Skocz do zawartości
LM.plWiadomościZ Brdowa rodem: Zdobyła Hollywood i serce Rudolfa Valentino

Z Brdowa rodem: Zdobyła Hollywood i serce Rudolfa Valentino

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano:
Z Brdowa rodem: Zdobyła Hollywood i serce Rudolfa Valentino

Brukowce znów miały o czym pisać. Podczas jednego z przyjęć Pola teatralnie zemdlała, na co Charlie zareagował równie widowiskową utratą przytomności i położył się obok niej. Oburzona Negri natychmiast się zerwała, demonstrując całemu otoczeniu szczery czy też udawany – tego już się nie dowiemy – wybuch złości. Po pół roku odgrywania zakochanej, to znów pokłóconej pary ogłosili zerwanie zaręczyn. Stało się to dokładnie – wiemy to dzięki prasie, która skrupulatnie odnotowywała najdrobniejsze wydarzenia dotyczące tej dwójki - 28 lipca 1923 r. Zanim do tego doszło, Paramount nalegał podobno na Chaplina, żeby ożenił się z Polą, ale komik stanowczo odmówił.

Odmówiła Spielbergowi

Jeszcze głośniejsza była historia związku Poli Negri z Rudolfem Valentino (fot. 3), kinowym bożyszczem kobiet tamtych czasów. Kiedy kochanek zmarł nagle po nieudanej operacji wyrostka robaczkowego i wrzodu żołądka, Pola Negri wpadła w rozpacz i podczas pogrzebu rzuciła się na trumnę ukochanego. Nie przeszkodziło to jej jednak zaledwie pół roku później wyjść za mąż za gruzińskiego księcia Sergiusza Mdivaniego. Bardzo to jej zaszkodziło w oczach opinii publicznej, co w połączeniu z końcem ery filmu niemego, przyczyniło się do szybkiego schyłku jej burzliwej kariery.

W latach 1917-1923 Pola Negri zagrała w Niemczech w 23 filmach, a po przeprowadzce do Hollywood w ciągu pięciu następnych lat nakręciła jeszcze dwadzieścia, zarabiając milion dolarów rocznie. W połowie lat trzydziestych Pola Negri wróciła do Niemiec, gdzie znów była gwiazdą, ale kilka miesięcy przed wybuchem drugiej wojny światowej wyjechała do Paryża. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych, których była obywatelką, zagrała już tylko w dwóch filmach. Dzięki własnej firmie maklerskiej żyła na przyzwoitym poziomie materialnym i stać ją była na to, żeby w 1974 roku odmówić samemu Stevenowi Spielbergowi, który chciał jej powierzyć rolę w „Sugarland Express”.

Tablica pamiątkowa i książka

W USA do końca swojego życia mieszkała z nią matka, owo ogniwo łączące Polę Negri z Brdowem i naszym regionem. Jej rodzina żyła tutaj co najmniej od XVII wieku, kiedy król Michał Korybut Wiśniowiecki przekazał dzierżawę starostwa Jakubowi Kiełczewskiemu. Gwiazda Hollywood tak napisała o swoich brdowskich korzeniach: „Matka była z domu Kiełczewska. Urodziła się w Brdowie, w zubożałej ziemiańskiej rodzinie szlacheckiej. Większość swego dużego majątku stracili Kiełczewscy po upadku Napoleona na skutek konfiskat, ponieważ opowiedzieli się za nim, jak wiele innych polskich rodzin”.

Eleonora Kiełczewska zmarła w 1954 roku w wieku 93 lat, a na jej grobie na cmentarzu w Los Angeles widnieje napis: „Eleonora Chalupec, ukochana matka Poli Negri”. 30 lat później obok niej spoczęła jej córka. Pola Negri zmarła w 1987 roku dożywszy lat 90.

W samym Brdowie pamięć o niej wciąż trwa, czego dowodem jest odsłonięcie w 2008 roku z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Brdowskiej tablicy pamiątkowej na ścianie domu, w którym przed laty zatrzymywały się Pola Negri z matką. Od tego czasu w Brdowie co roku odbywają się artystyczne „Spotkanie z Polą Negri” oraz rajdy rowerowe. Została też wydana niezwykle interesująca książka Dariusza Racinowskiego „Pobyt w Brdowie okazał się dla mnie najlepszym lekarstwem: Brdowskie korzenie i ślady Poli Negri”, na której w znacznej części został oparty niniejszy artykuł.

Robert Olejnik

strona 3 z 3
1627320231-upzx46-pola-negri2.jpg
Czytaj więcej na temat:
Konińskie Wspomnienia, Pola Negri, Brdów
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole