośród niemal 1000 ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!















