Dzień Sybiraka: mieszkańcy Konina pamiętają o zesłańcach

Fot. Facebook/Konin.Tu płynie energia
Konin po raz kolejny zatrzymał się, by uczcić pamięć Sybiraków. Wzruszające wspomnienia, modlitwa i złożenie kwiatów były wyrazem wdzięczności i hołdu dla tych, którzy doświadczyli dramatycznych deportacji.
Uroczystości Dnia Sybiraka w Koninie rozpoczęły się w Parafii św. Wojciecha, a następnie przeniosły pod tablicę poświęconą Sybirakom, gdzie odbyła się część oficjalna. Prezes konińskiego oddziału Związku Sybiraków, Maria Pawłowska, przypomniała o dramatycznych losach deportowanych oraz miejscach, do których trafiali polscy zesłańcy. O wydarzeniach z 17 września 1939 roku i ich historycznym znaczeniu mówił historyk i opiekun Koła Wnuka Sybiraka, Szymon Jagodziński.
Prezydent Konina Piotr Korytkowski podziękował wszystkim za obecność, zwracając uwagę na rolę pamięci i edukacji w przekazywaniu prawdy historycznej młodszym pokoleniom. Głos zabrał również wicestarosta powiatu konińskiego Władysław Kocaj, podkreślając wartość wspólnego upamiętnienia Sybiraków. Najważniejszym momentem obchodów było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez przedstawicieli władz, organizacji społecznych, służb mundurowych, harcerzy, uczniów oraz mieszkańców miasta.
Po zakończeniu oficjalnych uroczystości wręczono Odznaki Honorowe Sybiraka. To wyróżnienie, ustanowione w 2011 roku przez Związek Sybiraków, przyznawane jest osobom i instytucjom szczególnie zaangażowanym w podtrzymywanie pamięci o losach Polaków zesłanych na Sybir.













