Skocz do zawartości
LM.plWiadomościSzatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO

Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano:
Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO

Na początku lat osiemdziesiątych z budynków Liceum w Morzysławiu zniknął strych, na którym wtajemniczeni posiadacze klucza (lub wytrycha) popalali papierosy. Zamiast niego dobudowano drugie piętro z dodatkowymi klasami, dzięki czemu (przynajmniej na jakiś czas) zmniejszono tłok w permanentnie przeładowanej szkole.

Zygmunt Szatkowski uczył matematyki i robił to dobrze, czego dowodem wspomnienia licznych absolwentów tak Liceum Ogólnokształcącego jak i Pedagogicznego, w tym i nauczycielki języka polskiego niżej podpisanego – Barbary Michalak - która bez strachu i z przyjemnością szła na jego lekcje, choć od zainteresowań tym przedmiotem była daleka. - Lubiłem to – przyznaje mój rozmówca. - Gdybym miał jeszcze raz wybierać zawód i przedmiot do nauczania, to wybrałbym to samo. Byłem wierny jednej zasadzie: uczeń to też człowiek.

Szatan, syn Szatana

Jako jeden z trudniejszych momentów w swojej nauczycielskiej karierze wspomina czas, kiedy uczył klasę, w której był jego syn Krzysztof. - Władze nie chciały się zgodzić, żebym tej klasy nie prowadził, bo to była klasa matematyczno-fizyczna. Całe cztery lata go uczyłem, tylko maturę zdawał u kogoś innego.

Krzysztof Szatkowski też zyskał przydomek Szatan, co razem z Wojciechem Golusińskim, kolegą z ławki (dzisiaj profesorem, uznanym specjalistą w dziedzinie laryngologii) wykorzystywali do robienia dowcipów. – Wojtek wpadał do szkolnej ubikacji, gdzie chłopacy palili papierosy, z okrzykiem: Szatan idzie! Chłopaki wyrzucali w panice papierosy, po czym wchodziłem ja – opowiada ze śmiechem Krzysztof Szatkowski

Remont nad głowami uczniów

Dyrektor Szatkowski lubiany i ceniony był też za swój spokój. - Dużo młodzieży i nauczycieli się spóźniało, więc zapowiedziałem, że punkt ósma będę zamykał drzwi wejściowe do szkoły - wspomina. - Kazałem postawić w przedsionku osiem krzeseł i o ósmej zamknęliśmy drzwi. Pamiętam, że spóźniło się wtedy troje nauczycieli i sześcioro czy siedmioro uczniów. Ja sobie pospacerowałem po korytarzu i o 8.15 otworzyłem. „Proszę na zajęcia”, powiedziałem tylko. I koniec, bez komentarza. Już więcej nikt się nie spóźnił.

Za czasów Zygmunta Szatkowskiego szkoła powiększyła się o drugie piętro i nową stołówkę.  – Choć nie powinienem, podjąłem się przeprowadzenia modernizacji i remontu budynków szkolnych, przy kontynuowaniu normalnych zajęć na dwóch niższych kondygnacjach – wspomina Zygmunt Szatkowski. - Powinni wyprowadzić młodzież i prowadzić prace w pustym budynku, ale nie było gdzie przenieść szkoły.

Zanim postawiono nowe piętro, budynek stał bez dachu, a na parterze i pierwszym piętrze odbywały się lekcje (fot. nr 7). – Kiedy padało, chodziliśmy po szkole z parasolami – wspomina Paweł Preus, który przyszedł do II Liceum w tym samym czasie, kiedy dyrektorem szkoły został Zygmunt Szatkowski.

Klasa z piekła rodem

Klasa Pawła Preusa (chodził do niej również obecny przewodniczący Rady Miasta Konina Wiesław Steinke, pierwszy z prawej na fot. nr 8 z zajęć w ogródku prof. Susła) przeżyła w pierwszym roku nauki wprowadzenie stanu wojennego w Polsce. – Ucieszyliśmy się, że nie idziemy do szkoły – pamięta Krzysztof Tomczak. – Tyle tylko, że trzeba było wcześniej do domu wracać (obowiązywała bowiem tak zwana godzina milicyjna – dop. red.). Niektórzy nosili oporniki, ale odbywało się to wszystko bez większych emocji. Polityką się nie interesowaliśmy. – Draka się zrobiła, kiedy przyczepiliśmy do popiersia Lenina znaczek Solidarności – pamięta Grzegorz Kochaniecki – ale myśmy to zrobili dla wygłupu i mieliśmy ubaw, kiedy się miotali, żeby znaleźć sprawcę.

Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO
Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO
Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO
Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO
Szatan i diabelska klasa czyli burzliwe lata 80. w II LO
2LO_5
2LO_6
2LO_7
2LO_8
2LO_10
2LO_11
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole