Dzisiaj jest sobota 6 czerwca 2020, imieniny: Dominiki, Norberta, Laurentego WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18590) SPORT FORUM FIRMY (5492) PRACA (25) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
14 / 13oC
Jutropogoda
14 / 13oC
Pojutrzepogoda
14 / 11oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Dziewięć wiat przystankowych. Wymieniają st ... (1)Strzałkowo. Jedna osoba uwięziona w aucie. Uwolnil ... (0)

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 5.05.2020 00:39

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kiedy zabrałem się za opisywanie tej, dość długiej jak dla dziesięciolatka mniej więcej, drogi, uświadomiłem sobie, że w mojej pamięci są spore luki. Przechowałem w niej budynki, które stoją przy Kleczewskiej do dzisiaj, a więc elewator i dwa piętrowe bloki oraz jakieś domy, których już nie ma, no i długi nużący marsz między rozległymi polami. Aż do bramy ogródków działkowych po prawej stronie ulicy, oznaczającej, że jesteśmy u celu.  

Koniec miasta

Dzisiaj wiem, że od chwili, kiedy z ulicy Kolejowej skręciliśmy w prawo, mieliśmy do pokonania równy kilometr. Mieszkałem wtedy w punktowcu przy ulicy Traugutta i Kleczewska była dla nas granicą miasta, bo na niej kończyło się blokowisko. Po jej drugiej stronie – między Poznańską a Spółdzielców – ciągnęły się domy wiejskiego wciąż jeszcze Czarkowa, za którymi kryło się niewielkie osiedle domów jednorodzinnych przy Wiśniowej (tam chodziliśmy na religię), Jasnej i Północnej.

Natomiast na wprost internatu (wtedy mówiło się „bursy”) Technikum Mechaniczno-Elektrycznego, czyli dzisiejszego „Koperasa”, gdzie latem 1973 rozpoczęła się budowa kościoła pod wezwaniem Maksymiliana Kolbe, rosło wtedy jeszcze zboże i dominował raczej wiejski krajobraz. Wkrótce też zostały rozebrane dwa stojące tuż przy jezdni (widoczne na fot. 1) budynki.

Przeprawa przez tory

Zimy na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych były dość długie i mroźne, więc byliśmy spragnieni wiosennego ciepła. I dlatego po wyjściu na Kleczewską z entuzjazmem wkraczaliśmy między rozgrzane słońcem łąki, z dzwoniącymi w powietrzu skowronkami. Najpierw jednak czekała nas przeprawa przez tory, przy których dominowała woń smołowanych podkładów kolejowych. Piszę o przeprawie, bo ten szeroki przejazd niełatwo było pokonać, ponieważ akurat w tym miejscu kolejarze bardzo często przetaczali całe składy wagonów, na co – przynajmniej do pewnego momentu - z zainteresowaniem patrzyliśmy.

strona 1 z 3
1 2 3
Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków
Slajd 1/14

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 1 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 2 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 3 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 4 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 5 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 6 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 7 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 8 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 9 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 10 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 11 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 12 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

Kleczewska nie miała wiaduktu a Belweder stał wśród ziemniaków

slajd 13 z 14

Na początku lat siedemdziesiątych od czasu do czasu wybieraliśmy się wiosną lub jesienią na hałdy. Ganialiśmy trochę bez celu po stromych zboczach, ale przede wszystkim, poza kontrolą dorosłych, rozpalaliśmy tam ognisko, do którego wrzucaliśmy ziemniaki lub – to rzadziej – piekliśmy kiełbasy.

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

avatar Równie ciekawa i godna myślę zainteresowania szanownego autora jest historia Morzysławia. Odkrywki , domu gdzie obecnie mieści się PCK, szkoły podstawowej , liceum pedagogicznego . Trochę mogę służyć pomocą.Pozdrawiam
Dodano: 5.05.2020 06:12    Przez: Krzysztof

KOMENTARZE

avatar Równie ciekawa i godna myślę zainteresowania szanownego autora jest historia Morzysławia. Odkrywki , domu gdzie obecnie mieści się PCK, szkoły podstawowej , liceum pedagogicznego . Trochę mogę służyć pomocą.Pozdrawiam
Dodano: 05.05.2020 06:12    Przez: Krzysztof
Proszę o kontakt na r.olejnik@redakcja.lm.pl lub tel. 730 000 130
Dodano: 05.05.2020 11:46    Przez: Robert Olejnik

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.