Dzisiaj jest wtorek 23 lipca 2019, imieniny: Bogny, Sławosza, Żelisława WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19509) SPORT FORUM FIRMY (5346) PRACA (57) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
20 / 18oC
Jutropogoda
25 / 19oC
Pojutrzepogoda
26 / 16oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Dyrektor MOPR odchodzi na emeryturę. Nowy szef w t ... (1)III liga. Przygotowania rywali Sokoła Kleczew i Gó ... (0)

Tręby. Plażowicze nie wiedzieli co robić. Powstanie "korytarz życia"

Dodano: 23.06.2019 12:37
Źródło: LM.pl

"Korytarz życia" powstanie w Trębach Starych w gm. Kleczew. Taką decyzję po ostatniej wizycie w ośrodku wypoczynkowym, podjął burmistrz Mariusz Musiałowski.

Plaża w Trębach Starych jest jedną z najchętniej odwiedzanych przez plażowiczów. Spokojne, urokliwe miejsce i czysta woda, przyciągają mnóstwo osób. Nic więc dziwnego, że w upalne dni nie można tam znaleźć kawałka wolnego miejsca. Pełna plaża utrudnia jednak akcje ratunkowe na jeziorze, a do takiej doszło już podczas pierwszego wakacyjnego weekendu.

- Strażacy otrzymali sygnał o osobie tonącej. Jedynym miejscem, w którym mogą zwodować motorówkę jest plaża strzeżona (najlepszy i najszybszy dojazd). Dojechali więc na plażę...lecz nie mogli dotrzeć do wody, bo utrudniali to plażowicze rozłożeni na kocach i ręcznikach. Kiedy pojawił się sygnał, żeby zrobić przejazd, niektórzy zaczęli składać koce w kosteczkę i zbierać swoje rzeczy do toreb, a poirytowani strażacy czekali. Moi drodzy – to nie może tak wyglądać! - podkreśla burmistrz Mariusz Musiałowski, który był świadkiem akcji ratunkowej.

Z drugiej strony włodarz Kleczewa podkreśla, że ci którzy chcieli zrobić miejsce strażakom nie bardzo wiedzieli gdzie przejść. Stąd decyzja o utworzeniu „korytarza życia”. Oznaczony ma zostać dojazd przez pole kamperowe i plażę, przygotowany brzeg i utwardzone dno. Wszystko po to, żeby służby ratunkowe mogły bez szybko dotrzeć do jeziora i zwodować motorówkę.

- Gdy następnym razem pojawi się alarm, albo do plaży podjadą podjadą pojazdy uprzywilejowane – ratownik, albo obsługa poproszą o opuszczenie „korytarza”. Wtedy będzie wystarczyło przeciągnąć koc „na zewnątrz” i każdy będzie wiedział, który obszar jest wyłączony – informuje Mariusz Musiałowski.

Wczorajsza historia zakończyła się szczęśliwie. Przed przystąpieniem do akcji ratunkowej, osoba do której wezwano pomoc, znajdowała się już na plaży.

fot. Mariusz Musiałowski

  • Tręby. Plażowicze nie wiedzieli co robić. Powstanie "korytarz życia"
  • Tręby. Plażowicze nie wiedzieli co robić. Powstanie "korytarz życia"
  • Tręby. Plażowicze nie wiedzieli co robić. Powstanie "korytarz życia"

 autor: Aleksandra Braciszewska - Benkahla

 e-mail: ab@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Co za brednie, byłem przy tej farsie, która jest opisana jako akcja ratunkowa. Po pierwsze przyjechał wóz terenowy straży z motorówką na plażę i bez sygnału strażak zaczął trąbić na plażowiczów aby się odsunęli krzyczą "nie wiecie że człowiek się topi?!" ludzie zdezorientowani się odsunęli. To wodowanie to istna groteska nagle się okazało, że paliwa nie ma, przy wodowaniu nie mogli odczepić motorówki od przyczepy, inni strażacy pobiegli po "wiosłówkę". Trwało to od przyjazdu na plażę od 10 do 15 minut zanim znaleźli się na wodzie. Na szczęście był to fałszywy alarm, jednak gdyby to była prawda to potrzebni byli by tylko nurkowie do wyłowienia zwłok. Sam slip dla motorówki to nie wszystko trzeba gruntownie przeszkolić tych strażaków ochotników. Polecam zwrócić się o pomoc do OSP Licheń Stary gdzie straż motorowodna wygrywa od lat zawody z zakresu ratownictwa wodnego.
Dodano: 23.06.2019 19:07    Przez: S S
Jak osoba została uratowana jak, Pan Burmistrz pisał na swoim FB, że to był fałszywy alarm ???
Dodano: 23.06.2019 12:53    Przez: ~ej

KOMENTARZE

Jak osoba została uratowana jak, Pan Burmistrz pisał na swoim FB, że to był fałszywy alarm ???
Dodano: 23.06.2019 12:53    Przez: ~ej
Co za brednie, byłem przy tej farsie, która jest opisana jako akcja ratunkowa. Po pierwsze przyjechał wóz terenowy straży z motorówką na plażę i bez sygnału strażak zaczął trąbić na plażowiczów aby się odsunęli krzyczą "nie wiecie że człowiek się topi?!" ludzie zdezorientowani się odsunęli. To wodowanie to istna groteska nagle się okazało, że paliwa nie ma, przy wodowaniu nie mogli odczepić motorówki od przyczepy, inni strażacy pobiegli po "wiosłówkę". Trwało to od przyjazdu na plażę od 10 do 15 minut zanim znaleźli się na wodzie. Na szczęście był to fałszywy alarm, jednak gdyby to była prawda to potrzebni byli by tylko nurkowie do wyłowienia zwłok. Sam slip dla motorówki to nie wszystko trzeba gruntownie przeszkolić tych strażaków ochotników. Polecam zwrócić się o pomoc do OSP Licheń Stary gdzie straż motorowodna wygrywa od lat zawody z zakresu ratownictwa wodnego.
Dodano: 23.06.2019 19:07    Przez: S S

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.