Aparat stały czy nakładki? Ekspertki odpowiadają na pytania widzów
Partnerem cyklu jest Klinika Czechowscy

Wśród dziesiątek pytań od internautów pojawiły się m.in. wątpliwości, czy zęby mogą „wrócić” na dawne pozycje po zdjęciu aparatu. Tutaj specjalistki uspokajały: po zakończonym leczeniu zawsze następuje tzw. okres retencji, czyli utrwalenia efektów. Pacjent otrzymuje specjalny aparat retencyjny (nakładany na noc, plus często drugi – cienki drucik przyklejany od wewnętrznej strony zębów) i powinien go nosić co najmniej przez połowę czasu trwania leczenia aktywnego. Dzięki temu zęby nie mają szans powrócić na poprzednie miejsca, a lekarz ortodonta w porę wychwyci każdą oznakę nawrotu wady.
Padło też pytanie o budzącą obawy kwestię usuwania zdrowych zębów na potrzeby leczenia ortodontycznego. Czy to prawda, że czasem trzeba wyrwać zdrowy ząb, żeby założyć aparat? Odpowiedź brzmiała: tak, bywa to konieczne – jeśli zęby są silnie stłoczone i naprawdę brakuje miejsca, ekstrakcja może okazać się jedynym wyjściem. Dotyczy to zwłaszcza dorosłych pacjentów z poważnymi wadami. Jednak dr Anna Szyperska zaznaczyła, że u dzieci i młodzieży częściej udaje się uniknąć takich rozwiązań: młody, rosnący organizm daje ortodoncie więcej możliwości, zwłaszcza jeśli leczenie rozpocznie się odpowiednio wcześnie. Rodzice często mówią, że żałują, iż sami nie zaczęli leczenia wcześniej – teraz chcą dopilnować, by ich pociechy skorygowały zgryz w porę.
Ktoś inny pytał, jak przygotować się do założenia aparatu. Tutaj rada była jasna: najpierw wyleczyć wszystkie zęby u swojego dentysty i zrobić porządną higienizację. „Zęby muszą być doskonale przygotowane” – podkreśliła dr Czechowska. Dopiero na tak zdrowym gruncie ortodonta może zakładać aparat i „wtedy zabawa się zaczyna” – dodała z uśmiechem, sugerując, że dalsze etapy leczenia bywają już przyjemniejsze.
Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!







