Skocz do zawartości

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościCo dalej z inwestycjami przy ul. Piłsudskiego i Szafirkowej (Alei Róż)? Radni podjęli decyzję

Co dalej z inwestycjami przy ul. Piłsudskiego i Szafirkowej (Alei Róż)? Radni podjęli decyzję

Dodano:
Co dalej z inwestycjami przy ul. Piłsudskiego i Szafirkowej (Alei Róż)? Radni podjęli decyzję
Sesja

Na dzisiejszym posiedzeniu Komisji Finansów i Komisji Infrastruktury konińscy radni zdecydowali o przyszłości tych terenów.

Na rozgrzewkę była starówka

Jeżeli chodzi o budowę przy ul. Piłsudskiego problemem jest to samo, co zawsze: brak miejsc parkingowych i terenów zielonych, wpływ inwestycji na okolicznych mieszkańców, czy zmiana planów budowy. W tym ostatnim przypadku chodzi o ewentualne przekształcenie części powierzchni przeznaczonych do celów komercyjnych na mieszkaniowe.

Po długiej dyskusji, w której oprócz radnych uczestniczyli również Tomasz Matuszewski (przedstawiciel mieszkańców), Mariusz Kaczmarczyk (kierownik Wydziału Urbanistyki i Architektury), Grzegorz Pająk (dyrektor ZDM w Koninie) i przedstawiciel inwestora, komisja głosami większości radnych odrzuciła projekt uchwały w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej przy ul. Piłsudskiego. Zatem ciąg dalszy tej historii nastąpi.

Mieszkańcy ul. Hiacyntowej bez szans

Poruszona została także kwestia protestów mieszkańców bloku przy ul. Hiacyntowej 5 na Chorzniu. Ostatecznie ma tam powstać 28 mieszkań w zabudowie wielorodzinnej i 40 miejsc parkingowych plus wjazd od Alei Róż. Komisja urbanistyczna wydała opinię pozytywną. Nie zgadzała się z nią część mieszkańców, a petycję w tej sprawie podpisały 143 osoby.

Swoje wątpliwości wyraził np. Piotr Czerniejewski (Otwarty Konin). – To osiedle już teraz jest gęsto zabudowane. Więc pojawia się pytanie, czy faktycznie jest sens dokładać kolejną liczbę mieszkań? Jeżeli przyjmiemy propozycję dewelopera, to jest 28 mieszkań, jeżeli nie - 12.

Małgorzata Krawczyńska (Wspólny Konin) zwróciła uwagę na coś innego. – W pierwszym projekcie są przewidziane trzy wjazdy, zostanie straconych około dziesięciu miejsc parkingowych. Jeżeli dzisiejszą propozycję zaopiniujemy pozytywnie, to wtedy mamy jeden wjazd na teren nieruchomości. Inną kwestią są drzewa, które inwestor będzie musiał wyciąć, gdyby powstały trzy wjazdy.

Swoje stanowisko przedstawił także Robert Popkowski (Konińska Prawica Wschodniej Wielkopolski). – Należy racjonalnie i mądrze podchodzić do tematu. Widać, że po drugiej stronie jest inwestor, który nie stawia radnych pod ścianą. Tylko taki, który logicznie myśli i stara się realizować cele. Ta inwestycja nie koliduje w zbyt dużym stopniu do innych mieszkańców tego osiedla, choć jest ciasno. Powinniśmy się zastanowić i poprzeć taką inwestycję. Z tego co wiem realizuje ją konińska firma, więc wspomagajmy naszych.

Stanisław Wiśniewski (przedstawiciel mieszkańców) walczył, ale jak się później okazało nie przekonał miejskich rajców. – Razem z mieszkańcami, których reprezentuję mówimy jasno, że jeżeli przewidziano zabudowę pod domki jednorodzinne, to tak ma być. M.in. dlatego nie ma naszej zgody na budowę wielorodzinną. W innym przypadku trzeba zmienić uchwałę. Deweloper nie interesował się naszymi argumentami. Nie uzyskałem żadnej odpowiedzi – przekonywał.

Ostatecznie Komisja Finansów zaopiniowała projekt uchwały w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej przy Alei Róż. Za głosowało sześciu radnych, dwoje było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Decyzja Komisji Infrastruktury była podobna (siedem głosów za, dwoje było przeciw, trzy osoby wstrzymały się od głosu).

Co dalej z inwestycjami przy ul. Piłsudskiego i Szafirkowej (Alei Róź)? Radni podjęli decyzję
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole