Dzisiaj jest środa 11 grudnia 2019, imieniny: Damazego, Waldemara, Artura WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (20328) SPORT FORUM FIRMY (5432) PRACA (35) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
-1 / -1oC
Jutropogoda
2 / 0oC
Pojutrzepogoda
3 / 1oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Goście z Malezji i Sri Lanki goszczą w I LO. Pozna ... (0)Na otwarte dla wszystkich spotkanie wigilijne zapr ... (0)

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 14.05.2019 14:58

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa.

Ulice, które przemierzali, domy w których mieszkali, i sklepy, w których robili zakupy mieszkańcy Konina na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku, opisała w swojej pierwszej powieści pod tytułem „Znakomitość” Zofia Urbanowska. Opisała w niej to, co było jej najlepiej znane i najbliższe, a więc swoją rodzinę i miasto, w którym dorastała.

To miał być debiut po 150 latach

Debiut konińskiej pisarki, wtedy zaledwie 25-letniej, drukowany był w odcinkach na pierwszej stronie ówczesnej Gazety Polskiej. 3 września 1874 roku ukazał się pierwszy fragment nowelli, jak ją określił w podtytule wydawca, a trzy tygodnie później – ostatni. Rzecz nie była podpisana nazwiskiem autorki, tylko pierwszą literą jej literackiego pseudonimu „Jaskółka”.

Ponieważ oprócz edycji w Gazecie Polskiej „Znakomitość” ukazała się jeszcze w międzywojennym Głosie Konińskim w 1925 i 1926 roku, Jacek Wiśniewski, współwłaściciel firmy księgarskiej MAWI, która zajmuje się również wydawaniem książek o Koninie i z Koninem związanych, postanowił z okazji Roku Zofii Urbanowskiej (w 2019 roku przypada 170 rocznica jej urodzin i 80 śmierci) po raz pierwszy wydać jej debiut w formie książkowej. Najpierw jednak sprawdził, czy aby na pewno nikt wcześniej tego tytułu nie opublikował.

Poprawka w katalogu

- I cały mój misterny plan upadł, bo odkryłem, że „Znakomitość” została już wydana w tym samym roku, kiedy ukazała się na łamach Gazety Polskiej – wyjawił Jacek Wiśniewski, który natknął się na egzemplarz pierwszej powieści Zofii Urbanowskiej w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Jej wydawcą był Józef Sikorski, w latach 1866-1874 naczelny Gazety Polskiej i mentor Zofii Urbanowskiej.

strona 1 z 3
1 2 3
Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany
Slajd 1/5

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 1 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 2 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 3 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 4 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Zainteresowanych zyciem, twórczością Zofii Urbanowskiej odsyłam do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Posiada ona całkiem duży zasób książek autorki i materiałów różnego rodzaju, zwiazanych z pisarką. Od lat gromadzi, kupuje, uzupełnia publikacje itp.
Dodano: 14.05.2019 23:07    Przez: ~ab
JA też, jak "mieszkaniec Konina", jestem pełen uznania dla aktywności p. Wśniewskiego, ale niestety już wkrótce okaże się kto będzie nowym dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Czy będzie to ktoś kochający książki, wydawca, dziennikarz, regionalista, pisarz, czy też urzędnik przeniesiony na "odcinek biblioteczny" ?
Dodano: 14.05.2019 21:35    Przez: ~Czytelnik
Znaczenie wymienionych słőw znam, a także rozumiem zdania zacytowane w tekście. Urodziłam się 100 lat po 1 wydaniu książki I uważam, że nie powinno ingerować się w twórczość autora oraz języka, ktorym posługiwał się w czasach dla siebie wspòłczesnych. Czy fraszki Jana Kochanowskiego bądź Pana Tadeusza Adama Mickiewicza też powinny być uwspòłcześnione?
Dodano: 14.05.2019 16:44    Przez: ~J.
@Ola mógł być odnośnik do danego wyrazu. Wówczas pozna się słowa minione i ich wersję obecną. A w ten sposób może zniknąć dawny język. A szkoda.Natomiast , jeśli rodzice pokażą swoim przykładem, że książki czytać, to przyjemność, wtedy i dzieci będą je czytały.
Dodano: 14.05.2019 23:50    Przez: ~J

KOMENTARZE

Jestem pełen uznania dla Jacka Wiśniewskiego. Pytanie: gdzie przez te wszystkie lata byli ludzie od kultury, zawodowcy, ci wszyscy kierownicy wydziałów, dyrektorzy domów kultury i bibliotek, miejscowi poloniści? Tym większy podziw i szacunek dla tej inicjatywy.
Dodano: 14.05.2019 16:40    Przez: ~mieszkaniec Konina
Zainteresowanych zyciem, twórczością Zofii Urbanowskiej odsyłam do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Posiada ona całkiem duży zasób książek autorki i materiałów różnego rodzaju, zwiazanych z pisarką. Od lat gromadzi, kupuje, uzupełnia publikacje itp.
Dodano: 14.05.2019 23:07    Przez: ~ab
Znaczenie wymienionych słőw znam, a także rozumiem zdania zacytowane w tekście. Urodziłam się 100 lat po 1 wydaniu książki I uważam, że nie powinno ingerować się w twórczość autora oraz języka, ktorym posługiwał się w czasach dla siebie wspòłczesnych. Czy fraszki Jana Kochanowskiego bądź Pana Tadeusza Adama Mickiewicza też powinny być uwspòłcześnione?
Dodano: 14.05.2019 16:44    Przez: ~J.
Poza powyższą uwagą wielkie brawa za chęci I ogrom pracy dka Pana Jacka.
Dodano: 14.05.2019 16:47    Przez: ~J.
Być może to uwspolczesnienie właśnie zachęci młodszych do sięgnięcia po książkę Zofii Urbanowskiej.
Dodano: 14.05.2019 22:51    Przez: ~Ola
@Ola mógł być odnośnik do danego wyrazu. Wówczas pozna się słowa minione i ich wersję obecną. A w ten sposób może zniknąć dawny język. A szkoda.Natomiast , jeśli rodzice pokażą swoim przykładem, że książki czytać, to przyjemność, wtedy i dzieci będą je czytały.
Dodano: 14.05.2019 23:50    Przez: ~J
Może za rok wersja oryginalna? Jestem zainteresowana/any.
Dodano: 16.05.2019 20:45    Przez: ~A
JA też, jak "mieszkaniec Konina", jestem pełen uznania dla aktywności p. Wśniewskiego, ale niestety już wkrótce okaże się kto będzie nowym dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Czy będzie to ktoś kochający książki, wydawca, dziennikarz, regionalista, pisarz, czy też urzędnik przeniesiony na "odcinek biblioteczny" ?
Dodano: 14.05.2019 21:35    Przez: ~Czytelnik
tak, aktywność p.Wiśniewskiego jest godna uznania. Miał taki pomysł na te książkę. Pole do popisu dla innych
Dodano: 15.05.2019 12:42    Przez: ~czytelniczka
Z racji wykonywanego zawodu wiem, że aktywność czytelnicza rodziców to za mało. Dorośli czytelnicy skarżą się, że ich pociechy nie czytają. Poza tym Pan Jacek według mnie, wykonuje kawał dobrej roboty. Projekty, publikacje, prezentacje, spotkania z dziećmi,młodzieżą, dorosłymi. Przybliżanie historii Konina, regionu itp.. Spotkania z Panem Jackiem są bardzo interesujące dla uczestników, a to niełatwe zadanie.
Dodano: 15.05.2019 09:41    Przez: ~Ola
Ale całokształt pracy Pana Jacka nie jest tematem, który poruszyłam. Niżej napisałam, że biję wielkie brawa. Natomiast wyjaśniłam jak można byłoby rozwiązać 'problem' archaicznych wyrazów. Jeśli rodzic nie czyta, trudno wymagać od dziecka. Moje czyta od 4 rż i nadal to robi, choć jest chłopcem, który ma wiele innych zainteresowań.
Dodano: 15.05.2019 12:13    Przez: ~J

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.