Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWierzbinekArtur Andrus w Wierzbinku. „Wyplata koszyki i plecie androny”

Artur Andrus w Wierzbinku. „Wyplata koszyki i plecie androny”

Dodano:
Artur Andrus w Wierzbinku. „Wyplata koszyki i plecie androny”
Spotkanie

Fot. GOK w Wierzbinku

Wiersz o Wierzbinku i pełna humoru rozmowa. Wyjątkowe spotkanie z Arturem Andrusem. 

W ramach akcji „Funduszowy Maj” w pałacu w Wierzbinku – miejscu, które zmieniało się dzięki Funduszom Europejskim – odbyło się spotkanie z Arturem Andrusem. Spotkanie zorganizował Gminny Ośrodek Kultury. W planach kolejne spotkania, między innymi za aktorem Danielem Olbrychskim. 

Tymczasem znany satyryk, dziennikarz, poeta i artysta kabaretowy zabrał publiczność w świat humoru, błyskotliwych anegdot i wspomnień związanych zarówno z pracą estradową, jak i dziennikarską. Nie zabrakło opowieści o Andrzeju Poniedzielskim, Marii Czubaszek czy Stefanii Grodzieńskiej, a także autorskich wierszy i charakterystycznych dla Artura Andrusa celnych point. Spotkanie poprowadził red. Leszek Bonar z TVP3 Łódź, tworząc doskonałą atmosferę do rozmowy i wspomnień. Był także czas na pytania od publiczności i wspólne rozmowy z gościem. 

Poniżej wiersz Artura Andrusa napisany po spotkaniu w Wierzbinku:

Mój tata ma brata,

(Znają go w powiecie),

Brat taty wyplata,

I trochę też plecie.

Stryj ma ksywę „Dziki”,

Miał już cztery żony,

Wyplata koszyki,

I plecie androny.

Na Targi Wikliny,

Jeździ do Wierzbinka,

Oraz do Haliny,

(Z Haliną ma synka).

Eksperymentalnie,

W Wierzbinku (bo gdzieżby?),

Halinie sypialnię,

Stryj wyplata z wierzby.

Narzeka Halina,

Tylko na materac,

Bo trochę wierzbina,

W plecy ją uwiera.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole