Dzisiaj jest sobota 8 maja 2021, imieniny: Stanisława, Lizy, Dezyderii WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17193) SPORT FORUM FIRMY (5595) PRACA (72) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
11 / 4oC
Jutropogoda
12 / 11oC
Pojutrzepogoda
20 / 14oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Kwiaty i znicze w 76 rocznicę zakończenia I ... (3)Konin. Taneczną sesją promują adopcję bezdomnych z ... (12)

Osada. Walczą z terenami zalewowymi i decyzjami urzędników

Dodano: 27.06.2018 07:15
Źródło: LM.pl

Tereny zalewowe to termin znienawidzony na Osadzie. Choć, jak twierdzą mieszkańcy, wody na swoich terenach nie widzieli już od lat, decyzje urzędników blokują im możliwość rozwoju.

Położona zaledwie nieco ponad kilometr od centrum Konina Osada to osiedle specyficzne. - My to wiocha - mówią wprost mieszkańcy osiedla. Jeden mały sklep, jedna główna droga. I przeciwpowodziowy wał, który oddziela domy od płynącej niedaleko Warty. Rzeki, która według urzędników, jest dla mieszkańców i ich domów zagrożeniem.

Pan Jan walczy o dom

Jednym z mieszkańców Osady jest pan Jan Sucharski, posiadający, jak większość osób z tego terenu, pas ziemi ciągnący się od głównej drogi aż do wału przeciwpowodziowego. Zaraz przy drodze stoi sklep, w głębi działki - dom jednorodzinny. Pozostałe tereny leżą odłogiem lub są wynajmowane na działalność rolniczą. Zdecydowana większość Osady uznana jest bowiem za teren zalewowy, na którym budować nie wolno. 

Urzędnicy z konińskiego magistratu nie zgadzają się na budowę domu dla córki pana Jana, ani na przekształcenie istniejącego sklepu w budynek o przeznaczeniu mieszkalnym. Choć, jak tłumaczy pan Jan, początkowo takie właśnie było przeznaczenie tego budynku, dopiero później zamienionego w sklep. Zamiast tego sugerują wciśnięcie domu w wąski pas, gdzie zabudowa jest dopuszczalna. - Jest to złośliwość ze strony pani Sztuby [p.o. kierownika Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w Koninie - przyp. red.] - przekonuje pan Jan Sucharski.

,,Pociejewo to też teren zalewowy"

To tylko jedna z wielu podobnych historii mieszkańców Osady. Każdy, kto posiada tereny na tym osiedlu, musi przejść przez magiel urzędniczych decyzji, by mieć jakiekolwiek szanse na rozbudowę na swojej własnej ziemi. - Jesteśmy ubezwłasnowolnieni na własnych terenach - mówiła pani Anna w materiale z cyklu LM Extra, który opublikowaliśmy w niedzielę

Magistrat zasłania się planem zagospodarowania przestrzennego, który określa te tereny jako zalewowe i zagrożone powodzią. - Przyjęliśmy ten plan świadomie po powodzi w 1997 roku, by te tereny zamrozić i nie rozwijać na tych terenach zabudowy mieszkanowiej - przyznawała podczas wtorkowego posiedzenia komisji infrastruktury Małgorzata Sztuba. Decyje te oparte były o mapy zagrożenia powodziowego publikowane przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej (obecnie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie).

Mieszkańcy z taką decyzją się nie zgadzają i wskazują, że powodzi na swoich terenach nie widzieli od lat. - Oczekujemy od wojewody i prezesa Wód Polskich na określenie się nt. naszego rejonu. Większe zagrożenie jest obecnie od strony kładki w stronę ul. Urbanowskiej, niż w Osadzie - przekonuje Jan Sucharski. Popierał go radny Michał Kotlarski. - Ja mam wrażenie, że to jest tylko kwestia czyjejś złej woli. Pociejewo to też teren zalewowy i tam plan się dostosowuje, by były różne fajerwerki.

następna
strona 1/2


  • Osada. Walczą z terenami zalewowymi i decyzjami urzędników

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.



DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

A dlaczego mieszkancy tej ulicy mieliby nie ubiegac sie o prawa do swojej ziemi??? Skoro miasto jest przekonane, ze jest to teren zalewowy to powinno wyplacic odszkodowania za niemozliwosc korzystania z wlasnech dzialek. Ja bym proponowal pozew zbiorowy mieszkancow. Co do pomocy ponstwa w razie powodzi - nie badzmy smieszni. Mowimy o kilku tysiącach. Ciekawe co byscie powiedzieli, gdyby urzednik komus powiedzial ze od dzis nie moze gotowac zupy w swojej kuchni? Przytakelibyscie z pokora? Nie. Ten pan ma racje i powinien miec prawo do gotowania zupy w swoim garnku.Dla zaintersowanych tematem polecam przejazdzke na Osada, zeby zobaczyc gdzie wbity jest znak o koncu granic konina. 200m dalej zaczynaja sie domy nalezace do krzymowa. Tam jakos nie ma problemu. Brak woli urzedniczej i tule. Smutne i pokazujace jak malo moze jednostka wobec systemu
Dodano: 27.06.2018 21:08    Przez: ~Mieszkaniec
Wszystko ok ale niech każdy z mieszkańców i każdy kto tam będzie chciał mieszkać podpisze umowę że robi to na własne ryzyko i nie będzie rościł sobie żadnych odszkodowań i pomocy od państwa w razie zalania.
Dodano: 27.06.2018 10:28    Przez: ~sasa
Widzę że sporo osób nie wie o co w sprawie chodzi...Ja jestem za tą zmianą i za postawą Pana Jana Sucharskiego, brawo!!! ! Chętnie bym się tam pobudował, ładne tereny, blisko do "Miasta". Ktoś w komentarzach napisał że osoby które chcą tam się pobudować podpiszą umowę o zrzeczeniu się prawa do roszczeń o odszkodowanie. Tylko że żaden urząd i urzędnik nigdy nie miał prawa do wypłaty odszkodowania!!! Po wielkiej powodzi w 1997, gdzie w Koninie wody również były wysokie, w innych miejscach w Polsce gdzie doszło do zalania zabudowy uzyskały pomoc od Państwa w postaci 6 tys. zł. Więc taki podpis pod umową bez problemu złożę😋😂A z tego co wiem firmy ubezpieczeniowe bez problemu ubezpieczą dom😁
Dodano: 27.06.2018 20:59    Przez: ~Tomek
Widać po komentujących tutaj , że macie wąskie spojrzenie na świat i na to co DA się zrobić przy obecnej technologii. Tak jak ktoś już tu napisał , polecam wyjechać do Holandii lub Belgii, tam połowa kraju leży w depresji dla niedouczonych i budują SPECJALNIE obok terenów mieszkalnych WIELKIE kanały dzięki czemu mają jeszcze rozinięty transport wodny, gospodarkę dzieki temu, Najlepiej pozostańmy średniowieczem MENTALNIE i INFRASTRUKTURALNIE.
Dodano: 27.06.2018 20:31    Przez: ~Mózg
Pan na prezydenta! Przechodziłem taka walkę z urzędnikami i wiem ze sami gubią sie w swoich wersjach. Śmiesznie patrzeć jak nie potrafią sie wytłumaczyć tak jak pani Sztuba. Lepsze od kabaretu a samo życie!
Dodano: 27.06.2018 21:43    Przez: ~Gie-es

KOMENTARZE

Walczcie kochani. Osada to takie fajne tereny. Dobrze je zagospodarować i będzie to najpiękniejsza dzielnica Konina. No, ale oczywiście potrzeba będzie w to zainwestować, al obecna władza nie lubi inwestować w Konin i trudne tereny. Prościej wybudować następny market w centrum Konina.
Dodano: 27.06.2018 07:46    Przez: ~kik
Infrastruktura Konina jest już nadmiernie zagęszczona. Z pewnością istnieje konieczność powiększenia terenów należących do miasta przeznaczonych do zamieszkania. Tylko w którym kierunku.
Dodano: 27.06.2018 08:20    Przez: ~siostra
Wszystko ok ale niech każdy z mieszkańców i każdy kto tam będzie chciał mieszkać podpisze umowę że robi to na własne ryzyko i nie będzie rościł sobie żadnych odszkodowań i pomocy od państwa w razie zalania.
Dodano: 27.06.2018 10:28    Przez: ~sasa
Czasem rozsądek musi mierzyć się z głupotą w pozornie dobrej wierze. Pamiętam Wrocław i powódz tysiąclecia w 1997r., też piękna zabudowa mieszkaniowa na terenach zalewowych, bo piękne i atrakcyjnie położone. No to potem wszystko było atrakcyjnie zalane pod wodą. I wtedy larum i płacz i pretensje kto pozwolił tam na taką zabudowę. Natura ma swoje prawa o które się od czasu do czasu upomina.
Dodano: 27.06.2018 16:39    Przez: ~ja
brawo dla tego pana za walkę o swoje, oraz nie naganna postawa p Kotlarskiego -obserwujemy pana bo jak na razie najlepszy jesteś pan na Prezydenta
Dodano: 27.06.2018 07:48    Przez: ~marek
Tacy ludzie co 20 lat płaczą w TV o pomoc Państwa z Twoich podatków. Niech zrzekną sie prawa do odszkodań od państwa, niech wykupią na rynku ubezpieczenie obowiazkowe majatku za 5000 zł. Proste. Sami zaraz z budowy na takim terenie zrezygnuja bo koszt ubezpieczenia starczy na działkę.
Dodano: 27.06.2018 18:25    Przez: ~Lo
Powódź nie pojawia się raz do roku albo raz na kilkanaście lat. Powódź pojawia się co kilkadziesiąt i więcej lat. Tym razem jestem za urzędnikami. Kiedy przyjdzie powódź, zagrożenie i straty wielu będzie komentować i pytać dlaczego wydano pozwolenie. Właściciele będą żądać pomocy bo jak nie dom zalany, to droga nieprzejezdna, trzeba dowieźć jedzenie, lekarstwa lub do szpitala, pasze dla zwierząt dowieźć. I zaczną się śmigłowce, bombowce, amfibie i cuda wianki. A później pretensje, odszkodowania i inne takie. To, że w Krzymowie wolno budować to nie oznacza, ze tak powinno być. Pan powinien pamiętać zimową powódź z chyba 1979/ 80 roku.
Dodano: 27.06.2018 07:49    Przez: ~mieszkaniec
Ty tak naprawdę! Co kilkadziesiąt lat pojawiają się ludzie, co innym by chcieli układać życie, mieszkańcy ul Osada też chcą być pełnoprawnymi obywatelami tego regionu a czują się dyskryminowani, poniżani i nic im nie wolno. Dla Twojej informacji w 1997 roku nie zalało Osady ani też nie w 2010, a w latach 80-tych celowo zatopiono Osadę (wojsko wysadziło wał) bo Starówka to teren niżej położony niż Osada. P. S. Obecnie chroni przed zalaniem zarówno Starówkę jak i Osadę potężny wał przeciwpowodziowy i zbiornik przeciwpowodziowy Jeziorsko. Pozdrawiam
Dodano: 28.06.2018 00:09    Przez: ~Adam
Panie Adamie, i co z tego że potężny wał ? to oznacza tylko, że jest bardziej bezpiecznie w "standardowych" powodziach. Nasze wały nie są najpotężniejsze w Polsce a te większe i tak były rozmywane. To, że nie zalało w 1997 i 2010 nie oznacza, że nie zaleje innym razem. Zagwarantuje ktoś, że w przyszłości, jak Pan twierdzi, wojsko nie wysadzi wałów ponownie? jak ktoś tu powiedział to są tereny zalewowe, które maja i powinny być zalane w razie powodzi chociażby i przez wojsko. A wolność obywatela do decydowania o sobie nie ma tu nic wspólnego. Jeżeli Pan chce się koniecznie tam budować to proponuję aby się Pan ubezpieczył się od kosztów niesienia panu pomocy przez Policje, Straż Pożarną wojsko i jednocześnie zrezygnował z ewentualnych roszczeń dotyczących strat wynikłych z tytułu powodzi. To, idąc Pana tokiem myślenia, będzie moje prawo do mojej pełnoprawności obywatelskiej. Z wyrazami szacunku
Dodano: 28.06.2018 09:15    Przez: ~mieszkaniec
Z tego wynika, że idąc tokiem myślenia ,,mieszkaniec" najlepiej nic nie robić. Nie pogłębiać rzeki, nie dbać o wały a ludzi zostawić samych sobie z zakazami (takie to nowoczesne myślenie). Ciekawe, jakby ,,mieszkaniec" się zachował, gdyby miał plany na przyszłość, a niemożliwe byłoby ich zrealizowanie. Ciekawe i takie to pełnoprawne i obywatelskie.
Dodano: 01.07.2018 11:38    Przez: ~Adam
was zaleje bedziecie latac po ,pomoc po h** wam domy pod wodą
Dodano: 27.06.2018 07:49    Przez: ~pletwonurek
To typowe tereny zalewowe i tak powinno zostac.Duzo zieleni,dziewiczych miejsc,ptactwa,etc.Zawsze tam byla woda,czasami wielka woda.Zawsze po niej byly krzyki i pomoc.To warto,ba mozna tam budowac,czy nie ?
Dodano: 27.06.2018 08:12    Przez: ~realista
Tak piszczą, a jak Warta wyleje, to znów będą żale do urzędników - kto pozwolił na budowę itd. I oczywiście zbiórka kasy na powodzian, którzy nie mieli za grosz fantazji, kiedy się tak budowali. Kiedyś jechałam przez Osadę i Zalesie, tam woda na polach po deszczu stoi bardzo długo, cały teren jest po prostu bardzo mokry. Tych nowych domów tam w ogóle nie jestem w stanie zrozumieć - budują za dużą kasę, a przez resztę życia będą walczyć z podciekającym gruntem.
Dodano: 27.06.2018 08:14    Przez: ~Pfi
I bardzo mądrze, że urząd nie pozwala. Co za głupie i prostackie podejście ...nie widziałeś tam wody od 1997 roku? Ale pewnego dnia zobaczysz ją u siebie w dużym pokoju i to jest tylko kwestia 'kiedy' to nastąpi, a nie 'czy'.Polecam trochę więcej wyobraźni i szacunku dla sił przyrody.
Dodano: 27.06.2018 08:26    Przez: ~fgh
Tereny zalewowe właśnie są po to, żeby rzeka w razie wysokiego stanu wody mogła się rozlać. Tam nie powinno być żadnych domów. Dzisiaj jest sucho, jutro może przyjść wielka woda. Decyzja urzędników jest słuszna.
Dodano: 27.06.2018 15:55    Przez: ~W
Klimat się polaryzuje - będą albo susze albo ulewy. Za jakiś czas na pewno Warta wyleje i faktycznie pozalewa te wszystkie domy - wtedy będzie żal do urzędników jak to było możliwe, żeby pozwolić tam na budowanie. No i koniecznie drążenie naszej, publicznej kasy na odszkodowania dla obecnie niezadowolonych.
Dodano: 27.06.2018 08:29    Przez: ~Konik
no walczą o kase :) pozwolenie na budowe i wartośc ziemi rośnie :) minimum 10 krotnie :))
Dodano: 27.06.2018 08:50    Przez: ~aco
Brać urzędnicza ma się dobrze -byle nie podejmować żadnych działań brak na miasto kompleksowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego bo to kosztuje i za dużo roboty. Jest rozwiązanie pogłębić Wartę ,wzmocnić wały ,pogłębić i poszerzyć zalew Warty, wybudować odpowiednia śluzę i Ok. Przy okazji zrobi się piękna pętla do pływania kajakiem po Warcie, skorzysta Nadrzeczna i Starówka Pani Kaszuba to sam rozum, lecz planów perspektywicznych brak -typowy urzędas .Proszę wytłumaczyć się z decyzji które wydano na budowę, tereny błoni koło straży pożarnej i przedłużenie ul Kopernika tam tez jest teren zalewowy. Na marginesie podobnież teren za zbiornikiem retencyjnym za ul. Warszawską w kierunku CPN ma być przeznaczony na nowy stadion to dobry pomysł, co wy na to urzędasy i mieszkańcy. Urzędasy wyjedzcie do Holandii nawet służbowo to zobaczycie jak się buduje na takich terenach.
Dodano: 27.06.2018 09:41    Przez: ~Karol k
Jasne, dla kilku mieszkańców na terenie zalewowym może jeszcze jezioro retencyjne zbudować? Gra niewarta świeczki.
Dodano: 27.06.2018 12:09    Przez: ~Pfi
co racja to racja, sam bym chętnie kupił, ktoś z mieszkańców ma na sprzedaż póki jeszcze ceny niskie?
Dodano: 27.06.2018 20:54    Przez: ~wódz
A co z mlodymi ludzmi ktorzy musza szukac dzialek z dala od rodziny? A co z dziecmi, ktore chca dobudowac pokoj dla starszego rodzica? Nie mowiac o biznesach. Miasto zabilo ten obszar i najchetniej zamiotloby ta sprawe pod dywan bo nie jest przyjemnie odpowiadac na niewygodne pytania przed wyborami
Dodano: 27.06.2018 21:20    Przez: ~Zen
Pomijając fakt powodzi i innych z nią problemów - przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę fakt ,że sama zgoda mieszkańców osady na wzięcie pełnej odpowiedzialności na skutek ewentualnej powodzi ma się nijak do stanu faktycznego ,w głównej mierze biorąc pod uwagę racje obecnych mieszkańców chcących możliwości rozbudowy ma się tak ,że głównym celem właścicieli jest sprzedaż działek , za które wezmą kasę i sprzedają tereny na działki innym właścicielom ,którzy w razie jakichkolwiek problemów powodziowych wystąpią o odszkodowania do miasta tłumacząc się nie wiedzą oraz faktem ,że to nie oni jako właściciele godzili się na wyłączenie odpowiedzialności miasta za wypłatę odszkodowań tłumacząc tym jak było w innych przypadkach ,że urząd mógł nie dopuszczać do takiej sytuacji mając świadomość późniejszych konsekwencji . Dlatego proponuję urzędnikom owszem niech wydają zgodę na rozbudowę ,ąle tylko obecnym właścicielom ...
Dodano: 27.06.2018 10:16    Przez: ~realista
Sprzedaż działek to ich prawo. Skoro miasto sie nie zgadza powinno być przygotowane na wypłatę rekompensaty. Dlaczego ci ludzie maja cierpieć nie mogąc pozwolić swoim dzieciom na budowa na działce sąsiedniej?? Dlaczego ci, którzy nie maja jak sie bronić musza ulegać urzędnikom?? Jakoś inne tereny zagrożone powodzią nie maja tak rygorystycznych ograniczeń??
Dodano: 27.06.2018 21:17    Przez: ~Ja to ja
nawet jak zainteresowany kupi działkę to musi uzyskać pozwolenie na budowę, wiec de facto z dołączonym oświadczeniem o zrzeczeniu się odszkodowania :)
Dodano: 27.06.2018 21:46    Przez: ~jaa
1 z 3
123>>

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.