Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościHiszpański temperament na wielkim finale. Tak zakończyły się 33. Jazzonalia w Koninie

Hiszpański temperament na wielkim finale. Tak zakończyły się 33. Jazzonalia w Koninie

Dodano:
Hiszpański temperament na wielkim finale. Tak zakończyły się 33. Jazzonalia w Koninie

fot. Renata Rudowicz

Finał 33. Jazzonaliów należał do młodości, energii i muzycznej klasy najwyższej próby. Niedzielny koncert Big Bandu Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Koninie z udziałem hiszpańskiego trębacza Davida Pastora był niewątpliwie efektownym zamknięciem festiwalu.

Big Band PSM w Koninie wystąpił na Jazzonaliach już po raz dwudziesty. Przez te wszystkie lata obok młodych muzyków z Konina, pod batutą Krzysztofa Pydyńskiego, stawali artyści światowego formatu. Na scenie z zespołem pojawiali się m.in. Urszula Dudziak, Mietek Szcześniak czy Staszek Soyka. W tym roku publiczność porwał David Pastor – jeden z najbardziej cenionych hiszpańskich trębaczy jazzowych, znany z niezwykłej energii, południowego temperamentu i nowoczesnego brzmienia.

To właśnie ten koncert stał się mocnym finałem trzydniowego święta jazzu w Oskardzie. Tegoroczne Jazzonalia pokazały, że Konin potrafi przyciągać artystów z najwyższej półki i tworzyć festiwal, o którym mówi się daleko poza regionem.

Już pierwszy dzień festiwalu przyniósł publiczności muzyczny rollercoaster. Kameralną scenę otworzyli Zuza Baum i Jasiek Piwowarczyk z zespołem The Ancimons, wprowadzając do Oskardu nowojorski klimat, soul, jazz i hip-hopową energię. Zaraz potem scena główna eksplodowała za sprawą Poluzjantów z Kubą Badachem. Koncert był jednym z nielicznych występów zespołu w tym roku i jednocześnie wzruszającym hołdem dla zmarłego współzałożyciela grupy, Przemka Maciołka. Publiczność dosłownie dała się porwać funkowi, jazzowi i charakterystycznemu brzmieniu zespołu.

Wieczór zwieńczył Alfredo Rodriguez Quintet. Kubański pianista, odkryty przed laty przez Quincy’ego Jonesa, zamienił scenę Oskardu w muzyczny tygiel afrokubańskich rytmów i jazzowej improwizacji. Publiczność usłyszała m.in. zaskakujące interpretacje światowych hitów, a po koncercie festiwalowi goście mogli obejrzeć film dokumentalny „Michał Urbaniak. Nowojorczyk z wyboru”.

Sobota była z kolei prawdziwą jazzową kulminacją emocji. Na klubowej scenie zachwyciła Hania Derej Trio feat. Krzysztof Kuśmierek – koncert pełen filmowego klimatu, lekkości i niezwykłej muzycznej dojrzałości młodych artystów. Potem przyszedł czas na legendę. Krystyna Prońko przypomniała swoje największe hity w nowych aranżacjach, a sama artystka po koncercie podkreślała wyjątkową energię konińskiej widowni.

Najbardziej poruszającym momentem drugiego dnia był jednak projekt „Marcin Wasilewski Trio feat. Adam Pierończyk & Tomasz Dąbrowski | The Music of Tomasz Stańko”. Muzyczny hołd dla legendarnego trębacza stał się jednym z najmocniejszych punktów całego festiwalu. Na scenie spotkali się artyści przez lata współpracujący z Tomaszem Stańką oraz wybitni przedstawiciele polskiej sceny jazzowej. W Oskardzie wybrzmiały emocje, wspomnienia i ogromna tęsknota za artystą, który na zawsze zmienił polski jazz.

Wieczór dopełniło spotkanie z Anną Stańko, córką muzyka i prezeską Fundacji im. Tomasza Stańko, która opowiadała o ojcu, jego artystycznej drodze i niezwykłej osobowości.

Przez trzy dni Konin żył jazzem. W foyer Oskardu można było oglądać międzynarodową wystawę plakatów WE WANT JAZZ „In Jazz We Hope”, w klubowych przestrzeniach trwały rozmowy o muzyce, a publiczność po raz kolejny pokazała, że Jazzonalia mają wiernych, zaangażowanych fanów.

Edycja festiwalu udowodniła, że Jazzonalia to coś więcej niż koncerty. To marka i miejsce spotkań ludzi, którzy kochają muzykę bez granic.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole