„Historia dla obojętnych i nienawidzących” w Domu Zemełki

Jerzy Łojko, koniński badacz dziejów jest inicjatorem spotkań historycznych dla młodzieży i dorosłym. Tematem czterech wykładów będą: architektura, miasto i jego funkcje, odkrywanie Europy przez Wielkopolan oraz ślady historii w nazewnictwie. Cykl pod nazwą „Historia dla obojętnych i nienawidzących” rusza od września.
Spotkaniom w Inkubatorze Aktywności Kulturalnej (IAK) w Domu Zemełki będą towarzyszyły dwie wystawy poświęcone wielowiekowej obecności Nadreńczyków i Szkotów na naszych ziemiach. Jerzy Łojko mówi, że historię ma wszystko, każda dziedzina naszego życia. I architektura, i medycyna, i fotografia. Można więc trafić z nią do każdego, kto mówi językiem swojej profesji, nawet jeśli dawne dzieje nie były dla niego ulubionym przedmiotem w szkole.
Na pierwszy wykład 4 września zaprosi architektów i osoby tą tematyką zainteresowane. – Porozmawiamy o architekturze w europejskiej przestrzeni. O tym, czym ona jest, jakie są jej następstwa, jak organizuje ona przestrzeń i życie mieszkańców, i jakie jest jej znaczenie. Ma ona przecież liczne funkcje, sakralne, użyteczności publicznej, rozrywkowej. Jej charakter wyznaczają sprawy, pory dnia, czasem roku, nawet tego liturgicznego – wyjaśnia Łojko, dodając, że architektura determinuje również sposób życia odwiedzających ją czy zasiedlających osób. Historyk wyjaśni też pewną ciekawostkę. Np. dlaczego do klasztoru kamedulskiego zawsze prowadzi długa ścieżka? Wykład inaugurujący cykl spotkań poprowadzi w formie rozmowy prof. dr hab. inż. arch. Przemysław Biskupski z Poznania (4 września, godz. 16.00).
Drugi wykład będzie traktował o funkcjach miasta. Czym ono jest obecnie, czym było wieki temu? Dowiemy się, jak życie publiczne, obyczajowość, zasady współżycia społecznego organizowały takie elementy przestrzeni miejskiej, jak pręgież, waga miejska, ratusz, komora celna czy zegar. Ten wykład zostanie zorganizowany z Towarzystwem Przyjaciół Konina.
Trzeci temat „Wielkopolanie odkrywają Europę” i będzie adresowany do geografów i osób dla których ta nauka jest pasją. Dowiemy się, jak dalekie podróże wpływały później na życie tutaj. Co inspirowało podróżników i co w związku z nimi przenieśli na rodzimy grunt. Będzie mowa o podróżach dyplomatycznych, m.in. Krzysztofa Opalińskiego, które zaowocowały późniejszymi kontaktami i rozwiązaniami. Spotkanie będzie współorganizowane z Ośrodkiem Kultury w Tuliszkowie.
„Dostrzec przemijający czas” będzie wykładem o rozwoju cywilizacji, która przez stulecia zaciera pamięć i świadomość, a której ślady można odnaleźć badając np. nazwy miejscowości. Kryją się w nich pozostałości dawnych przeznaczeń. - Zahaczymy o język, toponimię, onomastykę, geografię, a może i inne dziedziny czy zjawiska, które mają swoją historię (np. osadnictwo olęderskie) - zapowiadają organizatorzy.
W IAK Dom Zemełki staną też dwie wystawy. – O Szkotach, którzy przybyli do Konina i Wielkopolski (XVI-XVIII w., związani z Żychlinem, a konkretniej parafią kalwińską) i Nadreńczykach (Opactwo Cysterskie w Lądzie, wieki średnie aż do XVI w.). Dowiemy się, jak ich wielowiekowa obecność na naszej ziemi wpłynęła na lokalną społeczność i jak ją zmieniła czy nawet zasiliła. Obie ekspozycje były prezentowane na Międzynarodowym Kongresie Nauk Historycznych w Poznaniu, w którym biorą udział historycy z całego świata – dodaje Jerzy Łojko.
Wykłady z „Historii dla obojętnych i nienawidzących” w IAK Dom Zemełka odbędą się w czwartki: 4, 11, 18 i 25 września. Każdy z udziałem eksperta w danej dziedzinie.
Źródło: Konińskie Centrum Kultury







