Dzisiaj jest piątek 23 sierpnia 2019, imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19498) SPORT FORUM FIRMY (5345) PRACA (66) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
13 / 16oC
Jutropogoda
24 / 18oC
Pojutrzepogoda
25 / 20oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
W zeszłym roku omal nie spadły, w sobotę zagrają z ... (0)Dojazdy MZK do konińskich szkół na godzinę 08.00. ... (0)

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 14.05.2019 14:58

Wydawca zdecydował się więc na ryzykowny i odważny zabieg, czyli uwspółcześnienie „Znakomitości”. - W wielu przypadkach zmuszony byłem do wyjaśniania lub zastępowania zrozumiałymi dzisiaj określeniami całych zdań lub ich fragmentów. Jaki młody, a nawet i starszy czytelnik zrozumie dzisiaj zdanie: „W chwili, gdy się te wzajemne afekta wynurzały postępując z obu stron crescendo, odezwał się dzwonek w przedpokoju.”, albo: „Madejowa nie szczędziła mu różnych energicznych apostrof.”, czy też: „Żydówki przysięgały pod hajrem.”, i wreszcie: „Takim heretyckim artykułom babcia z prawdziwym wandalizmem sprawiała własnoręcznie autodafe, przeznaczając je w piec pod placki.”.

Co to jest kopystka?

Być może świętokradczy dla niektórych miłośników literatury zabieg wydawcy, stanie się bardziej zrozumiały, kiedy się dowiedzą, że najmłodszym czytelnikom trzeba objaśniać również takie, oczywiste dla, starszego pokolenia, pojęcia jak: „sztacheta”, „kopystka”, „dyliżans”, „stangret”, a nawet „krucyfiks” czy czasownik „rugować”.

- Kolejne „przestępstwo”, na jakie sobie z pełną premedytacją pozwoliłem, to dekonspiracja autorki, miejsca akcji i niektórych bohaterów powieści – tłumaczy Jacek Wiśniewski. - Oczywiście, tajemniczy inicjał „J” zamieniłem na imię i nazwisko pisarki, „miasteczko N.” stało się Koninem, a „rzeka” Wartą. Pozwoliłem sobie także na nazwanie rodziców bohaterki powieści ich prawdziwymi imionami, bo niewątpliwie to oni są pierwowzorami pani Julii i pana Jana w oryginale powieści. Zdekonspirowałem także tytułową „Znakomitość”, która w książce nosi imię Zygmunt J. i jest redaktorem „Gazety Porannej”, a której niewątpliwym archetypem jest Józef Sikorski, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Gucio zaczarowany

Wydawca wyraża nadzieję, że jego zabiegi nie zrobiły krzywdy oryginalnej prozie Zofii Urbanowskiej. - Starałem się ingerować tylko tam, gdzie było to naprawdę konieczne, nie zmieniając stylu autorki ani fabuły powieści. Kto zechce, bez trudu może dotrzeć do tekstu w Głosie Konińskim i porównać, czy zrobiłem mu krzywdę.

W roku Zofii Urbanowskiej nie mogło zabraknąć tego, z czego najbardziej ją znamy i cenimy – czyli jej twórczości. MAWI dostarcza nam jej debiutancką powieść, „przetłumaczoną” na współczesną polszczyznę, traktującą o Koninie z młodości konińskiej pisarki. Opis Konina sprzed prawie stu pięćdziesięciu lat może mocno zaskoczyć mieszkańców miasta, przywykłych do jego wyglądu z XXI wieku. Lektura „Znakomitości” na pewno zachęci niektórych koninian do sięgnięcia po najbardziej popularne dzieła Urbanowskiej, czytane niegdyś przez Miłosza czy Iwaszkiewicza, jak „Gucio zaczarowany” czy „Księżniczka”.

Robert Olejnik

Załączone grafiki ilustrują omawiane wydanie powieści Zofii Urbanowskiej.

strona 3 z 3
1 2 3
Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany
Slajd 1/5

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 1 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 2 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 3 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

Konin sprzed półtora wieku piórem Zofii Urbanowskiej opisany

slajd 4 z 5

Sto pięćdziesiąt lat temu dom Zofii Urbanowskiej, w którym mieści się dzisiaj Urząd Stanu Cywilnego, znajdował się na zachodnich krańcach Konina. Za nim ciągnął się ogród, a właściwie ogrody, więc dzisiejsza ulica Obrońców Westerplatte nazywała się wtedy Ogrodowa. 

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Zainteresowanych zyciem, twórczością Zofii Urbanowskiej odsyłam do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Posiada ona całkiem duży zasób książek autorki i materiałów różnego rodzaju, zwiazanych z pisarką. Od lat gromadzi, kupuje, uzupełnia publikacje itp.
Dodano: 14.05.2019 23:07    Przez: ~ab
JA też, jak "mieszkaniec Konina", jestem pełen uznania dla aktywności p. Wśniewskiego, ale niestety już wkrótce okaże się kto będzie nowym dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Czy będzie to ktoś kochający książki, wydawca, dziennikarz, regionalista, pisarz, czy też urzędnik przeniesiony na "odcinek biblioteczny" ?
Dodano: 14.05.2019 21:35    Przez: ~Czytelnik
Znaczenie wymienionych słőw znam, a także rozumiem zdania zacytowane w tekście. Urodziłam się 100 lat po 1 wydaniu książki I uważam, że nie powinno ingerować się w twórczość autora oraz języka, ktorym posługiwał się w czasach dla siebie wspòłczesnych. Czy fraszki Jana Kochanowskiego bądź Pana Tadeusza Adama Mickiewicza też powinny być uwspòłcześnione?
Dodano: 14.05.2019 16:44    Przez: ~J.
@Ola mógł być odnośnik do danego wyrazu. Wówczas pozna się słowa minione i ich wersję obecną. A w ten sposób może zniknąć dawny język. A szkoda.Natomiast , jeśli rodzice pokażą swoim przykładem, że książki czytać, to przyjemność, wtedy i dzieci będą je czytały.
Dodano: 14.05.2019 23:50    Przez: ~J

KOMENTARZE

Jestem pełen uznania dla Jacka Wiśniewskiego. Pytanie: gdzie przez te wszystkie lata byli ludzie od kultury, zawodowcy, ci wszyscy kierownicy wydziałów, dyrektorzy domów kultury i bibliotek, miejscowi poloniści? Tym większy podziw i szacunek dla tej inicjatywy.
Dodano: 14.05.2019 16:40    Przez: ~mieszkaniec Konina
Zainteresowanych zyciem, twórczością Zofii Urbanowskiej odsyłam do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Posiada ona całkiem duży zasób książek autorki i materiałów różnego rodzaju, zwiazanych z pisarką. Od lat gromadzi, kupuje, uzupełnia publikacje itp.
Dodano: 14.05.2019 23:07    Przez: ~ab
Znaczenie wymienionych słőw znam, a także rozumiem zdania zacytowane w tekście. Urodziłam się 100 lat po 1 wydaniu książki I uważam, że nie powinno ingerować się w twórczość autora oraz języka, ktorym posługiwał się w czasach dla siebie wspòłczesnych. Czy fraszki Jana Kochanowskiego bądź Pana Tadeusza Adama Mickiewicza też powinny być uwspòłcześnione?
Dodano: 14.05.2019 16:44    Przez: ~J.
Poza powyższą uwagą wielkie brawa za chęci I ogrom pracy dka Pana Jacka.
Dodano: 14.05.2019 16:47    Przez: ~J.
Być może to uwspolczesnienie właśnie zachęci młodszych do sięgnięcia po książkę Zofii Urbanowskiej.
Dodano: 14.05.2019 22:51    Przez: ~Ola
@Ola mógł być odnośnik do danego wyrazu. Wówczas pozna się słowa minione i ich wersję obecną. A w ten sposób może zniknąć dawny język. A szkoda.Natomiast , jeśli rodzice pokażą swoim przykładem, że książki czytać, to przyjemność, wtedy i dzieci będą je czytały.
Dodano: 14.05.2019 23:50    Przez: ~J
Może za rok wersja oryginalna? Jestem zainteresowana/any.
Dodano: 16.05.2019 20:45    Przez: ~A
JA też, jak "mieszkaniec Konina", jestem pełen uznania dla aktywności p. Wśniewskiego, ale niestety już wkrótce okaże się kto będzie nowym dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie. Czy będzie to ktoś kochający książki, wydawca, dziennikarz, regionalista, pisarz, czy też urzędnik przeniesiony na "odcinek biblioteczny" ?
Dodano: 14.05.2019 21:35    Przez: ~Czytelnik
tak, aktywność p.Wiśniewskiego jest godna uznania. Miał taki pomysł na te książkę. Pole do popisu dla innych
Dodano: 15.05.2019 12:42    Przez: ~czytelniczka
Z racji wykonywanego zawodu wiem, że aktywność czytelnicza rodziców to za mało. Dorośli czytelnicy skarżą się, że ich pociechy nie czytają. Poza tym Pan Jacek według mnie, wykonuje kawał dobrej roboty. Projekty, publikacje, prezentacje, spotkania z dziećmi,młodzieżą, dorosłymi. Przybliżanie historii Konina, regionu itp.. Spotkania z Panem Jackiem są bardzo interesujące dla uczestników, a to niełatwe zadanie.
Dodano: 15.05.2019 09:41    Przez: ~Ola
Ale całokształt pracy Pana Jacka nie jest tematem, który poruszyłam. Niżej napisałam, że biję wielkie brawa. Natomiast wyjaśniłam jak można byłoby rozwiązać 'problem' archaicznych wyrazów. Jeśli rodzic nie czyta, trudno wymagać od dziecka. Moje czyta od 4 rż i nadal to robi, choć jest chłopcem, który ma wiele innych zainteresowań.
Dodano: 15.05.2019 12:13    Przez: ~J

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.