Dzisiaj jest poniedziałek 21 października 2019, imieniny: Urszuli, Hilarego, Celiny WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18395) SPORT FORUM FIRMY (5387) PRACA (46) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
15 / 15oC
Jutropogoda
18 / 12oC
Pojutrzepogoda
14 / 11oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Baja Europe łupem Kamena Rally Team. Pierwsi w gen ... (0)Wiklinowe kosze staną w parku. W Radolinie podsumo ... (0)

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 18.09.2019 10:51

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Powstawanie nowego Konina opisałem, przywołując nazwy wsi, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu znajdowały się w miejscu dzisiejszych blokowisk. Stąd „Nowy Konin zaczął się w Czarkowie” i „Po piąte Kurów”. O ile jednak cztery pierwsze osiedla – przez lata oznaczane rzymskimi cyframi – rzeczywiście powstały na terenie Czarkowa, to już piątego nie da się tak łatwo przyporządkować do jednej miejscowości. Jego budowa zaczęła się wprawdzie w Kurowie, ale kontynuowana była na terenie sołectwa Morzysław, by na koniec wejść na teren Niesłusza.

Do gliny dodawał węgiel

W ciągu pół roku opublikowałem dziewięć tekstów o historii nowego Konina, opisując jeszcze powstanie Zatorza – pierwszego osiedla, które otrzymało własną nazwę zamiast numeru sześć, oraz Chorznia. Na koniec zaś opisałem, jak Konin wchłaniał po kawałku gminę Gosławice, w skład której wszystkie wymienione miejscowości kiedyś wchodziły, aż do jej całkowitej likwidacji w styczniu 1976 roku.

Wcześniej jednak, opisując Glinkę, nie mogłem nie wspomnień o kopalni, która zaczęła się właśnie na terenie folwarku, w miejscu, gdzie Mojżesz Kapłan wydobywał glinę na potrzeby swojej cegielni. A pod gliną właśnie odkrył w 1934 roku węgiel, choć używał go nie tyle do spalania, co do wyrobu cegieł. Mieszał go bowiem z gliną, w wyniku czego po wypaleniu w cegłach pozostawały po nim puste miejsca, co czyniło je lżejszymi.

Po wkroczeniu do Konina Niemcy zainteresowali się tutejszymi pokładami węgla brunatnego, którego technologię wydobycia i spalania mieli opanowaną już od stu lat. Po przeprowadzeniu szeroko zakrojonych badań geologicznych, rozpoczęli wydobycie właśnie na Glince i przystąpili do budowy brykietowni.

Kręta droga do źródeł

Pisząc tak o budowie nowego konińskiego osiedla, jak i o powstaniu kopalni, korzystałem przede wszystkim z „Kalendarium konińskiego. Wiek XX” oraz „Zaczęło się w Brzeźnie. Dzieje KWB Konin” autorstwa Zygmunta Kowalczykiewicza. Posiłkowałem się też oczywiście informacjami o datach zasiedlenia poszczególnych budynków nowego Konina, udostępnionymi mi przez spółdzielnie mieszkaniowe prawobrzeżnego Konina i PGKiM. Wciąż jednak duża część mojej wiedzy pochodziła od rozmówców, których prosiłem o pomoc chociażby w lokalizacji poszczególnych obiektów kopalnianych.

To ostatnie źródło bywało zawodne, o czym przekonywałem się dopiero z czasem, kiedy zdobywałem nową wiedzę w miarę szczegółowego opracowywania kolejnych tematów i docierania do źródeł. W kwestii lokalizacji pierwszej odkrywki przełomem było dotarcie do mapy, wydrukowanej przez Niemców w 1944 roku na podstawie przedwojennych map Wojskowego Instytutu Geograficznego w Warszawie. Na niej właśnie została zaznaczona dokładna lokalizacja wyrobiska, z którego właściciel folwarku Glinka pozyskiwał glinę i gdzie już podczas wojny Niemcy rozpoczęli przemysłowe wydobycie węgla brunatnego. Dzisiaj w tym miejscu stoi częściowo zielona hala sportowa przy ulicy Popiełuszki.

strona 1 z 3
1 2 3
Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧
Slajd 1/11

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 1 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 2 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 3 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 4 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 5 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 6 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 7 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 8 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 9 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

Z Suwałk i Chin czyli jak nie napisałem książki o historii kopalni🎧

slajd 10 z 11

Po kilku pierwszych tekstach o historii nowego Konina dotarłem do Glinki, gdzie 85 lat temu Mojżesz Kapłan, właściciel folwarku o takiej właśnie nazwie, dokopał się do węgla brunatnego. I zaczęło się moje pisanie o historii kopalni, które otworzyło przede mną drzwi do wiedzy o ludziach i wydarzeniach, o których nie miałem do tej pory pojęcia.

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

KOMENTARZE

avatar Super są takie wspomnienia ! Aż chce się o tym czytać . Mam tylko jedną (ale jakże WAŻNĄ ) uwagę - DLACZEGO PRZY ZDJĘCIACH NIE MA OPISU !!! Przecież zupełnie inaczej by się je oglądało gdyby pod zdjęciem był krótki opis (np.brykietownia rok ok1964, lub osuszanie jeziora -tu nazwa- rok ) Byłoby to wspaniałym uzupełnieniem tekstu. A nie opis zdjęcia w tekście a pod zdjęciem pustka !!!Zlitujcie się, nie róbcie tego na "chybcika" LM zróbcie tak przy każdym temacie a zyskacie wielkie poparcie czytelników !!!
Dodano: 19.09.2019 07:26    Przez: Jan Kowalski

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.