Dzisiaj jest sobota 21 stycznia 2017, imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (28541) SPORT FORUM FIRMY (5253) PRACA (47) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
0 / 0oC
Jutropogoda
1 / -2oC
Pojutrzepogoda
0 / -2oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl
POLECANE:
KKF Automobile Torino Konin - Cityzen Poznań [TRANSMISJA] (4)Konin. Społeczne obchody 154. rocznicy Powstania Styczniowego (24)
jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościProces ws. zabójstwa Ewy Tylman. Relacja na żywo

Proces ws. zabójstwa Ewy Tylman. Relacja na żywo

Aktualizacja 04.01.2017 00:19

O godz. 9.00 w Sądzie Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się proces przeciwko Adamowi Z. Mężczyzna jest oskarżony o zabójstwo koninianki - Ewy Tylman.

Aktualizacja 15.28: Na kolejnej rozprawie, 17 stycznia, przesłuchani będą świadkowie - trzej policjanci.

Aktualizacja 15.23: - Nie rozumiem, co miał pokazać ten eksperyment. Nie zachowywałem się w stosunku do Ewy Tylman tak, jak było to pokazane w eksperymencie - skomentował eksperyment Adam Z. Na tym kończy się dzisiejsza rozprawa.

Aktualizacja 15.15: Dwóch pierwszych pozorantów uzyskało czasy 7 minut 35 sekund i 6 minut 56 sekund. Eksperyment sprawdzał, czy zakładany scenariusz wydarzeń da się przeprowadzić w czasie ok. 5 minut - tyle bowiem wynosi luka w nagraniach z monitoringu pomiędzy nagraniem Adam Z. i Ewy Tylman, a drugim nagraniem samego Adama Z. Pomimo, że pozoranci znali trasę, jaką mieli przebyć, a podczas odtwarzania nie ma momentów zatrzymania akcji (np. z powodu szoku, czy zastanowienia się Adama Z.), czas jest zbyt długi, by pasować do brakujących nagrań z monitoringu.

Aktualizacja 14.54: Jest to nagranie z nocnego eksperymentu, który Adam Z. tylko obserwował. Pozoranci odtwarzali natomiast domniemaną trasę i wydarzenia, a czas ich działań był mierzony. Na nagraniu widać, jak pozoranci przemieszczają się po parku obok brzegu Warty. Następnie pozorant grający Adama Z. symuluje zepchnięcie pozorantki grającej Ewę z wysokiego brzegu Warty. Na dole pozorant ciągnie natomiast fantoma o wymiarach i wadze Ewy Tylman w stronę koryta rzeki. Fantom zostaje zostawiony na betonowym nabrzeżu, tuż obok nurtu rzeki.

Aktualizacja 14.41: Rozpoczyna się odtwarzanie filmu z drugiego eksperymentu procesowego.

Aktualizacja 14.34: Adam Z. twierdzi, że nie brał udziału w eksperymencie dobrowolnie, ale został zmuszony przez jednego z policjantów.

Aktualizacja 14.32: Koniec odtwarzania filmu. Adam Z. nie podtrzymał swoich wyjaśnień udzielonych podczas eksperymentu.

Aktualizacja 14.24: Kolejne sceny nagrania. Adam Z. wychodzi na ulicę, tam czeka grupa ludzi, wśród nich jest ojciec Ewy Tylman. W tym momencie eksperyment procesowy, ze względów bezpieczeństwa, został przerwany.

Aktualizacja 14.19: Po tym wydarzeniu Adam Z. miał wrócić w stronę ulicy. Swoje zachowanie tłumaczy stresem, a brak pomocy Ewie - strachem przed wodą. 

Aktualizacja 14.08: Kluczowy moment nagrania - pozorantka grająca Ewę Tylman wyrywa się Adamowi Z. Zbiegają nad Wartę, po prawej stronie mostu św. Rocha. Ewa, według słów Adama Z., miała poślizgnąć się lub potknąć i wpaść do wody. To wyjaśnienia Adama Z. z pierwszego eksperymentu, które potem zostały zmienione.

Aktualizacja 13.40: Trwa odtwarzanie filmu z pierwszego eksperymentu procesowego. Adam Z. odtwarza wydarzenia z nocy zaginięcia Ewy Tylman.

Aktualizacja 12.52: Trwa techniczna przerwa, związana z problemem z monitorami.

Aktualizacja 12.34: Za chwilę odtworzony zostanie film z pierwszego eksperymentu procesowego z udziałem Adama Z.

Aktualizacja 12.30: Po przerwie proces zostaje wznowiony. 

Aktualizacja 11.50: Pół godziny przerwy. Po wznowieniu rozprawy odtworzone zostaną jeden lub dwa eksperymenty procesowe.

Aktualizacja 11.48: Według badania psychiatrycznego, Adam Z. jest homoseksualistą.

Aktualizacja 11.45: Wątek orientacji seksualnej Adama Z. W szkole średniej był w kilkuletnim związku z dziewczyną. Później, już na studiach, utrzymywał kontakty seksualne jedynie z mężczyznami. 

Aktualizacja 11.33: - Nie wiem, w jakich okolicznościach doszło do śmierci Ewy Tylman - stwierdził Adam Z.

Aktualizacja 11.31: W kolejnych dniach, po zaginięciu Ewy Tylman, Adam Z. kilkukrotnie był na wizytach u psychologów i psychiatry. Większość z tych specjalistów nie zaleciła mu żadnych leków. - Byłem zmartwiony całą sytuacją. Jestem normalnym człowiekiem i jak każdy mam swoje uczucia, tym bardziej, że Ewa była naprawdę moją dobrą koleżanką - opisuje swój stan w dniach po zaginięciu Adam Z.

Aktualizacja 11.22: Sąd odczytuje kolejne zeznania Adama Z. Po szczegółach dotyczących ubrań, zeznania skupiają się na zażywaniu narkotyków. Adam Z. zeznawał, że palił marihuanę, ale ani on, ani Ewa Tylman nie mieli tego robić w noc zaginięcia kobiety.

Aktualizacja 11.06: Oskarżeń wobec policjantów ciąg dalszy. Adam Z. twierdzi, że go wyzywali, zrzucali z krzesła podczas przesłuchań, nie dopuszczali do niego obrońcy, uderzyli jego głową o samochód. ,,Miałem wszystkiego dosyć, chciałem ze sobą skończyć" zeznawał Adam Z. podczas jednego z przesłuchań w prokuraturze.

Aktualizacja 10.45: Adam Z. przyznał, że po drugim eksperymencie, będąc już na komendzie, chciał wyskoczyć przez okno. Cały czas trwa wyliczanie kolejnych przekroczeń uprawnień funkcjonariuszy. Wciąż to są jednak jedynie słowa oskarżonego, odpowiadającego na pytania własnego obrońcy.

Aktualizacja 10.40: Adam Z. opowiada o tym, jak policjanci objęli go ochroną policyjną. Według oskarżonego policjanci naciskali na niego - ,,maglowali mnie" - i nie przychylali się do jego wniosków o rezygnacji z ochrony.

Aktualizacja 10.30: Obrona Adam Z. skupia się na kwestii wymuszania lub sugestii policji, jak zeznawać powinien Adam Z. Oskarżony w jednym z listów napisanych do pani prokurator zawarł słowa: ,,Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie mi tego, czemu policja chce, żebym zrezygnował z adwokata". 

Aktualizacja 10.10: Prokuratura w Poznaniu na wcześniejszych konferencjach prasowych informowała, że Adam Z. zmieniał kilkukrotnie swoje wyjaśnienia. W obecnej linii obrony Adam Z. podtrzymuje wyjaśnienia dot. wydarzeń do momentu wyjścia z klubu Mixtura (odnośnie wspólnej zabawy z Ewą Tylman i innymi pracownikami poznańskiego Rossmana). Wszystkim kluczowym wyjaśnieniom z wydarzeń nad Wartą Adam Z. zaprzecza.

Aktualizacja 10.08: W kolejnych, późniejszych wyjaśnieniach, Adam Z. zaprzeczył swojej wersji z 2 grudnia. Oskarżył również już wtedy policjantów o zmuszanie go do zeznań - mieli go zastraszać, śmiać się z jego orientacji. Te wyjaśnienia Adam Z. dzisiaj podtrzymał. 

Aktualizacja 9.58: Adam Z. dodał, że pełnomocnictwo przez niego udzielone adwokatowi zostało podarte przez jednego policjantów, a jego obrońca nie miał możliwości spotkania się z nim zaraz po zatrzymaniu.

Aktualizacja 9.54: Adam Z. stwierdził, że był zmuszany do składania tych zeznań.

Aktualizacja 9.49: Adam Z. zeznaje, że dostaje leki uspokajające i antydepresyjne, przepisane przez psychiatrę. Uściślił również, że nie podtrzymuje zeznać dot. wydarzeń po wyjściu z klubu Mixtura. ,,Zostałem wplątany w tę sprawę". Według Adama Z. podczas przesłuchania policjanci mówili mu, że to jest jego ostatnia szansa.

Aktualizacja 9.46: Adam Z. nie podtrzymuje tych wyjaśnień i chce odpowiadać jedynie na pytania obrońców.

Aktualizacja 9.40: Według grudniowych zeznań Adama Z., Ewa Tylman mogła źle zrozumieć jego intencje - szli razem przytuleni, a kobieta miała bać się złych zamiarów ze strony mężczyzny. W pewnym momencie kobieta miała mu się wyrwać i biec w stronę Warty, po czym wpaść do rzeki. Adam Z. miał ją tam widzieć i nie ratować jej z powodu małych umiejętności pływackich.

Aktualizacja 9.29: Sąd czyta wyjaśnienia Adama Z. z 2 grudnia 2015 r. Według nich, Adam Z. zeznał, że jest gejem, a Ewa Tylman nie pociąga go. ,,Nasze kontakty są tylko na płaszczyźnie zawodowej" miał mówić oskarżony mężczyzna.

Aktualizacja 9.21: Sąd zdecydował o zakazie transmisji na żywo rozprawy. Adam Z. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień podczas dzisiejszej rozprawy. Na wniosek obrony Adamowi Z. zdjęto kajdanki, w których wszedł na salę rozpraw.

 

  • Adam Z. przed sądem. Rusza proces ws. zabójstwa Ewy Tylman
  • Adam Z. przed sądem. Rusza proces ws. zabójstwa Ewy Tylman
  • DSC_0640
  • DSC_0644
  • DSC_0652

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:Ewa Tylman,   zabójstwo Ewy Tylman,   Adam Z.,   proces Adama Z.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

POPULARNE KOMENTARZE

w koninie juz raz rodzic robil kariere na smierci swego dziecka
Dodano: 3.01.2017 11:08    Przez: ~anty
Nic mu nie udowodnią,ten proces to parodia,nikt nigdy nie dowie się co się tam stało.
Dodano: 3.01.2017 09:32    Przez: ~bla bla bla
Kabaret musi być prawniczy. W polskich wiezieniach siedzą bezdomni, alkoholicy drobni złodzieje tzw. płotki a grube ryby , z prawnikami na czele okradają społeczeństwo.
Dodano: 3.01.2017 09:10    Przez: ~Anarchizm
"bo picie wódy to nie jest dobra rzecz" - to cytat ze Staszczyka i Celińskiej, doskonale pasujący jako motto tego procesu. A tak przy okazji - to nie wierzę aby ten chłopak ją zamordował. To raczej zwykły pijacki "wypadek" bez pamięci i świadków, a policja i prokuratura napisały dla nich scenariusz, być może korzystały z pomocy jakiegoś jasnowidza, np.babki Zofii z Wilkowyj.....
Dodano: 3.01.2017 10:12    Przez: ~listopadowy
na dobrą sprawę "ów" rodzic do dzisiaj robi i ma się całkiem nieźle ... przykro patrzeć
Dodano: 3.01.2017 11:12    Przez: ~`9876

KOMENTARZE

Wspomnicie moje slowa ze za pare lat Adam Z. wyjdzie na wolnosc i dostanie wielomilionowe odszkodowanie, o ile jego psychika wytrzyma to wszystko. Moim zdaniem jest,, kozlem ofiarnym", sadze rowniez że Ewa żyje. Nie ma dowodow na jego udzial, nie ma dowodow że Ewa zginela.
Dodano: 03.01.2017 09:08    Przez: ~Łowca absurdu
z tym że żyje to może przesadziłeś, ale to że go uniewinnią to na pewno.
Dodano: 03.01.2017 09:53    Przez: ~x
w koninie juz raz rodzic robil kariere na smierci swego dziecka
Dodano: 03.01.2017 11:08    Przez: ~anty
na dobrą sprawę "ów" rodzic do dzisiaj robi i ma się całkiem nieźle ... przykro patrzeć
Dodano: 03.01.2017 11:12    Przez: ~`9876
Kabaret musi być prawniczy. W polskich wiezieniach siedzą bezdomni, alkoholicy drobni złodzieje tzw. płotki a grube ryby , z prawnikami na czele okradają społeczeństwo.
Dodano: 03.01.2017 09:10    Przez: ~Anarchizm
Komedia.
Dodano: 03.01.2017 09:23    Przez: ~wiemto
drogi lm konin i inne media uszanujcie śmierc ewy t. i i jej rodzine co przeżywają a wy to wszystko tak nakrecacie że szkoda gadą....
Dodano: 03.01.2017 09:30    Przez: ~a
draga a kto nakreca ten proces ta rodzina o która tak sie troszczysz
Dodano: 04.01.2017 00:19    Przez: ~bob
Nic mu nie udowodnią,ten proces to parodia,nikt nigdy nie dowie się co się tam stało.
Dodano: 03.01.2017 09:32    Przez: ~bla bla bla
W jakim sensie parodia? Takie masz argumenty sensowe jak wiadomości w TVN. Parodia dlatego, że proces jest poszlakowy? Parodia dlatego, że będzie niewinny? Jeszcze większą parodią by było gdyby z góry go pościli wolnego bez procesu. Całość opiera się o proces wydobywczy, czyli liczą ze koleś pęknie. Przyznał się w przesłuchaniach a teraz odwołuje (ma prawo) o mało co a już dziś przed 10 by znowu się przyznał. Tym razem ma koło siebie papugę, ale się już gubi na samym początku. Będą teraz eksperymenty jest szansa, że znowu się pomyli i zaplącze. Choć sądzę, że w końcu zacznie siedziec cicho (ma prawo) i nic mu nie udowodnią. Bez świadków, bez nagrań z miejsca zbrodni, bez śladów, bez ciała do badania zabitej nie ma bezpośrednich dowodów. Tak też bywa.
Dodano: 03.01.2017 13:28    Przez: ~lo
Do lo : Parodia w tym sensie ze sama prokurator prowadzaca sprawe powiedziala ze nie ma kompletnie zadnych dowodow na to ze gosc ja zabil nie mieli nawet ciala a trzymali goscia w areszcie przez 8 miesiecy co wiecej nawet gdy sa juz w posiadaniu ciala i po przeprowadzonych badaniach nie sa w stanie okreslic czy doszlo do zabojstwa! Nie wiemy tez czy Policja faktycznie przemoca nie wymusila na nim przyznanie se do winy co w sumie nikogo by to nie zdziwilo dlatego jest to parodia bo rownie dobrze moga zabrac byle kogo i posadzic do wiezienia na rok bez zadnych obciazajacych dowodow
Dodano: 03.01.2017 16:38    Przez: ~das
DROGI LM'ie! ale Sąd chyba zakazał relacjonowania na żywo rozprawy? A Wy co robicie? Zdajecie sobie sprawę, że świadkowie nie są obecni przy wyjaśnieniach oskarżonego aby nie mogli dostosować sowich zeznań do jego wyjaśnień?
Dodano: 03.01.2017 09:48    Przez: ~skandal !
Ta cala sprawa to smierdzi nic sie nie uklada,mysle ze gruba sprawa a gdzie jej kochany chlopasiu
Dodano: 03.01.2017 10:07    Przez: ~bibi
"bo picie wódy to nie jest dobra rzecz" - to cytat ze Staszczyka i Celińskiej, doskonale pasujący jako motto tego procesu. A tak przy okazji - to nie wierzę aby ten chłopak ją zamordował. To raczej zwykły pijacki "wypadek" bez pamięci i świadków, a policja i prokuratura napisały dla nich scenariusz, być może korzystały z pomocy jakiegoś jasnowidza, np.babki Zofii z Wilkowyj.....
Dodano: 03.01.2017 10:12    Przez: ~listopadowy
dajcie mi spokój z tym tematem
Dodano: 03.01.2017 10:14    Przez: ~😨
tam góre wziął alkohol nic pozatym. nawet nie wiedzieli co sie z nimi działo. Niech spoczywa w spokoju.
Dodano: 03.01.2017 10:15    Przez: ~jan
1 z 3
123>>

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.