Skocz do zawartości
LM.plWiadomościObrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!

Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!

Dodano: , Żródło: LM.pl
Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!

To mógł być najbardziej kolorowy lokal wyborczy w całym powiecie konińskim. Ale nie będzie. Na kilka dni przed ciszą wyborczą, ze ścian Pałacu w Posadzie zniknęły obrazki namalowane przez najmłodszych.

To mógł być najbardziej kolorowy lokal wyborczy w całym powiecie konińskim. Ale nie będzie. Na kilka dni przed ciszą wyborczą, ze ścian Pałacu w Posadzie zniknęły obrazki namalowane przez najmłodszych.

Trzyletnie dzieci, ale też nastolatkowie z Posady swoimi pracami sprawili, że w szarym dotąd Pałacu zrobiło się wesoło i kolorowo. Ich dzieła miały wisieć do końca października. Niestety na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi zostały zdjęte. - Kochani moi mali artyści serdecznie Was przepraszam, ale wystawa Waszych prac został ściągnięta we wtorek. Jest to decyzja Pani Dyrektor GOK. Z informacji jakie uzyskałam przeszkadzałaby w wyborach, które odbędą się w niedzielę. Dlatego w niedzielę zobaczycie smutne, brudne ściany zamiast kolorowych i z pasją tworzonych przez cztery tygodnie dzieł – napisała na jednym z portali społecznościowych Anna Majer z Grupy Inicjatywnej Pałac Posada.

Anna Majer podkreśla, że w całej tej sytuacji najbardziej jej żal dzieci. - To były maluszki od trzeciego roku życia. One tym żyły, że ich prace tam wiszą. To było dla nich wielkie wydarzenie i ogromne przeżycie. Z tego powodu najbardziej mi przykro – mówi Majer. - Na wybory idzie się rodzinnie i można było się pochwalić swoim dziełem, ale tak się nie stanie. Rozmawiałam telefonicznie z panią dyrektor, żeby wywiesić te prace z powrotem bo nieładnie wyglądają te brudne ściany. Powiedziała, że nie ma takiej możliwości i lepiej żeby ich przed wyborami nie było – dodaje.

Sylwia Kudła, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Kazimierzu Biskupim twierdzi, że zdjęcie prac dzieci nie ma nic wspólnego z wyborami. - Zdjęliśmy obrazki, żeby odświeżyć ściany. Część z nich była przyklejona gumą plastyczną i odpadały razem z tynkiem. Postanowiliśmy to zrobić przed wyborami oraz dlatego, że w poniedziałek mamy zaplanowany wernisaż i koncert. To nie jest jakaś złośliwość. Po prostu jeśli ktoś do nas przyjeżdża, to chcieliśmy, żeby wszystko ładnie wyglądało. Nie zdążylibyśmy z odświeżeniem ścian przed wernisażem, a po wyborach – mówi Sylwia Kudła.

Zdaniem Krajowego Biura Wyborczego nie ma przeciwwskazań co do tego, żeby prace dzieci wisiały na ścianach lokalu wyborczego. Przepisy mówią tylko o tym, że nie może w nim być haseł, napisów, ulotek i plakatów o charakterze agitacyjnym.

Dyrektor Kudła obiecuje, że obrazki dzieci wrócą na swoje miejsce zaraz po remoncie, a na dodatek zostaną wyeksponowane przez powieszenie ich na specjalnych podkładkach.  

fot. Pałac Posada

Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!
Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!
Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!
Obrazki dzieci w lokalu wyborczym? Nie w Posadzie!
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole