Dzisiaj jest niedziela 17 listopada 2019, imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19185) SPORT FORUM FIRMY (5414) PRACA (42) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
11 / 9oC
Jutropogoda
11 / 9oC
Pojutrzepogoda
9 / 7oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Wypadek przy dworcu PKP. Mężczyzna wpadł po ... (1)Medyk przegrał kluczowy mecz. Do Górnika traci osi ... (0)

W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 1.11.2019 23:16

Gdyby poproszono mnie o wskazanie kogoś z lat budowy powojennego Konina, komu winniśmy z tego tytułu pamięć, wpisaną w nazwę ulicy, skweru czy innego miejskiego obiektu, bez wahania wskazałbym na Józefa Karykowskiego.

Nie jest jedyną osobą z tamtych lat godną, moim zdaniem, upamiętnienia, ale jako pierwszy przychodzi mi w takiej chwili na myśl za sprawą odwagi, o której napisałem we wspomnieniu po jego śmierci w połowie sierpnia tego roku. A była to odwaga bardzo rzadko spotkana zarówno wtedy jak i dzisiaj, polegająca na podejmowaniu działań, których podejmować nie musiał, dla osiągania celów, które uznawał za ważne. W ten sposób doprowadził do Pątnowa prąd, a do Konina ciepło. A ponieważ ani jednego, ani drugiego nikt mu nie zlecił, za to co zrobił, prędzej mógł się spodziewać kłopotów, niż zaszczytów.

Każda chwila tego dnia

O tym, co Józef Karykowski pożytecznego zrobił, już kilka razy pisałem („Rondo, którego nie było”), więc tym razem chciałbym opowiedzieć o wydarzeniach, które on sam uznawał na najważniejsze w swoim życiu. Kiedy osiem lat temu spotkaliśmy się po raz pierwszy, swoją opowieść zaczął od opisu dzieciństwa i wywózki w 1941 roku na roboty przymusowe do Niemiec. Na moją sugestię, że jest to temat na pewno ważny, ale chciałbym najpierw usłyszeć o jego udziale w budowie nowego Konina, wyjaśnił mi, dlaczego na początek chce mi opowiedzieć o czymś innym.

- W moim długim życiu (miał wtedy 83 lata – dop. autora) było wiele wydarzeń, do których wracam pamięcią, ale najsilniej zapisała się w niej październikowa niedziela dwunastego października tysiąc dziewięćset czterdziestego pierwszego roku. Od lat, ilekroć zaczyna się jesień, w mojej pamięci odżywa każda chwila tego dnia.

Krzyczał, popychał i groził

Na wdarcie się do pogrążonego we śnie domu grupy obcych ludzi w mundurach nikt nie jest przygotowany. 12 października 1941 roku Niemcy przeprowadzili w Pątnowie jedną z licznych akcji wysiedleńczych. Polacy dostali dwadzieścia minut na ubranie się i zabranie najpotrzebniejszych rzeczy. Trzynastoletni Józek z przerażeniem obserwował to, co działo się w jego bezpiecznym dotąd domu.

strona 1 z 3
1 2 3
W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę
Slajd 1/5

Józef Karykowski - lata sześćdziesiąte

W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę

slajd 1 z 5

Józef Karykowski - lata sześćdziesiąte

W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę

slajd 2 z 5

Do rodzinnego Pątnowa Józef Karykowski doprowadził prąd

W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę

slajd 3 z 5

Józef Karykowski nie zgodził się budować na czwartym osiedlu wspólnych łazienek na półpiętrach

W pół godziny stracili dom i na ponad trzy lata popadli w niewolę

slajd 4 z 5

Te zdjęcia zrobiono Władysławie i Antoniemu Karykowskim 16 października 1941 r.

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:Konińskie Wspomnienia,   Józef Karykowski

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Biorąc pod uwagę jakie denne i oklepane mamy często nazwy ulic w tym mieście, bądź też nazwy rond, ulic oraz innych miejsc są tytułowane imionami i nazwiskami osób niemających NIC wspólnego z historią i dziedzictwem tego miasta, to uważam, że bezapelacyjnie powinno się tego pana uhonorować w sposób wskazany przez pana redaktora. Ogólnie to szacunek dla pana redaktora za kolejny świetny artykuł o historii miasta i osób z nim związanych.
Dodano: 2.11.2019 22:55    Przez: R

KOMENTARZE

Biorąc pod uwagę jakie denne i oklepane mamy często nazwy ulic w tym mieście, bądź też nazwy rond, ulic oraz innych miejsc są tytułowane imionami i nazwiskami osób niemających NIC wspólnego z historią i dziedzictwem tego miasta, to uważam, że bezapelacyjnie powinno się tego pana uhonorować w sposób wskazany przez pana redaktora. Ogólnie to szacunek dla pana redaktora za kolejny świetny artykuł o historii miasta i osób z nim związanych.
Dodano: 02.11.2019 22:55    Przez: R

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.