Dzisiaj jest czwartek 21 marca 2019, imieniny: Benedykta, Lubomiry, Mikołaja WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (22592) SPORT FORUM FIRMY (5313) PRACA (75) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
12 / 9oC
Jutropogoda
13 / 7oC
Pojutrzepogoda
16 / 7oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
6:1. Górnik z wiosny bije tego z jesieni, choć ter ... (16)W Koninie startują Mistrzostwa Polski Juniorów w B ... (7)

W Koninie powstaje grupa wsparcia rodziców po stracie dziecka

Dodano: 13.02.2019 20:28
Źródło: LM.pl

„Anielskie dzieci” - tak nazywa się konińska grupa wsparcia dla rodziców, którzy stracili dzieci.

Do tej pory potrzebujący wsparcia rodzice, szukali go w internecie i innych miastach.

- Straciłam 9 lat temu synka. Przed rozwiązaniem, na kontroli dowiedziałam się, że dziecko nie żyje. Znalazłam grupę w Kaliszu. Zaprzyjaźniłam się z „Aniołkowymi mamami”. Postanowiłam, żeby zrobić taką grupę w Koninie. Wiem, że tutaj już dużo mam, które straciły dzieci i jest potrzeba takiego wsparcia – mówi Dorota Dubanosow, inicjatorka grupy „Anielskie dzieci”.

Pani Dorota podkreśla, że niektórzy rodzice zamykają się w sobie, nie wychodzą z domu, a rozmowa i wsparcie grupy jest w tym czasie nieocenione.

- Trzeba przejść etap żałoby. Najgorsze jest oswojenie się z tym, że dziecka nie będzie. mówi Dorota Dubanosow. Gdy kobieta traci dziecko, to kładzie się ją na tym samym oddziale, gdzie rodzą się zdrowe dzieci i musi na to patrzeć – dodaje.

Poza tym, zdaniem Dobanosow, każda kobieta powinna mieć możliwość pożegnania się ze swoim dzieckiem i dostania po nim jakieś pamiątki.

- Mam odcisk stópki nóżki synka. Tam sobie zapalam świeczkę i z nim rozmawiam – mówi pani Dorota, która w tej sprawie planuje porozmawiać z dyrektorem konińskiego szpitala

Spotkania grupy będą się odbywać w każdy ostatni piątek miesiąca w pokoju nr 319 w biurowcu przy ul. Spółdzielców 3, w siedzibie Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 22 lutego, godz. 17.00.

  • W Koninie powstaje grupa wsparcia rodziców po stracie dziecka

 autor: Aleksandra Braciszewska - Benkahla

 e-mail: ab@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

POPULARNE KOMENTARZE

Ok czyli idąc Twoim tokiem myślenia kobiety nie wierzące w Boga czy inne bóstwo już nie przeżywają śmierci dziecka. To, że żyjesz w ciemnogrodzie nie oznacza, że masz prawo do obrażania ludzi.
Dodano: 14.02.2019 13:58    Przez: ~Ateistka
Takie grupy to jak sekta, tylko dołują psychicznie! Straciłem dziecko i najlepsza jest samowyciszenie, a nie nawiedzenie ludzie pokazujący sobie zakątka..
Dodano: 14.02.2019 18:15    Przez: ~wiem
Super rozwiazanie
Dodano: 13.02.2019 20:56    Przez: ~kk
Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, gdyż nie mówi się o tym. My straciliśmy syna w 34 tygodniu ciąży. Rodzina i znajomi wogóle nie poruszali przy nas tematu śmierci Antosia. Dopiero jak zobaczyli, że my otwarcie mówimy o jego śmierci, lekarzach, nagrobku itd. z czasem sami przestali milczeć i zachowywać się jakby Antosia nigdy nie było.
Dodano: 13.02.2019 21:12    Przez: ~Zzz
Myśmy stracili Syna w 37tc w Konińskim szpitalu... do tego 3 poronienia na różnych etapach ciąży. Takiej znieczulicy jaka jest w Koninie, nie ma chyba nigdzie indziej!!! Dobrze, że będzie miejsce gdzie będzie można przyjść i po prostu pomilczeć czy popłakać i nie czuć się jak dziwoląg, bo będą tam osoby które przeszły to samo... które wiedzą co czuje rodzic. Nie ważne jakiego rodzaju była to strata. Każdy rodzic czuje to samo.
Dodano: 13.02.2019 22:27    Przez: ~MM

KOMENTARZE

Super rozwiazanie
Dodano: 13.02.2019 20:56    Przez: ~kk
Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, gdyż nie mówi się o tym. My straciliśmy syna w 34 tygodniu ciąży. Rodzina i znajomi wogóle nie poruszali przy nas tematu śmierci Antosia. Dopiero jak zobaczyli, że my otwarcie mówimy o jego śmierci, lekarzach, nagrobku itd. z czasem sami przestali milczeć i zachowywać się jakby Antosia nigdy nie było.
Dodano: 13.02.2019 21:12    Przez: ~Zzz
A te dzieci które zginęły z rąk oprawców np Ruminkiewicz,Tylman,student z Turku Michał Rosiak też zaginął 3 tygodnie temu w Poznaniu ,jaki to jest ból rodziców to szok koszmar,Wielka tragedia.Nawet obcy ludzie bardzo przeżywają ,bo dziecko býło i nigdy już nie zobaczą.Tragedia Wielka.
Dodano: 13.02.2019 21:24    Przez: ~Agata
Może będzie inny artykuł to sobie napiszesz .Czytaj ze zrozumieniem
Dodano: 13.02.2019 22:03    Przez: ~ola
Dla ludzi wierzących jedyną pociecha jest fakt, że te dzieciątka są w niebie.
Dodano: 13.02.2019 21:35    Przez: ~As
Myśmy stracili Syna w 37tc w Konińskim szpitalu... do tego 3 poronienia na różnych etapach ciąży. Takiej znieczulicy jaka jest w Koninie, nie ma chyba nigdzie indziej!!! Dobrze, że będzie miejsce gdzie będzie można przyjść i po prostu pomilczeć czy popłakać i nie czuć się jak dziwoląg, bo będą tam osoby które przeszły to samo... które wiedzą co czuje rodzic. Nie ważne jakiego rodzaju była to strata. Każdy rodzic czuje to samo.
Dodano: 13.02.2019 22:27    Przez: ~MM
Straciłam dwoje dzieci,a w szpitalu Konin słyszałam takie słowa"Bądź cicho i nie stękaj musze cię wyczyścić"a w domu nikt mnie nie wspierał tylko dołowali
Dodano: 14.02.2019 00:09    Przez: ~Zyzia
Ja leżałam w Kole w szpitalu w wysokiej ciąży z innymi dziewczynami a tuż obok na łóżku właśnie dziewczyna poroniła , pielęgniarki przyprowadziły ja z zabiegu . Porażka Sama wcześniej poroniłam w szpitalu w Poznaniu , miałam pojedyncza sale - nie wyobrażam sobie w tamtym czasie leżeć na jednej sali z ciężarnymi .
Dodano: 14.02.2019 13:33    Przez: ~ Blik
Jedni z całego serca pragną dzieciątka, inni skrobią z zimną krwią, nazywając to prawem do decydowania o swoim ciele.
Dodano: 14.02.2019 00:47    Przez: ~Piotr
Lewackie kobiety żądają wręcz prawa do legalnej aborcji, do legalnego zabijania nienarodzonych dzieci, a tu kobiety wierzące w Boga rozpaczają po stracie nienarodzonego dziecka, to są prawdziwe matki, prawdziwe kobiety. Dziecko, które nie ujrzało światła dziennego automatycznie idzie do nieba, do Boga i to jest pocieszające.
Dodano: 14.02.2019 11:50    Przez: ~Chrzescijanin
Ok czyli idąc Twoim tokiem myślenia kobiety nie wierzące w Boga czy inne bóstwo już nie przeżywają śmierci dziecka. To, że żyjesz w ciemnogrodzie nie oznacza, że masz prawo do obrażania ludzi.
Dodano: 14.02.2019 13:58    Przez: ~Ateistka
do ateistki: Bóg nie jest innym bóstwem, więc nie obrażaj ludzi którzy w niego wierzą, idąc twoim tokiem myślenia żyjąc w ciemnogrodzie jeśli dziecka nie usuniesz bo to przecież ty decydujesz o jego życiu, to jeśli poronisz to już musisz mieć wsparcie bo sobie nie poradzisz z tą traumą?
Dodano: 14.02.2019 16:12    Przez: ~-rob
Do rob, odnoszę wrażenie że nie czytasz ze zrozumieniem i masz problem z nadinterpretacją. A tak na przyszłość popracuj nad przejrzystością wypowiedzi. Dla Twojej i czytających informacji nikogo nie obraziłam ponieważ dokładnie rozróżniam pojęcie Boga i bóstwa, mało tego nie wspomniałam nic o usuwaniu ciąży bo nie to jest treścią artykułu.
Dodano: 14.02.2019 22:14    Przez: ~Ateistka
Super
Dodano: 14.02.2019 06:15    Przez: ~Tak
Bardzo dobra i myślę potrzeba inicjatywa życzę powodzenia
Dodano: 14.02.2019 06:21    Przez: ~Benek
Wspaniała inicjatywa, brawo! Natomiast znieczulica lekarzy i pielęgniarek, z którymi miała do czynienia po stracie dziecka jest niewyobrażalna... Traktują człowieka jak rzecz, zero empatii i zrozumienia. Jedno z najgorszych przeżyć, jakie może spotkać człowieka...
Dodano: 14.02.2019 07:40    Przez: ~Mama Aniołka
1 z 2
12>>

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.