Dzisiaj jest niedziela 18 sierpnia 2019, imieniny: Heleny, Bronisława, Ilony WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18732) SPORT FORUM FIRMY (5345) PRACA (64) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
21 / 19oC
Jutropogoda
21 / 16oC
Pojutrzepogoda
22 / 17oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Rozczarowujący remis Górnika. Punkt, który nie daj ... (0)III liga. Górnik Konin - Nielba Wagrowiec [RELACJA ... (0)

Wystawili za okno, przykładali pistolet do głowy, szantażowali

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 9.07.2019 14:51

Bycie działaczem nielegalnej opozycji w latach osiemdziesiątych łatwe nie było. Jej poczynaniom pilnie przyglądała się Służba Bezpieczeństwa, gotowa na wiele, byle zdobyć potrzebne informacje i sparaliżować aktywność solidarnościowego podziemia.

To niekoniecznie musiała być czysta fizyczna przemoc. Żeby nakłonić ludzi do uległości i współpracy tego rodzaju służby na całym świecie stosują najpierw szantaż i zastraszanie. Jeśli ktoś zdradzał współmałżonka czy miał słabość do hazardu, funkcjonariusz miał już na niego haka. Wtedy paszportu nie trzymało się w domu, tylko w urzędzie i przed każdym wyjazdem, trzeba było prosić o jego wydanie. Jeśli ktoś chciał studiować za granicą lub potrzebował kupić choremu dziecku lekarstwo, dostępne tylko w zachodnim świecie, esbek stawiał go przed alternatywą: podejmiesz współpracę albo paszportu nie dostaniesz.

Lubił bić pałką

Każdy przypadek był inny, więc pozwolę sobie przytoczyć kilka przykładów z procesów byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i milicji, którzy po 1989 roku stanęli przed sądem. - Najgorszy był Julian K. – mówił w grudniu 2003 roku jeden z poszkodowanych. - Wszyscy wiedzieli, że lubi bić pałką. Kiedy pierwszy raz uderzył mnie w plecy, nie wiedziałem, gdzie się znajduję.

Julian K. nie był funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa, pracował w pionie kryminalnym, ale – jak sam się chwalił – był wypożyczany „do mokrej roboty”. Jednemu z przesłuchiwanych pokazał najpierw plik zdjęć z ofiarami morderstw, po czym przeładował pistolet i zasugerował, że „o wypadek nietrudno”.

Typ spod ciemnej gwiazdy

Podobne metody stosował Leon W. – To typ spod ciemnej gwiazdy – mówiła na sali sądowej jedna z jego ofiar. – Kiedy mnie zatrzymali w połowie 1984 roku, byłem uczniem trzeciej klasy szkoły górniczej. Siedziałem prawie miesiąc i choć od tego czasu minęły już 22 lata, nadal pamiętam niemal każdą chwilę. Przesłuchiwali mnie Leon W. (na zdjęciu w białej marynarce) i Jan D. Różnie to wyglądało: czasem brali mnie na godzinkę w ciągu dnia, a innym razem znowu budzili w środku nocy i maglowali do rana. Wszystko, co robili, było obliczone na zastraszenie: Leon W. to przystawiał mi pistolet do skroni, to przypominał, że mam rodzinę i groził, że komuś z moich bliskich może się coś stać

następna
strona 1/2
  • Wystawili za okno, przykładali pistolet do głowy, szantażowali

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Jeszcze nie tak dawno emerytowany milicjant specjalista od bicia nastolatków dzielnicowy B********** pilnował prokuratury.W ferio w ochronie też rządzi były SBek. Szefem Straży Miejskiej w Koninie jest też były SBek. Pozwalacie Koninianie na takie traktowanie to tak macie.
Dodano: 9.07.2019 18:04    Przez: Tadek Zadura
Witam proszę podać dane tych TW agentów .
Dodano: 9.07.2019 17:36    Przez: sq3bkq
avatar Ma Pan świadectwa oprawców, a coś potwierdzonego ze strony ofiar się znajdzie?
Dodano: 9.07.2019 16:11    Przez: Józef Bąk
Poprosimy o artykuł jakie kary im wymierzono. Konkretnie tym SB-ekom z Konina. To będzie najciekawsze. Można dopisać temat na czasie: jakie emerytury pobierali oprawcy 30 lat a jakie ich ofiary. Można też dopisać w artykule jaki Prezydent Polski miał w SB teczkę potwierdzona już przez IPN i grafologów oraz jak ten sam Prezydent RP obalił dekomunizację w tzw "noc teczek". Wielu wyborców już dziś nie pamięta co to było SB; komu służyło i kto ich dziś broni. Sprawa w Koninie dotyczy garstki ludzi z SB, PZPR i można ich było się pozbyć 30 lat temu z życia publicznego bo byli doskonale znani ... ale tego nie zrobiono.
Dodano: 10.07.2019 09:47    Przez: lool
Julian K******* bo o nim mowa to był największym oprawą SB, porywnuwlnym do oprawcy Różańskiego. czym się sam szczycił, kara śmierci dla niego, to za mało, dziś oprawcy szczycą się z pracy dla Polski i co im jest, emerytury dużo większe jak ich ofiary, zatrudniani w firmach ochroniarskich prowadzonych przez ich kolegów po fachu, przykładem jest Temida.
Dodano: 10.07.2019 10:11    Przez: Staszek

KOMENTARZE

avatar Ma Pan świadectwa oprawców, a coś potwierdzonego ze strony ofiar się znajdzie?
Dodano: 09.07.2019 16:11    Przez: Józef Bąk
Witam proszę podać dane tych TW agentów .
Dodano: 09.07.2019 17:36    Przez: sq3bkq
Jeszcze nie tak dawno emerytowany milicjant specjalista od bicia nastolatków dzielnicowy B********** pilnował prokuratury.W ferio w ochronie też rządzi były SBek. Szefem Straży Miejskiej w Koninie jest też były SBek. Pozwalacie Koninianie na takie traktowanie to tak macie.
Dodano: 09.07.2019 18:04    Przez: Tadek Zadura
avatar chcieli się pobawić w gangsterkę i nie wyszło
Dodano: 10.07.2019 08:06    Przez: Tonny Soprano
Poprosimy o artykuł jakie kary im wymierzono. Konkretnie tym SB-ekom z Konina. To będzie najciekawsze. Można dopisać temat na czasie: jakie emerytury pobierali oprawcy 30 lat a jakie ich ofiary. Można też dopisać w artykule jaki Prezydent Polski miał w SB teczkę potwierdzona już przez IPN i grafologów oraz jak ten sam Prezydent RP obalił dekomunizację w tzw "noc teczek". Wielu wyborców już dziś nie pamięta co to było SB; komu służyło i kto ich dziś broni. Sprawa w Koninie dotyczy garstki ludzi z SB, PZPR i można ich było się pozbyć 30 lat temu z życia publicznego bo byli doskonale znani ... ale tego nie zrobiono.
Dodano: 10.07.2019 09:47    Przez: lool
Julian K******* bo o nim mowa to był największym oprawą SB, porywnuwlnym do oprawcy Różańskiego. czym się sam szczycił, kara śmierci dla niego, to za mało, dziś oprawcy szczycą się z pracy dla Polski i co im jest, emerytury dużo większe jak ich ofiary, zatrudniani w firmach ochroniarskich prowadzonych przez ich kolegów po fachu, przykładem jest Temida.
Dodano: 10.07.2019 10:11    Przez: Staszek

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.