Dzisiaj jest środa 8 lipca 2020, imieniny: Edgara, Elżbiety, Eugeniusza WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17820) SPORT FORUM FIRMY (5505) PRACA (28) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
14 / 11oC
Jutropogoda
19 / 15oC
Pojutrzepogoda
23 / 13oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Miejski Płatny Parking powiększony od począ ... (1)"Z Maryją przez wieki" to jedna z wystaw w licheńs ... (0)

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 26.05.2020 15:06

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Jego wizyta w naszym mieście miała związek z oddaniem do użytku nowej odkrywki Pątnów, największej z dotychczasowych, z której węgiel miał wkrótce zasilać elektrownię o tej samej nazwie. Kilka lat temu trafił w moje ręce duży pakiet zdjęć z tej wizyty i dzisiaj chciałbym pokazać czytelnikom ich pierwszą część, kiedy dostojny gość z Warszawy był witany przed Domem Młodego Górnika, w którego budynku mieści się dzisiaj Starostwo Powiatowe.

Który kopalnię po wojnie uratował

Najpierw jednak kilka zdań o Marianie Spychalskim, jego rola w rozwoju konińskiego zagłębia węglowego nie ograniczała się bowiem do rytualnych wizyt. To najprawdopodobniej on sprawił, że delegacja z maleńkiego Konina została w sierpniu 1945 roku przyjęta przez Władysława Gomułkę, co zaowocowało przyznaniem kopalni 4 mln zł kredytu na dokończenie budowy brykietowni. Bez tego zakład wydobywczy byłby skazany na sprzedaż surowego węgla brunatnego, co w starciu z węglem kamiennym musiało zakończyć się porażką.

Wcześniej bank, do którego konińscy górnicy zwrócili się o pożyczkę, zażądał opinii ministerstwa przemysłu, które odpowiedziało, że pilniejsze są potrzeby inwestycyjne górnictwa węgla kamiennego. Jak to się stało, że Władysław Gomułka przyjął delegację z Konina i doprowadził do przyznania kredytu tutejszej kopalni? Otóż Marian Spychalski był kolegą ze studiów Ignacego Tłoczka, pierwszego po wojnie dyrektora Kopalni Węgla i Fabryki Brykietów Morzysław-Marantów. O tym, że mogło to mieć wpływ na pomoc w doprowadzeniu do spotkania z Władysławem Gomułką, wspominał po latach Antoni Szulczyński w rozmowach z Henrykiem Kubiakiem, który mi o tym opowiedział. I ta wersja wydarzeń wydaje się wysoce prawdopodobna.

Trzy lata po Kapuścińskim

Na otwarcie odkrywki „Pątnów” Marian Spychalski przyjechał do Konina w sobotę, 13 października 1962 roku. Niemal równo trzy lata po tym, jak odwiedził nasze miasto Ryszard Kapuściński, który utrwalił budowę nowego osiedla na serii zdjęć („Na skrzyżowaniu, którego już nie ma. Zdjęcia Konina z 1959 r.”). We wrześniu 1959 roku składało się ono z dziewiętnastu zaledwie nowych budynków, w tym Domu Młodego Górnika, Szkoły Podstawowej nr 4 i biurowca kopalni przy... ulicy Polnej, bo Aleje 1 Maja były budowane dopiero w pierwszej połowie 1960 roku (fot. 1).

W ciągu trzech następnych lat wyrosło kolejnych siedemnaście budynków, w tym większość bloków tak zwanego drugiego osiedla przy ulicach Powstańców Wielkopolskich i Bydgoskiej oraz kilka następnych przy Dworcowej i Alejach 1 Maja. W tych ostatnich znalazły się liczne sklepy i placówki usługowe, między innymi Delikatesy, bar „Tempo” i apteka przy Dworcowej a przy Alejach 1 Maja restauracja „Kolorowa”, kwiaciarnia „Tulipan” i w tym samym bloku pierwszy sklep samoobsługowy, nazywany przez lata „po Dębińskiej” (więcej na ten temat w artykule „Czarna Mańka pod dębami”). Wprawdzie na trzecim osiedlu widać już było zarysy pierwszych bloków, ale wciąż wyglądało to jeszcze jak na zdjęciu z uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Szkoły Podstawowej nr 6 przy  ulicy Traugutta (fot. 2).

strona 1 z 3
1 2 3
Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie
Slajd 1/14

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 1 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 2 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 3 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 4 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 5 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 6 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 7 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 8 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 9 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 10 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 11 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 12 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

Kiedy na placu Górnika witano najważniejsze osoby w państwie

slajd 13 z 14

W połowie października 1962 roku do Konina przyjechał Marian Spychalski, bliski współpracownik Władysława Gomułki, w tamtym czasie minister obrony narodowej oraz członek najwyższych władz PZPR.

następny slajdpoprzedni slajd

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

KOMENTARZE

Ciekawa historia do której można dopisać pewne fakty i nazwiska.Nie prawdą jest, że na zdjęciach 3- 5 jest kadra kopalni. Owszem są tam także pracownicy kopalni, ale większość górników w tych jak je nazwano kaszkietach, to wysocy przedstawiciele ministerstwa Górnictwa i Energetyki posiadający stopnie górnicze dyrektorów. Przyjechali oni razem z ministrem Górnictwa i Energetyki, Janem Mitręgą.Ministra Mitręgę na zdjęciu 12 wita I sekretarz KZ PZPR w kopalni, Jan Przybylski, a na zdjęciu 13 witają go dzieci. Sekretarz Przybylski zginie tragicznie w 1963 roku. Na zdjęciu 9 jest też bardzo znana w owym czasie postać, mianowicie I sekretarz KP PZPR, Kazimierz Lamprycht - stoi koło dyrektora Zająca.
Dodano: 27.05.2020 20:28    Przez: heno
Bardzo dziękuję za uzupełnienie informacji.
Dodano: 28.05.2020 12:40    Przez: Robert Olejnik

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.