Dzisiaj jest piątek 15 listopada 2019, imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19032) SPORT FORUM FIRMY (5414) PRACA (45) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
10 / 8oC
Jutropogoda
13 / 6oC
Pojutrzepogoda
9 / 8oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Piłkarska kolejka: Derby na koniec rundy. Górnik p ... (1)Grodziec. 49-letni mężczyzna zginął podczas wycink ... (1)

Fajans kolski w dwudziestoleciu 1919 - 1939. Ciekawa wystawa

Dodano: 8.11.2019 11:07

Muzeum Technik Ceramicznych przygotowało wystawę "Fajans kolski w dwudziestoleciu 1919 - 1939".

10 listopada minie 80. rocznica zamordowania przez hitlerowców Czesława i Krystyny Freudenreichów. W hołdzie dla nich Muzeum Technik Ceramicznych przygotowało wystawę "Fajans kolski w dwudziestoleciu 1919 - 1939". Mottem ekspozycji są słowa Czesława Freudenreicha - "być zawsze wiernym ojczyźnie i służyć jej, gdyby nawet miało kosztować to własne życie". Można ją oglądać od 9 listopada w siedzibie muzeum przy ul. Kajki 44.

Czesław Freudenreich w listopadzie 1918 r. podczas odzyskiwania niepodległości stał na czele akcji rozbrajania żołnierzy niemieckich, okupujących wtedy Koło oraz tworzenia w mieście polskich władz. Spokojne, bez rozlewu krwi przeprowadzenie tej operacji to zasługa grona obywateli znanych z działalności patriotycznej i aktywności w różnych organizacjach, w tym m. in. i jego. W latach 1918-39 nie ma praktycznie żadnego przejawu życia gospodarczego, kulturalnego, charytatywnego, sportowego, oświatowego, w którym zabrakłoby jego osoby. Jako właściciel Fabryki Fajansu i Majoliki był człowiekiem pracowitym, energicznym, budzącym zaufanie, cieszącym się szacunkiem robotników, choć wymagał punktualności i solidnej pracy. Rozwijał produkcję przez wprowadzanie nowych asortymentów, wzorów, dekoracji, utrzymując zatrudnienie do 1939 r. na poziomie około 200 pracowników. W latach 30. kolski fajans zdobył rynek krajowy i zagraniczny. Fabryka uzyskiwała nagrody i wyróżnienia na wystawach. Jako wnuk założyciela fabryki - Józefa Freudenreicha zgromadził okazały zbiór rodzinnej produkcji - wyrobów z porcelany, półporcelany, fajansu i majoliki. Zainicjował zbiory kolskiego muzeum. Dokonał także zabezpieczenia ruin kazimierzowskiego zamku.

Po wybuchu wojny w 1939 r. i wkroczeniu do Koła Niemców fabrykę zamknięto. W nocy z 13 na 14 października 1939 r. Czesław Freudenreich wraz z córką Krystyną Aliną, która też angażowała się w działalność społeczną i patriotyczną, zostali aresztowani i osadzeni w konińskim więzieniu. Fabrykę przejął niemiecki Urząd Powierniczy w Poznaniu (Treuhandstelle Posen). Bez wyroku sądowego, po wielu dniach przesłuchań ojciec wraz z córką zostali rozstrzelani 10 listopada 1939 r., w grupie około 56 skazańców. Egzekucja ta, nieprzypadkowo dokonana w przeddzień Święta Niepodległości, miała za zadanie zastraszenie ludności polskiej i zmuszenie jej do uległości wobec okupanta. Czym tak bardzo narazili się Niemcom, że zdecydowali się ich zamordować zaraz na początku okupacji? Zachował się dokument z 24 listopada 1940 r. - pismo z Wydziału III SD (Sicherheitsdienst - Służby Bezpieczeństwa SS) w Poznaniu. Czytamy w nim - "Freudenreich podczas przesłuchań określał się jawnie jako Polak. Rozstrzelana córka określała się jako Strzelczyni".

Czesław Freudenreich i jego córka Krystyna, podobnie jak ojciec mocno zaangażowana w działalność społeczną znajdowali się od dawna na hitlerowskiej czarnej liście. Ojcu pamiętano rozbrajanie żołnierzy cesarskich Niemiec w listopadzie 1918 r. i antyhitlerowskie wystąpienia.

Córka Irena wspominała - "Odwaga i samodzielność - to były przymioty, które powinnyśmy jako Polki posiadać. Ojciec uczył nas strzelać. Umiejętność tę opanowała najlepiej nasza siostra Lila (Krystyna), która zdobyła w zawodach strzeleckich srebrną nagrodę". Słowa te potwierdza zamieszczona na łamach "Gazety Kolskiej" informacja o wynikach rozegranych 10 września 1933 r. zawodów strzeleckich o mistrzostwo powiatu kolskiego, w której czytamy - "w zawodach pań, panna Lili Freudenreichówna 56 punktów". Krystyna bardzo dzielnie i energicznie pracowała na produkcji w rodzinnej fabryce, aż do zajęcia miasta przez wojska niemieckie. Prowadziła też na własny rachunek hurtową sprzedaż szkła, które sprowadzała z poznańskiej huty "Antoninek".

Jedyną ich winą było to, że byli Polakami i pozostali wierni słowom, które Czesław Freudenreich zapisał w swoim dzienniku pod datą 17 marca 1934 r. - "W nas urodzonych w niewoli powinna płonąć nieustannie miłość ku ojczyźnie. Tę miłość przepełnioną tyloletnią tęsknotą do wolności powinniśmy starannie pielęgnować w sobie i nam bliskich to uczucie, że jest się Polakiem i Polką".

Źródło: Miasto Koło 

  • Fajans kolski w dwudziestoleciu 1919 - 1939. Ciekawa wystawa

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:fajans Koło,   muzeum technik ceramicznych,  

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.