Dzisiaj jest sobota 18 sierpnia 2018, imieniny: Heleny, Bronisława, Ilony WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (22004) SPORT FORUM FIRMY (5207) PRACA (74) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
26 / 18oC
Jutropogoda
26 / 19oC
Pojutrzepogoda
28 / 20oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
PiS Konin zniesmaczony akcją. Wziął czy nie wziął? ... (171)83-latek przewrócił się na rowerze. Nie miał siły ... (23)

Dziecko na kartki

Dodano: 20.11.2013 11:21

Naprzemienna opieka nad dzieckiem – to główny cel stowarzyszenia Dzielny Tata, które powstało w Koninie. - Tata nie jest gorszym rodzicem, a dziecko nie jest na kartki – uzasadnia Marcin Nowak ze stowarzyszenia.

Misją stowarzyszenia jest zmiana prawa rodzinnego w Polsce i wprowadzenie opieki naprzemiennej nad dziećmi, niesienie wsparcia dla ojców chcących wychowywać własne dzieci, zmiana mentalności społeczeństwa, sędziów i psychologów. - Mężczyzna jest postrzegany jako rodzic drugoplanowy. Zapisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pochodzą z lat 60- tych i nie są dostosowane do współczesnego świata – mówili w Koninie przedstawiciele stowarzyszenia. W tym gronie są także kobiety.

W około 5 procentach przypadków sądy przyznają opiekę ojcom. Zwykle w przypadku skrajnej nieodpowiedzialności albo choroby matki. - Sprawy o kontakty z dziećmi i egzekwowanie kontaktów ciągną się latami podczas których zatracana jest więź emocjonalna dziecka z tatą – mówi Marcin Nowak. - Nie chcemy aby rola ojca ograniczała się do funkcji bankomatu.

Stowarzyszenie Dzielny Tata powstało na bazie ruchu społecznego skupiającego ponad 1000 ojców. Współpracuje ze stowarzyszeniem Forum Matek , którego członkami są babcie i dziadkowie walczący o możliwość kontaktowania się z wnukami. - Chcemy wprowadzić do kodeksu rodzinnego opiekę wspólną, naprzemienną na wzór rozwiązań stosowanych w krajach zachodnich, skandynawskich – mówiła Anna Lewandowska. - Szwedzkie badania pokazują że w przypadku rozstania rodziców jest to najlepsza dla dziecka forma sprawowania opieki.

Członkowie Dzielnego Taty wspierają się wzajemnie w walce o kontakty z dziećmi, między innymi wymieniają doświadczenia, pomagają pisać pisma sądowe i urzędowe, uczestniczą w rozprawach sądowych jako osoby zaufania. Stowarzyszenie będzie wnioskowało o dotację na prowadzenie kampanii społecznej mającej na celu zmianę mentalności społeczeństwa, w tym sędziów i psychologów. - Dziecko, by prawidłowo się rozwijać potrzebuje czerpać wzorce równo od mamy, jak i od taty – uważają założyciele stowarzyszenia.

 

 

  • Dziecko na kartki
  • dzielnytatazd3

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

POPULARNE KOMENTARZE

avatar Byłem na tej konferencji bo stowarzyszenie porusza bardzo ważne kwestie. Każde dziecko ma prawo do obojga rodziców. Pozbawienie ojca praw do dziecka to też pozbawienie jego rodziców do prawa bycia dziadkami.
Dodano: 20.11.2013 12:04    Przez: Jarosław Matuszewski

KOMENTARZE

Inną sprawą jest fakt, że ojciec w starciu z sądem i matką nie ma żadnych szans, ale inną sprawą jest, że przekazywanie sobie dziecka jak Kargul z Pawlakiem kota bardziej zaszkodzi na psychice dziecka niż brak z jednego rodziców. Myślę, że w tym przypadku Tatusiowie myślą bardziej o sobie a nie o dziecku. Takie "przekazywanie sobie dziecka" często wiązałoby się ze zmianą otoczenia, kolegów, szkoły, a nawet miasta a za chwilę powrót do poprzednich realiów i tak bez końca. To szaleństwo!
Dodano: 20.11.2013 11:48    Przez: ~Misiek
zgadzam się! kontakty z "tatusiem" to nie jest wyprowadzanie dziecka na spacer jak pieska! to branie odpowiedzialności za wychowanie itp. itd. a nie spełnianie wszystkich zachcianek, przekupywanie cudami, żeby dziecko chciało iść! a potem dzięki takiemu postepowaniu wychowa się potwora a nie dziecko! więc zamiast się stowarzyszać niech dbają o to aby ich rodziny się nie rozpadały! maminsynki, którym do tej pory mamusie wycierają noski nie umieją zaopiekować się nawet rybkami a co dopiero dzieckiem!
Dodano: 20.11.2013 11:59    Przez: ~a
avatar Byłem na tej konferencji bo stowarzyszenie porusza bardzo ważne kwestie. Każde dziecko ma prawo do obojga rodziców. Pozbawienie ojca praw do dziecka to też pozbawienie jego rodziców do prawa bycia dziadkami.
Dodano: 20.11.2013 12:04    Przez: Jarosław Matuszewski
myślę ,że większym problemem jest 22tysiące dzieci urodzonych w Anglii w zeszłym roku..i ich rozłąka z rodziną i brak kontaktu z dziadkami...Każde dziecko ma prawo do obojga rodziców... z tym się zgadzam ....aż dziwne ,że Ty jesteś u Palikota..on by powiedział ,że oboje partnerów... tfuu...
Dodano: 20.11.2013 12:14    Przez: ~kongres nowej prawicy
Bardzo fajna inicjatywa. Sam mam dziecko od święta
Dodano: 20.11.2013 12:24    Przez: ~Roman
A ja już wiem na jaką partię zagłosuję w następnych wyborach. Brawo.
Dodano: 20.11.2013 12:42    Przez: ~konin
to znaczy, że rodziny rozpadają się tylko przez jak była pani uprzejma napisać "tatusiów"? gratuluje bezkrytycznej i ugruntowanej wiedzy o świecie. Żeby była rodzina to musi być wspólnota interesów dwojga ludzi, według tego co pani napisała to facet ma dbać o rodzinę i to żeby się nie rozpadła, a gdzie rola strażniczki ognia domowego? dlaczego żeby wpisać się w pani konwencję "mamusie" nie dbają o to żeby rodzina się nie rozpadała? kulturowo same kobiety chciały równouprawnienia, a teraz domagają się jeszcze specjalnych warunków, to pani wybaczy sensu nie ma żadnego. a dobro dziecka (które w ustach profeministycznych demagogów różnych maści) nie jest zagrożone wielością domów, koleżanek i kolegów z podwórka czy szkół. Dzieci po prostu mają wszystkiego więcej. W takim razie pani zdaniem więcej jest gorzej? Traktowanie ojców marginalnie tworzy sztuczny i bardzo zły obraz ról męskich i damskich. Obecnie preferowany ...
Dodano: 20.11.2013 12:46    Przez: ~anubis
JEDNO PEWNE, W STOWARZYSZENIU DZIAŁA 18 TATUSIÓW PONIEWAŻ PAN MATUSZEWSKI Z CIĄGU PIĘCIU MINUT ZEBRAŁ OSIEMNAŚCIE POZYTYWNYCH OCEN CHOĆ BYŁY TYLKO CZTERY WPISY. CO ZA ORGANIZACJA! GRATULUJĘ!
Dodano: 20.11.2013 13:07    Przez: ~GRATULACJE
tak pilnować ogniska domowego pijanego męża może jeszcze jego kochanki zarobić na dom posprzątać wyprać ugotować dopilnować dzieci mężowi wytrzeć nosek i być kocicą w łóżku a pocałujcie nas w
Dodano: 20.11.2013 18:29    Przez: ~dupe
Jestem dorosłym facetem, ale powiedzmy sobie szczerze, 90% kobiet, która się rozwodzi i zabiera ze sobą dzieci, jeśli nie uda jej się znaleźć nowego partnera życiowego ląduje na łasce rodziców. Bo zarabiającemu nawet 3000 netto tatusiowi nie można zabrać połowy pensji, „„„BO MUSI PRZECIEŻ Z CZEGOŚ ŻYĆ""" a kobieta będzie zarabiać 1200 zł i nikomu to nie przeszkadza, a przecież wiemy ile kosztuje miesięcznie utrzymanie dziecka. WIĘC PANOWIE PŁACĄCY 600 ZŁ ALIMENTÓW- NIE NAZYWAJCIE SIEBIE BANKOMATAMI, RACZEJ NAZYWAJCIE SIEBIE DZIADAMI. Poza tym ktoś musi opiekować się dziećmi, kiedy kobieta jest w pracy, przyprowadzić z przedszkola itp., itd. Czy ktoś zapłaci dziadkom za ich pracę? I ciekawe czy facet był by w stanie tak zorganizować sobie życie, odmówić sobie wszystkiego, zaangażować bliskich, żebrać u nich, chodzić po instytucjach, ZREZYGNOWAĆ Z DELEGACJI CZY AWANSU, BO WIĄZAŁ BY SIĘ Z CZĘSTĄ NIEOBECNOŚCIĄ W D ...
Dodano: 20.11.2013 20:58    Przez: ~Po pierwsze matka
ble ble ble.dziecko ma prawo.z góry zakładacie ze dziecko chce a jak dziecko nie chce kontaktu z ojcem to co robi ojciec / na siłe zmusza je zakładajac sprawy o nakaz wydania dziecka....bo w sądach to jest tak dzieci i ryby głosu nie maja .skad wiem ? bo jako dziecko nie chciałam miec kontaktu z ojcem a ten na siłę sadownie mnie zmusic a jak? przez matke .pisząc kłamstwa ze mu ona utrudnia kontakty .i co z tego ze u kuratora mówie nie ,pisze pismo do sądu to jaki odzew.dla mojego dobra.mam miec kontakt z tatusiem .co wy wiecie o dobru dziecka .jak i tak nikt dziecka nie pyta o zdanie a jak pyta i odpowiedz nie pasuje to sie nie słucha....dzieci powinny byc z matka i juz.
Dodano: 20.11.2013 21:15    Przez: ~gość
Ciąg dalszy: BO WIĄZAŁ BY SIĘ Z CZĘSTĄ NIEOBECNOŚCIĄ W DOMU? 99% Z NAS NIESTETY NIE!!!!!!!!
Dodano: 20.11.2013 21:18    Przez: ~Po pierwsze matka
i jeszcze jedno tatusiowie robia wszystko wbrew naturze.dziecko małe potrzebuje matki.ojcowie wszystkiego chca matek pozbawic .teraz nawet sobie tacierzyński wymyslili.,kobieta rozumie macierzyński bo urodzi dziecko i po porodzie organizm musi odpocząc i karmia piersia a tatus jaki tacierzynski co dziecko rodził.doszło do paranoi.rozumie ze nawet na wychowawczy chca iść ok ale macierzyński sobie przypisywac to juz szczyt szczytów.a teraz naogladali sie filmów typu ,,tato,,
Dodano: 20.11.2013 21:20    Przez: ~gość
Proponuję psychiatrę, jeśli myślisz o TR
Dodano: 20.11.2013 21:43    Przez: ~lelum
Jakbyś chłopie nie chlał od rana do wieczora , to dziecka nikt by ci nie zabrał. Pijakom niech od dzieci trzymają się z daleka. Pedały i inne zboki również.
Dodano: 20.11.2013 22:26    Przez: ~Matka
MATUSZEWSKI PRACUJE DLA KONIN LM I SAM NA SIEBIE WYSTAWIA POZYTYWY DZIADOSTWO
Dodano: 20.11.2013 23:02    Przez: ~BLEELELELELEELELL
To po co się rozwodzisz?
Dodano: 21.11.2013 08:48    Przez: ~heniek
zmiencie sedziów a prized wszystkim Ka***rska co pamieta ustruj czerwonych a sady beda inaczej patrzec na ojców. Ja walczyłem 4 lata i dano mi sądownie 3 godziny w tygodniu u matki dziecka Płace alimety ale nie jade bo mam allergie juz na ta kobietę i jej rodzine. A jak chce to niech tak ma!!! Ile mozna walczyc dziecko jest male i nie wie co dla niego dobre mysle ze przyjdzie czas ze własne dzieci tym matka podziękuja!!!
Dodano: 21.11.2013 12:33    Przez: ~OLEK
A na jakiej podstawie sa takie twierdzenia? Bo "tak mi sie wydaje"? Na temat opieki naprzemiennej juz sa badania ze nie jest to szkodliwe jak to probuje sie demonizowac. Oczywiscie nie jest to rozwiazanie idealne. Jest to wyjscie najlepsze z najgorszych. Ktos kto chrzani ze 2 tyg w m-cu dziecko bedzie chodzilo do szkoly w miescie A a 2 w miescie B swiadczy tylko o tym ze nie wie o czym mowa. A co do braku rodzica i jego skutkow. Juz dorasta pokolenie lat 90 tych wychowywane przez jednego rodzica. I juz cala masa malzenstw konczy sie przed niespelna 5 cioma latami i nieraz sa 30 latki majace za soba przynajmniej 1 rozwod. Wiec jesli takie argumenty nie trafiaja do swiadomosci to nie trafi zaden dowod chocby nie wiem jak oczywisty. Jeszcze raz i to drukowanymi : IDEALNYM SRODOWISKIEM DLA DZIECKA JEST PELNA SZCZESLIWA RODZINA" ale opieka naprzemienna jest najblizsza pelnej rodzinie bo dziecko ma 2 je rodzicow tylko mieszkajacych osobno. A niemoznosc grania dzieckiem jak ka ...
Dodano: 21.11.2013 14:42    Przez: ~x69
Nie rozumiem dlaczego patrzysz na swiat przez pryzmat wlasnych doswiadczen? Rownie dobrze mozna powiedziec ze idac do lozka szlas z zamiarem alimentow tylko dlactego ze czesc lasek to robi. Czy to ze czesc lasek jest q... to oznacza ze tez nia jestes? Ja bym tak nie generalizowal na temat kobiet jak Ty na temat facetow. Zabrakloby mi odwagi bo pomimo przejsc dalej twierdze ze sa wspaniakle kobiety mimo ze moja taka sie nie okazala
Dodano: 21.11.2013 14:46    Przez: ~ralf
Zareczam bylby - tylko to Wy jestescie tymi ktorzy na to nie pozwalaja. Dlaczego ? Bo caly mit cierpienia i wyrzeczenia w imie dobra dziecka padlby na buzie a wraz z nim mit matki Polki. Facet nie jest od dostarczania kasy a nie kazdy w tym kraju zarabia i bedzie zarabiala jak Carrington. Rownie dobrze moge powiedziec ze jestescie nieudacznikami matkami skoro nie potraficie pogodzic praxcy zawodowej z zyciem rodzinnym. Bo sa kobiety ktore swietbnie sobei z tym radza i nie wyciagaja reki i nie mowia daj mi bo jestem matka. Sorry ale to bardziej cywilizowana forma Rumuna zebraka z wykorzystaniem dziecka. Tylko nie na ulicy i bez podchodzenia do ludzi tylko do sadow. One zalatwiaja pozniej wszystko. Jak sie okazuje z alimentow mozna utrzymywac swojego kochasia a w poczet rachunkow na dziecko wpisywac eksskluzywne alkohole czy buty dla nowego frajera i to nie za swoja kase. Jesli ktos wyznaje zasade ze wystarczy raz tylek wystawic by do konca zycia moc sie ustawic to gratuluje. To nic inne ...
Dodano: 21.11.2013 14:56    Przez: ~zak_wylde
Zaraz to na czym niby ma polegac rownouprawnienie o ktore tak walcza kobiety ? I CZy aby to na pewno jest rownouprawnienie a nie dominacja w imie rzekomej rownisci ? Matka jest lepiej predysponowana ? Hmmm... gartuleje odwaznej tezy. Przyklady predyspozycji matek ? Prosze Katarzyna W, Beata Ch, Magdalena R - wzorce godne nasladowania. Takich wzorcow mozna jeszcze poszukac i w codziennych doniesieniach medialnych tez
Dodano: 21.11.2013 15:15    Przez: ~x69
Jestem jak najbardziej za! Tylko niech tatuś liczy się też z tym, że trzeba wziąć opiekę (L4) gdy dziecko jest chore, trzeba pójść z nim do lekarza, a gdy zdrowe zaprowadzić na dodatkowe zajęcia, pójść na zebranie do szkoły, przygotować dziecko do lekcji, zrobić śniadanie, obiad (nie taki z McDonalda) i kolację, wyprać i wyprasować jego rzeczy, kupić kurtkę, zimowe buty, potrzebne książki i przybory szkolne. A czasem i pomóc rozwiązać konflikt z kolegą czy koleżanką nawet jeśli na głowie ma się 1000 swoich problemów. No i niech ten tatuś będzie zawsze wtedy gdy powinien (i nie ważne, że boli go głowa, jest zmęczony po pracy czy też ma kaca) a nie tylko wtedy gdy nie ma nic ciekawszego do roboty....
Dodano: 20.11.2013 11:53    Przez: ~Dolores
No cóż - cała prawda w kilku zdaniach.
Dodano: 20.11.2013 12:22    Przez: ~zbcdsa
sa mamusie co potrafia wyrzucic buty i kurtke na smieci lub zniszczyc i pokazac dziecku jaki szmalc tatus kupil zeby tylko pokazac jaka mama jest dobra i dzielna a tata be pani dolores
Dodano: 20.11.2013 12:34    Przez: ~ojciec
I dlatego kobieta się do wychowywania nie nadaje, myśli tylko o sobie. Natomiast Tatuś podoła wszystkiemu o czym piszesz. Widzę to po sobie !!!!
Dodano: 20.11.2013 12:39    Przez: ~Tatuś
Nie mówię tu o matkach wariatkach, które mszczą się na facetach za nieudany związek. Mówię o 90% mężczyzn, którzy nie mają szerszego pojęcia o tym z czym wiąże się opieka nad dzieckiem i że to nie tylko wspólne wypady na wycieczki i zabawy. To przede wszystkim OBOWIĄZKI!!
Dodano: 20.11.2013 12:41    Przez: ~Dolores
ojcowie generalnie nie uciekaja od obowiazkow nie mowie tu o patologi. matki nie pozwalaja na to by ojciec pelnil jakiekolwiek obowiazki .pokazujac jakie to one sa meczennice ile robia dla dzieci .
Dodano: 20.11.2013 13:13    Przez: ~tata
jest bardzo dużo takich ojców, ja jestem jednym z nich . jeśli tak bardzo wyśmiewacie mężczyzn dlaczego się z nimi wiążecie? po co wam oni? tacy nieudaczni i niczego nie potrafiący?
Dodano: 20.11.2013 13:33    Przez: ~Maciej dzielny tata
dobrze więc Dolores co wtedy gdy ojciec chce i swobodnie daje radę z tymi obowiązkami .a wcale to nie jest trudne dla mnie to przyjemne. tylko dlaczego im się tego zabrania? dlaczego obcy facet który jest następnym popychaczem mamy ma nieograniczone prawa nadane mu przez matkę o niebo większe niż biologiczny ojciec który w zasadzie nie ma żadnych praw???? dlaczego nie może współwychowywać dziecka????
Dodano: 20.11.2013 13:39    Przez: ~Maciej dzielny tata
Bardzo serdecznie współczuję pani doświadczeń zarówno z domu rodzinnego, jak i ze związku z ojcem pani dzieci :( To musi być strasznie trudne dla pani trafiać przez całe życie na takich leni, pijusów i emocjonalnych popaprańców :(Może miałam więcej szczęścia i Tatę, który zajmował się mną od najmłodszych lat oraz partnera, który bez żadnych problemów sam "ogarnia" trójkę dzieci w wieku od 0 do 11 lat. Mam nadzieję, że jak najszybciej odejdzie pani od tego bezdusznego obiboka, z którym pani żyje i zwiąże się z prawdziwym mężczyzną.Wszystkiego dobrego.
Dodano: 20.11.2013 13:51    Przez: ~Katia
Macieju, dzielny tato! W pierwszych moich słowach napisałam, ze jestem za tym aby ojcowie naprzemian z matkami sprawowali opiekę nad dzieckiem. Zwróciłam jedynię uwagę na to, że większość mężczyzn pod słowem "opieka" rozumie słowo "zabawa" i wówczas trudno mówić o naprzemiennym podziale opieki, bo wtedy matka to jest ta, która wymaga (choćby porządku w pokoju czy dobrych ocen) a tato to ten fany od zabaw i wyjazdów. A odpowiadając na pytanie czemu się z Wami wiążemy? No myślę że z takich samych powodów jak Wy z nami :). Pozdrawiam.
Dodano: 20.11.2013 14:23    Przez: ~Dolores
TO RODZCIE SOBIE SAME JAK W SEKSMISJI I BEDZIE IDEALNIE
Dodano: 20.11.2013 15:45    Przez: ~!!!!!!!!!!!!!!1
bo nie jesteśmy rybkami które samca noszą w odbytnicy i tylko na tarło wypuszczają
Dodano: 20.11.2013 18:32    Przez: ~ichtiolog
A myślisz droga Dolores że ojciec nie wie takich rzeczy?, że aż tak bardzo się nieorientujemy (jako ojcowie)?? Sądzisz, że to wszystko o czym piszesz to jakieś nadprzyrodzone zdolności które posiadają jedynie kobiety?, że Wy - jako matki macie na głowie 1000 własnych problemów i jeszcze ze 100 tych dziecięcych.... a my ojcowie martwimy się jedynie brakiem piwa w lodówce i może jeszcze słabym meczem jakiejś tam ulubionej drużyny?? Jakie to było by proste i wspaniałe życie dla nas mężczyzn.... Ale takie to proste nie jest!! Pomyśl, że wielu z nas (jak nie z goła wszyscy) pragniemy dawać swoim dzieciom jak najwięcej od siebie, pamiętając i dbając o ich potrzeby i potrzeby całej rodziny. Pomyśl też o tym że wiele z matek nie pracuje zawodowo, zajmując się domem i dziećmi gdy ojciec aby zapewnić rodzinie utrzymanie -często podejmuje pracę angażującą jego czas w dużo większym zakresie ńiż 8 godzin dziennie- i dzieje się tak za obopulną de ...
Dodano: 20.11.2013 20:05    Przez: ~XPrzemo
Wtedy kiedy opieka wypadnie na niego - to jest oczywiste on jest mama i tata w jednym. To nei podlega dyskusji. Nie zmusi sie dio bycia ojcami tych ktorzy tego nie chca. A ci ktorzy walcza jedynie po to zeby dokopac 2 giej stronie to po prostu nie beda musieli walczyc. Wychowanie dziecka to ciezka harowa komu by sie chcialo za cene dokopania matce brac na siebie "klopot" i to na lata. Ktos taki wolalby sie uganiac za laskami i meic swobode jakiej nie ma sie kiedy trzeba sie zjamiowac dzieckiem. Nieprawdaz ?
Dodano: 21.11.2013 15:36    Przez: ~x69
Maciek jak to po co ? Trzeba komus tylek wystawic by moc sie na cale zycioe ustawic. Czyz nie ?
Dodano: 21.11.2013 15:37    Przez: ~ralf69
I wlasnie dlatego ze kobieta na rzecz dziecka rezygnuje z rowijania swojej kariery badz podnoszenia kwalifikacji(np studia) i spedza czas w domu bo przeciez najpierw ciaza potem niemowlak itd i pracuje calyczs to o dom to o dziecko a Wy ocjocie w tym czasie calyczas rozwiajcie swoje mozliwosci zarobkowe. a potem smiecie mowic takiej kobiecie ze ma finansowo dzielic z Wami wszytko na pol, gdzie zadkoscia jest zeby kobieta w tej kwesti byla rowna mezszcyznie(stad wziely sie feministki). Czyli co wynika? ze kobieta to inkubator! wynosila, urodzila, odchowala a teraz nie odda bo przeciez matka razem z dzieckiem nie maja prawa miec miedzy soba wiezi silniejszej od ojca z dziecikiem(gdzie biologia wyraznie tak mowi)... Mowice ze chcecie opieki naprzemiennej i ze jestescie dyskryminowani a w wiekszosci przypadkow to Wy dyskryminujecie kobiety i Wasze porwania dzieci nie maja nic w spolnego z ich dobrem... Oczywiscie nie mowie o Panach ktorych to zony pozdradzaly i odeszly a teraz utrudniaja ...
Dodano: 24.05.2014 21:00    Przez: ~Kasia
kartki dają ? na co panie ? na cukier czy kawę ?
Dodano: 20.11.2013 11:58    Przez: ~unia-komunia
wspolczuje ojcom i dzieciom,sam walczylem przez kilka lat o kontakt z dzieckiem w naszym sadzie,jednak dluga walka sie oplacila,glownym argumentem i karta przetargowa kobiet jest dziecko mszcza sie na bylym partnerem,jednak nie wiedza ile krzywdy robia wlasnym dzieciom.jednak trzeba walczyc nie poddawac sie,dzieci sa tego warte,a kiedys karta sie obruci,jesli dziecko bedzie wiedzialo i czulo ze ojciec jest i walczy o milosc do niego.jestem tego przykladem ,powodzenia panowie
Dodano: 20.11.2013 12:28    Przez: ~ojciec
System tak działa w Polsce: jeśli ojciec i zapytać o swoje prawa, sąd najpierw ignoruje cię. Jeśli w dalszym ciągu, a następnie starają się malować cię jako zboczeńca, albo winny przemocy domowy Jesili wygrać te sprawy i nadal walczyć o swoje prawa do dzieci, to system próbuje powiedzieć ze masz jakis chorobę psychiczną, ("chesz uzyskać prawo do opieki !!!"). Wszyscy widzieliśmy w filmie TATA wiele lat temu, a wszyscy wiemy, nic się nie zmieniło. Jeśli widzisz ci dziecko maltretowane przez matkę, policja, prokuratura i sądy będą wszyscy cię ignorują. "Magda z Sosnowiec" pokazuje rzeczywistość, podczas gdy w Wielkiej Brytanii wszyscy wiemy, co "Matka Polka" oznacza po wypadku Daniel Pelka.
Dodano: 20.11.2013 12:29    Przez: ~Angol
Te stowarzyszenie dziala nie tylko dla ojcow. Najwazniejszym celem jest dobro dziecka, ktore jest zatracane przez rodzicow. Stw. dziala rowniez dla matek, uswiadamiajac im ze dziecko jest najwazniejsze. Problemem w Polsce jest brak swiadomosci sadow, prawnikow, lawnikow, psychologow... . Kazdy dla wlasnego doswiadczenia niech przejdzie sie do sadu rejonowego w swoim miescie i spojrzy na wokandy. Niech znajdzie tam prowadzacego, a nie prowadzaca. Kobiety, ktore siedza za lawa z orzelkiem na klacie sa wiekowe jak te stoly za ktorymi siedza. TO JEST PROBLEM.POZDRAWIAM WSZYSTKICH WALCZACYCH O PRAWA DO OPIEKI I WYCHOWYWANIA WLASNYCH DZIECI.
Dodano: 20.11.2013 13:36    Przez: ~rra
" Stw. dziala rowniez dla matek, uswiadamiajac im ze dziecko jest najwazniejsze. " tia....... właśnie to miał na myśli ojciec moich dzieci zabierając je z domu w towarzystwie trzech kolegów....
Dodano: 21.11.2013 12:31    Przez: ~ja
No i następny kandydat na radnego się lansuje na rok przed wyborami. To już jest dwóch od palikotów hehe
Dodano: 20.11.2013 15:05    Przez: ~żenada
Dobro dziecka to równy dostęp do miłości obojga rodziców. Taka jest idea opieki naprzemiennej. DT nie chce odwrócenia sytuacji tak by matki były skazane na rzadkie (lub wcale) kontakty. DT wie, że to jest zło. Wymierzone w dziecko i drugiego rodzica. DT chce dla dziecka równego dostępu do miłości obojga rodziców. Dzieci mają święte prawo do tej miłości a obowiązkiem dorosłych jest zrobić wszytko by ją zapewnić.
Dodano: 20.11.2013 19:00    Przez: ~Maciej
walnijcie sie w łeb....dziecko powinno miec jeden dom a nie troche tu troche tam inne zasady w jednym inne w drugim.piekna bajke wkrecacie ludziom.teraz ci niby cudowni tatusiowie to sprawdzcie jak płaca alimenty.a teraz to chodzi o jedno .naprzemienna opieka to nikt nikomu nie placi alimentów bo dziecko jest po równo .tylko jak w zyciu bywa koszty dodatkowe poniesie matka bo tatus rece umyje ,bo alimenty jakie sa kazdy wie i jak to nazywacie ich bankomatem to zastanówcie sie na co ten bankomat jest .na chomika chyba a to matka flaki wypruwa aby dziecko wychowac.nie chodzi aby kogos dyskryminowac ale malemu dziecku matka na poczatku jest potrzebna.z takimi pomysłami nic dziwnego ze dzieci nikt miec nie chce.psioczycie na te biedne matki a to ojcowie po rozwodach dzieciom wode z mózgów robia ze matka to k...zdradzała go standard....a teraz jeszcze jego nowa kobieta bedzie się wpier....do wychowywania dzieci zenada....
Dodano: 20.11.2013 19:28    Przez: ~gość
a dziadkowie jak tacy dobrzy to niech najpierw synusia wychowaja jak sie nalezy.teraz to psy maja wiecej praw niz ludzie.dazycie do tego aby te biedne kobiety nie mogły juz sie od tych bylych mezów odczepic.facet jak po rozwodzie ma babę to ok.kobieta jaK MA FACETA TO ZARAZ KURATORA JEJ WYSYLAJ bo to znaczy ze źle się prowadzi a jak wyjdzie na dyskotekę bo jest młoda i ładna to zaraz że dzieci zostawia.matki jestem z wami ....a wy tatusiowie zajmijcie sie praca a nie unikaniem alimentów.
Dodano: 20.11.2013 19:33    Przez: ~gość
skoro tak to dlaczego członkowie DT sami nie zgadzaja się na opiekę naprzemienną? Mam to na piśmie. Może po prostu są złośliwymi, urażonymi, trollami? A Może potrzebują alimentów tak jak wychowujące dzieci mamy?
Dodano: 21.11.2013 14:35    Przez: ~ja
Zapytam krotko - masz mozg ? to go uzyj - zareczam nie boli. Kiedy dziecko idzie do przedszkola to czy tam nie obowiazuja zasady ? Moze nawet skrajnie inne niz w domu ? I co ? z tego powodu mamu zamknac wszytskie przedszkola? Czy tam dziecko nei ma swoich ulubionych zabawek swojego lezaka lyzeczki itp? I cierpi z tego powodu ? Ma schizy ? W czym przedszkolanka jest lepsza od kochajacego rodzica ? Place alimenty i to niemale na dziecko rezygnuje z przyjemnosci dla siebie bo mnei nie stac. I nie dlatego ze sad mi karze ale dlatego ze czujke sie odpowiedzialny za zycie ktore dalem. Niestety jak patrze na zimno dochodze do wniosku ze zostalem wybrancem dlatego ze moglem placic wysokie alimenty. Moje dziecko chodzi w ciuchach z przed 2 lat za to mamusia ma co m-c nowe buciki. Jestem gotow zamienic sie z matka i wcale nie bedzie musiala mi placic alimentow. I bede potrafil zoorganiozowac sobie zycie tak aby pogodzic prace z wychowaniem. Da sie... Co do matki mojego dziecka... Hmmm... sama ni ...
Dodano: 21.11.2013 16:00    Przez: ~x69
ooo uderz w stół, a właścicielka dziecka się odezwie :)
Dodano: 20.11.2013 20:29    Przez: ~DT
Za rozpad rodziny odpowiada POLSKIE PRAWO i POLSKIE SĄDY, które od lat 60-tych DEMORALIZUJĄ kobiety przez stronnicze traktowanie mężczyzn w sprawach rozwodowych. Kobiety to wiedzą, że jakie by nie były, to dostaną i dzieci i alimenty w postaci kasy. Taka perspektywa niestety MOTYWUJE wiele kobiet do rozwodu. W ten sposób kobiety stały się WŁAŚCICIELKAMI DZIECI w rodzinach, a tym samym głowami rodzin - bez parytetów we władzach państwowych powstał w Polsce faktyczny MATRIARCHAT. Doprowadziło to do sytuacji, że za wychowanie kolejnego pokolenia odpowiadają matki. One także odpowiadają za brak wychowania ojcowską ręką zarówno dzieci żyjących w małżeństwach, jak i poza nimi. Wszystkie dzieci powinny być wychowywane zarówno przez matki, jak i ojców. MĘŻCZYŹNI NATOMIAST BOJĄ SIĘ ANGAŻOWAĆ W MAŁŻEŃSTWA CZY TEŻ WYCHOWANIE, bo wiedzą, że przy byle okazji stracą i żonę i dzieci (2/3 pozwów o rozwód składają kobiety). RZĄD POWINIEN ZMIENIĆ ...
Dodano: 20.11.2013 20:39    Przez: ~ue
RZĄD POWINIEN ZMIENIĆ USTAWY, aby zmieniło się orzecznictwo - sytuacja początkowa stron przed sądem powinna być taka, że sąd zasądza dzieci do przebywania na pewien okres w domu matki i ten sam okres w domu ojca - bez alimentów. Aby zwiększyć/zmniejszyć ilość czasu dla danego rodzica należałoby przed sądem UDOWODNIĆ taką konieczność. Dodatkowo małżonek, który do tej pory więcej zarabiał/pracował, powinien dla równowagi początkowo zabierać dzieci do siebie na dłuższe okresy, aby pozwolić drugiemu rodzicowi rozwinąć się zawodowo. Tylko taki system zatrzyma postępującą falę rozwodów oraz demoralizacji społeczeństwa, ponieważ rozwody przestaną być opłacalne dla kobiet i WYMUSZĄ WYDOROŚLENIE dla mężczyzn. ZMIANA ORZECZNICTWA SĄDÓW RODZINNYCH JEST KLUCZOWA W KWESTII ODBUDOWANIA MORALNOŚCI NASZYCH RODZIN.
Dodano: 20.11.2013 21:07    Przez: ~ue
Na początek chcę powiedzieć, że rozwód jest strasznie zły i choć ja w końcu pogodziłem się z rozwodem, gdy żona odeszła i złożyła pozew, to i tak każdego namawiam, aby trwał w małżeństwie. Dodatkowo uważam, że najlepiej dzieje się w rodzinie, gdy głową rodziny jest mężczyzna, a kobieta więcej czasu poświęca dzieciom oraz, że w takim układzie tyle samo miłości daje dziecku ojciec co i matka. Dalej co piszę, dotyczy już patologii rozwodu, konsekwencji dla dzieci, małżonków i całego społeczeństwa. Z uwagi na to po ewentualnym jednak rozwodzie opieka nad dziećmi musi jednak być domyślnie zasądzana po równo dla matki i ojca.
Dodano: 20.11.2013 21:07    Przez: ~ue
OCZEKIWANIE w czasie rozwodu na ROZPRAWY SĄDOWE oraz RODK jest sposobem na zniszczenie więzi dzieci z ojcem - standardowo na czas rozwodu przyjmuje się, że dzieci ZOSTAJĄ Z MATKĄ, która w ciągu 1 MIESIĄCA dostaje na zaocznym posiedzeniu (bez stron) decyzję sądu o wysokości ALIMENTÓW, natomiast MĘŻCZYZNA MUSI CZEKAĆ 9 MIESIĘCY na pierwszą rozprawę ze stronami, dalej 5 MIESIĘCY na badanie RODK I KOLEJNE 7 MIESIĄCY na rozprawę z decyzją o zabezpieczeniu widzeń z dziećmi. Jeżeli w tym czasie (21 MIESIĘCY == 1,75 ROKU !!!) matka nie życzy sobie kontaktów dzieci z ojcem, nie można nic zrobić - nie pomaga wzywanie POlicji. POLICJA TEŻ UZNAJE, ŻE WŁAŚCICIELKAMI DZIECI JEST MATKA - przyjeżdża, spisuje protokoły do których może mieć dostęp TYLKO SĄD (ojciec nie) - nie stosuje żadnych paragrafów o porwaniu dziecka przez matkę. A czas bez kontaktu dzieci z ojcem (przybywania, zabawy i wychowania) tak sobie mija i mija, lecą kolejne miesiące i lata ...
Dodano: 20.11.2013 21:18    Przez: ~ue
A czas bez kontaktu dzieci z ojcem (przybywania, zabawy i wychowania) tak sobie mija i mija, lecą kolejne miesiące i lata TOTALNEJ IZOLACJI DZIECI OD OJCA (OJCIEC NIE WIDZI NP. JAK DZIECKO UCZY SIĘ MÓWIĆ, CHODZIĆ, KOCHAĆ). Oczywiście matka nie życzy sobie kontaktów, bo to jest jej strategia walki przed sądem, aby całkowicie zniszczyć więź między dziećmi i ojcem i udowodnić winę ojca przed sądem oraz przed rodzinami (jej i ojca). Do tego, aby sprawa rozwodowa właśnie tak się potoczyła WYSTARCZY TYLKO OSKARŻENIE MATKI. Piszę to z własnego doświadczenia. Ten okres oczekiwania na sprawiedliwość jest bardzo ciężki do wytrzymania dla mężczyzny bez współżycia. Dla prawa nie ma znaczenia, że czeka np. już 2 lata na rozwód - jeżeli w tym czasie zdradzi lub pozna kogoś, to przegrywa sprawę sądową i płaci alimenty także na żonę.
Dodano: 20.11.2013 21:34    Przez: ~ue
DO MŁODYCH MĘŻCZYZN, PRZESTROGA !!! W Polsce sądy odbierają prawa do opieki (w praktyce prawa rodzicielskie) wszystkim ojcom po rozwodzie !!! Tylko 4 % mężczyzn uzyskuje w Polsce prawo do opieki nad dziećmi. Smutne to jest, ale wychodzi dokładnie na to, że w Polsce ojciec ma najwięcej praw do swoich dzieci przed ślubem, mniej w czasie małżeństwa (musi słuchać żony która grozi rozwodem i się nie stawiać), a najmniej ma po rozwodzie !!!
Dodano: 20.11.2013 21:35    Przez: ~ue
Za tą straszną niesprawiedliwość odpowiadają 2 paragrafy artykułu 26: § 1. Miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej. § 2. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy.
Dodano: 20.11.2013 22:01    Przez: ~ue
Cała historia z DYSKRYMINACJĄ MĘŻCZYZN JAKO OJCÓW ZACZYNA SIĘ OD POCZĘCIA - mężczyzna nie ma żadnego prawa i środków do obrony życia własnego dziecka. Gdy np. matka ma zamiar aborcji, to nie pomoże mu nikt: ani Policja, ani Prokuratur, ani Kurator, ani Sąd. Po zmianach społecznych trwających nieprzerwanie OD STALINIZMU i okrzyknięciu mężczyzn chamami, a kobiet ofiarami oraz zastosowaniu różnych mechanizmów do obrony praw kobiet, rozsądni mężczyźni nie mogą nawet zrobić awantury kobiecie. Już wtedy ZACZYNAJĄ ROZUMIEĆ GDZIE JEST ICH MIEJSCE w rodzinie oraz jak smakuje BEZRADNOŚĆ. Nasz ustrój społeczno-polityczny powinien się nazywać DYKTATURA SPOKOJU.
Dodano: 20.11.2013 22:01    Przez: ~ue
Cyt.: "Obserwujemy coraz intensywniejsze działania mające na celu niszczenie całego systemu moralnego, w tym rodziny. Na cel wzięto przede wszystkim autorytet ojca i mężczyzny w ogóle. Według badań, dzieci wychowywane bez udziału ojca są bardziej podatne na wszelkie ideologie, łatwiej przystosowują się do modelu wielokulturowego, do wszystkiego, co proponuje liberalna lewica. To bardzo plastyczne jednostki. W ramach rewolucji kulturowej założono wprowadzenie matriarchatu zamiast patriarchatu. Patriarchat to system wojowniczy, nastawiony na trwałość wartości. Natomiast matriarchat to uległość, podatność na mody, to po prostu kobiecość. To nie zarzut wobec kobiet, ale stwierdzenie podstawowej różnicy.”
Dodano: 20.11.2013 22:01    Przez: ~ue
Kto w końcu zrobi statystyki psychicznego znęcania się żon nad mężami ? Mało kobiety mają sposobów ? Wymienię tylko 2: prowokacja i robienie z męża wariata lub zabranianie współżycia. Jaka jest prawda o przemocy w rodzinach ? Mężczyźni, zacznijcie zakładać w takich sytuacjach Niebieskie Karty - to nie jest możliwe, że w rodzinach 100 % przemocy pochodzi od mężczyzn. Zresztą przemoc w rodzinie zawsze jest, była i będzie - począwszy od wychowania dzieci, a skończywszy na rozwiązywaniu konfliktów. Pytanie, czy jak zezłoszczę żonę, bo jej rano podam kawę bez cukru, kiedy normalnie podaję z cukrem to nie jest przemoc ? Przecież ona później przez cały dzień albo tydzień będzie zła i gotowa eskalować konflikt i z wszystkimi się pokłócić !
Dodano: 20.11.2013 22:02    Przez: ~ue
Mężczyzna podnoszący ton w postępowej rodzinie od razu uważany jest za psychicznie chorego, nadającego się do zgłoszenia na Policję celem natychmiastowego założenia Niebieskiej Karty i w konsekwencji do leczenia zamkniętego. Nie jest przy tym ważne czy ma rację czy nie i w jakiej sprawie się sprzeciwił - istotnej czy błahej. Nie usprawiedliwia go nawet to, że podniósł ton domagając się np. większego dostępu do własnych dzieci oraz wpływu na ich wychowanie.
Dodano: 20.11.2013 22:02    Przez: ~ue
W lipcu Prokurator Seremet złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności przepisów dot RODK. Ustawa nie mówi o wykorzystywaniu ośrodków RODK w rozwodach, tylko o badaniu zdegenerowanych rodzin, a historycznie powstała do diagnozowania rodzin opozycjonistów z PRL. Psychologowie w RODK nie są zrzeszeni w żadnej izbie rzemieślniczej i nie wiadomo kto ma na prawdę uprawnienia do podejmowania tak ważnych decyzji- decydują o życiu dzieci. Takie prawa mają w Polsce tylko sędziowie - wg ich sumienia poddajemy się pod osąd - nie żyjemy w kraju, w którym o osądzaniu nas mogą decydować przypadkowe osoby. Ja sam poszedłem na takie badanie RODK po okresie 22 miesiecy totalnej izolacji od dzieci oraz po około 5 miesiącach przyznanych widzeń 2 razy w miesiącu na pół dnia w obecności matki, która ciągle na spotkaniach mnie prowokowała do kłótni i nagrywała. Pytam się, jaką więzią z dziećmi mogłem się wykazać w tym RODK ? 2 pani ...
Dodano: 20.11.2013 22:02    Przez: ~ue
2 panie psycholog sugerowały mi, że może życie seks. nam się nie układało, ponieważ nie stosowaliśmy śr. antykoncepcyjnych, a naturalne metody NPR nie zdają ezgaminu. Odpowiedziałem pytaniem o jakiej konkretnie met. NPR mówi, bo są takie, które są w praktyce znacznie b. skuteczne od pigułek (np. metoda Ratzingera nauczana na naukach przedmałż. w kościele). Pani psycholog nie umiała odpowiedzieć, troszkę się zmieszała i zmieniła temat. Na marginesie, ciekawe, jak zdiagnozowaliby psychologowie RODK Jezusa Chrystusa ... ? Przecież wyszedł z domu, nie kontaktował się z mamą, nie miał żony, nie stosował środków antykoncepcyjnych i wszystko co robił, to robił dla wszystkich ludzi na świecie, a nie tylko dla najbliższej rodziny. Przy tym wszystkim powstaje obraz sądów, które nie są niezależne, bo w sprawie dzieci i rozwodów zawsze kierują sie w praktyce tylko opiniami psychologów i kuratorów. Sędzina nie jest zainteresowana rozmową ani z matk ...
Dodano: 20.11.2013 22:25    Przez: ~ue
Adwokat mężczyzny w czasie rozwodu jest tylko od tego, aby ZNIECZULIĆ MĘŻCZYZNĘ w czasie operacji odłączenia go na zawsze od dzieci i aby dokonać tego w miarę możliwości BEZ GŁOŚNEGO SKANDALU.
Dodano: 20.11.2013 22:25    Przez: ~ue
Orzecznictwo sądów rodzinnych oraz ośrodki RODK wymuszają FEMINIZACJĘ mężczyzn. Mężczyźni w sądzie i w RODK muszą się kreować na bardziej kobiecych od kobiet (grzeczni, spokojni i podlegli). W ten sposób doraźnie chronią swoje dzieci i siebie samych, jednakże takie postawy bardzo źle wpływają na przyszłość społeczeństwa, które przestaje akceptować ojcowską miłość i wychowanie.
Dodano: 20.11.2013 22:25    Przez: ~ue
Wszystkiemu winna postępująca emancypacja kobiet. Mężczyźni są głupi i nie widzą jaki kręcą na siebie bat. Pozwalają być od 60 lat pomiatani w sądach we wszystkich sprawach rodzinnych, a kobiety to bezwzględnie wykorzystują i budują zakłamany świat rodem z SEKSMISJI.
Dodano: 20.11.2013 22:25    Przez: ~ue
W ZNIEWIEŚCIAŁYM SPOŁECZEŃSTWIE MĘSKIE ROZMOWY SĄ ŹLE PRZYJMOWANE. Jarosław Kaczyński jest nielubiany, bo mówi prostą prawdę prostymi słowami. Dla odmiany Donald Tusk nie musi mówić prawdy i prowadzić Polski w dobrą przyszłość - wystarczy że gada miękko, cedząc słówka, żeby tylko bezpośrednio nikogo nie urazić. Nasze społeczeństwo chowa pewnie już tyle maminsynków, co włoskie.
Dodano: 20.11.2013 22:26    Przez: ~ue
W Polsce, jak mężczyzna chce być głową rodziny, to oszołom i talib, a jak kobieta wymusza taką sytuację, to godny pochwały i naśladowania postępowy wzór.
Dodano: 20.11.2013 22:26    Przez: ~ue
D. Tusk podpisał konwencję dot. przemocy wobec kobiet - kolejny akt prawny demoralizujący kobiety. System który istniał do tej pory i bez tej konwencji (sądy, państwo, społeczeństwo, rodziny) wystarczająco silno już "zabijał" ojców w rodzinach ! D. Tusk nie ułatwił także rodzinom wychowania dzieci zakazując klapsa. Powoli wszystko zmierza w naszym kraju i innych femistyczno-genderowych zachodnich krajach to takiej sytuacji, że dziecko staje się nie do udźwignięcia ciężarem finansowym, społecznym i emocjonalnym.
Dodano: 21.11.2013 14:38    Przez: ~ue
Pytanie - czy fala matek dzieciobójczyń w Polsce pojawiła się przed czy po zakazie klapsa uchwalonym na początku rządów dyktatury spokoju ?
Dodano: 21.11.2013 14:38    Przez: ~ue
FEMINIZM = EGOIZM = robienie sobie i swoim urodzonym dzieciom DOBRZE I PRZYJEMNIE niezależnie od krzywd innych. Synowie feministek zaprogramowani są na służenie swoim żonom i brzydzą się "tracenia czasu" na sprawy państwowe i społeczne oraz dochodzenie do prawdy i sprawiedliwości. Feminizm doszedł już do takiego postępu, żeby manifestować w naszych miastach hasła takie jak "Pierdole, nie rodze".
Dodano: 21.11.2013 14:38    Przez: ~ue
Niestety cały czas dokonuje się marksistowso-leninowsko-lewicowo-fe postęp. Cały czas nieprzerwanie jedzie walec i równa. Teraz równa mężczyzn z kobietami i wprowadza demokrację w rodzinach pod szczytnymi hasłami partnerstwa i równouprawnienia.
Dodano: 21.11.2013 14:38    Przez: ~ue
Im mężczyzna jest bardziej odpowiedzialny w rodzinie i więcej pracuje na dobrą przyszłość rodziny, tym bardziej niestety motywuje żonę do rozwodu i tym bardziej dostarcza argumentu dla SĄDU NIESPRAWIEDLIWOŚCI, żeby dać DZIECI (i oczywiście KASĘ) dla żony. Po prostu jest takie przewrotne wyjaśnienie naszego orzecznictwa - niby jest równouprawnienie, ale dostaje dzieci ten rodzic, który miał do czasu rozwodu z nimi LEPSZY KONTAKT.
Dodano: 21.11.2013 14:39    Przez: ~ue
Mężczyźni, do tego, aby zabrać wam wasze własne dzieci wystarczy tylko tyle, że nie żyjecie w zgodzie z własnymi żonami czy tez matkami waszych dzieci !
Dodano: 21.11.2013 14:39    Przez: ~ue
Niestety do tej emancypacji moim skromnym osobistym zdaniem przyczynia się także celibat naszych księży, którzy rolę kobiety w rodzinie znają tylko z dzieciństwa kiedy obserwowali i oceniali swoje mamy. To niestety nie daje pełni obrazu. Dodatkowo nasi księża mają bardzo duże skłonności do generalizowania i złej oceny mężczyzn z tego powodu, że sami jako mężczyźni pożądają i upadają w sprawach seksualnych. Kilka razy już słyszałem na kazaniu, że biedne żony są bohaterkami i trwają z tymi chamami, którzy piją, leżą przed telewizorem i nie pomagają w wychowaniu. To nie jest prawda o polskich rodzinach. Te żony i ci mężowie pochodzą z tych samych domów i są siebie warci, ale to niestety mam wrażenie bardzo ciężko zrozumieć naszym księżom. Jeszcze jeden minus celibatu to ten, że żony zyskują argument usprawiedliwiający ich odmowę współżycia seksualnego z mężem. Mogą mówić tak: popatrz na księży, oni wytrzymują wiele lat bez ...
Dodano: 21.11.2013 14:39    Przez: ~ue
A wydawało się tylu naiwnym mężczyznom, że żyją w UE która broni ich praw ! hahaha ! W Polsce nikt jeszcze tego ku..go prawa i ku...ich incydentów z "zabijaniem" jednego rodzica w czasie rozwodu nie zmienił !
Dodano: 21.11.2013 14:39    Przez: ~ue
Na koniec typowej polskiej historii rozwodowej PRAWDZIWY KOCHAJĄCY OJCIEC jest UPOKARZANY przez NOWEGO OJCA jego własnych dzieci lub RODZICÓW MATKI, od których odbiera dzieci, słucha co ma robić z jego własnymi dziećmi, o której i gdzie ma je ODDAĆ oraz na co się narazi, jeżeli nie będzie punktualnie. I jeszcze koniecznie musi usłyszeć KOCHAM CIĘ wypowiadane przez jego własne dziecko do NOWEGO OJCA. Dziecko wysterowane przez MATKĘ, która powiedziała mu który ojciec jest zły, a który go naprawdę kocha.
Dodano: 21.11.2013 14:39    Przez: ~ue
Opieka naprzemienna w Polsce jest możliwa TYLKO jeżeli 2 strony na to wyrażą zgodę. Oczywiście matki nie wyrażają zgody i tym sposobem "zabijają" ojca w życiu dzieci - to jest polska rzeczywistość sądowa.
Dodano: 21.11.2013 14:40    Przez: ~ue
Mamy kodeks rodzinny z lat 60-tych, wzorowany wprost na kodeksie z ZSRR w którym dano w Rosji władzę kobietom (zawsze dzieci i zawsze tylko KASĘ), aby powstrzymać modę na kochanki wśród rosyjskich mężów i lepiej sterować społeczeństwem.
Dodano: 21.11.2013 14:40    Przez: ~ue
Dziecko ma prawo mieć swojego rodzica i rodzinę taką, jaką ma z zaletami i wadami. Nikt nie jest od osądzania rodzica lub rodziny i od "zabijania" ich w życiu dziecka. JAK DZIECKO DOROŚNIE TO MA PRAWO WYBACZYĆ RODZICOWI, BABCI, DZIADKOWI TYLE ILE ZECHCE. A jeżeli nie miało kontaktu z nimi, to co mu może wybaczyć ?
Dodano: 21.11.2013 14:40    Przez: ~ue
Dzięki wykładni prawa, że dzieciom po rozwodzie nie można obniżyć standardu życia, polskie sądy de facto GWARANTUJĄ KILKANAŚCIE LAT NIEOBNIŻONEGO STANDARDU ŻYCIA MATKOM. MĘŻCZYZNA po drugim ślubie nie może domagać się obniżki alimentów - musi żyć jak biedak. Także nie może się domagać obniżki alimentów, jeżeli np. straci pracę jego druga żona, czy jeżeli ona zachoruje, jak rodzą się kolejne dzieci czy też jak te dzieci z drugiego małżeństwa wymagają szczególnej opieki - wszystkie te FAKTY POLSKIE SĄDY TOTALNIE IGNORUJĄ. Polskie sądy jednak nie sprawdzają jak wygląda utrzymanie standardu życia dzieci 1, 2, 5 po rozwodzie. Nie sprawdzają na co matka wydaje pieniądze i jaki standard życia zapewnia dzieciom. KOBIETA jak urodzi kolejne dzieci, to dochody uzyskiwane z alimentów PODZIELI OCZYWIŚCIE PO RÓWNO POMIĘDZY WSZYSTKIE SWOJE DZIECI, które razem z nią przebywają, czyli może już legalnie zgodnie z polskim prawem obniżyć standard ...
Dodano: 21.11.2013 15:19    Przez: ~ue
P.S. Jak spotykają się dzieci z 2 małżeństw w domu ojca, to na pierwszy rzut oka widać jaka jest różnica w ubiorze i ilości posiadanych gadżetów pomiędzy dziećmi z pierwszego małżeństwa, a dziećmi z drugiego małżeństwa - to niestety bardzo boli ojca, bo wszystkie to jego dzieci.
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
Jestem za tym, aby po rozwodzie dzieci mieszkały 1 rok z matką (wtedy odwiedza ojciec) i 1 rok z ojcem (wtedy odwiedza matka). Wtedy ustaje rodzinna walka i wyciszają się złe emocje. Dziecko ma prawo mieć swojego rodzica takiego, jakiego ma z zaletami i wadami. Nikt nie jest od osądzania rodzica i od "zabijania" go w życiu dziecka. JAK DZIECKO DOROŚNIE TO MA PRAWO WYBACZYĆ RODZICOWI TYLE ILE ZECHCE. A jeżeli nie miało kontaktu z jakimś rodzicem, to co mu może wybaczyć ?
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
Każde dziecko ma naturalne prawo do POSIADANIA OBOJGA RODZICÓW, a nie jakieś tam WYMYŚLONE NA KOLANIE PRAWO DO MIESZKANIA W JEDNYM DOMU ! Nie ma innego wyjścia, jak opieka naprzemienna 1 rok u jednego rodzica, a drugi rok u drugiego. Po rozwodzie wszyscy ponoszą tego konsekwencje, dzieci także, ale muszą to być mniejsze konsekwencje, niż "zabicie" jednego rodzica w życiu dzieci.
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
System który istnieje (sądy, państwo, społeczeństwo, rodziny), jest bardzo niesprawiedliwy i generuje kolejne pokolenia lękliwych maminsynków, których nie lubią nawet feministki. Przez 50 lat (w każdej dekadzie 4 pokolenia) wyrosło już 20 takich chorych pokoleń !
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
Takie prawo niszczące mężczyzn ustanowiła sowiecka partia komunistyczna i przyszło ono do nas w postaci kodeksu rodzinnego z 1964 r. Ideą jego w Rosji było to, aby powstrzymać modę na kochanki wśród mężów i lepiej sterować społeczeństwem (uplastycznić je), ponieważ kobiety mniej doszukują się prawdy i bardziej są skłonne do życia w spokoju w ramach narzuconych norm.
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
W krajach, w których wprowadzono opiekę naprzemienną istotnie zmniejszyła się liczba rozwodów (33 stany USA i większość krajów europejskich). Tylko Polska, Ukraina i Białoruś utrzymują matkę jako jedynego dysponenta kontaktów dzieci z ojcem, z jego rodziną i całym światem, co w sumie obraca się przeciwko interesom dziecka.
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
Jest coraz więcej kobiet, które chciałyby prawa o opiece naprzemiennej - szczególnie są to babcie i siostry "zabitych" w czasie rozwodów ojców. Kobieta, której sąd zabrał na zawsze, na całe życie dzieci też uważa, że naprzemienne wychowanie jest lepsze dla niej samej oraz jej dzieci, niż "zamordowanie" jej jako jednego z dwóch rodziców.
Dodano: 21.11.2013 15:20    Przez: ~ue
Sędziowie, adwokaci, niedoinformowani politycy i dziennikarze, wasi synowie jeszcze przejdą to samo co ofiary waszego orzecznictwa i władzy. A wystarczyłoby tylko zmienić klika przepisów w kodeksie rodzinnym ...
Dodano: 21.11.2013 15:23    Przez: ~ue
Zwracam uwagę, że dziecko ze zdrowej rodziny od małego musi się uczyć przebywania z matką, przebywania z ojcem, babcią, dziadkiem, zmieniającymi się opiekunkami i ciągłego przestawiania się. Ojciec nie jest jak matka, jak babcia, dziadek i jeżeli jest głową rodziny, to robi swoje - także w procesie wychowawczym. Dlatego tak cenne dla dzieci jest, żeby ojciec brał je do wspólnej pracy lub zabawy, kiedy będą sam na sam. Mówię tutaj o zdrowych rodzinach. Wniosek: dzieci mają naturalną zdolność dostosowania się do dorosłego z którym przebywają i nie odczuwają tego jako brak stabilizacji !
Dodano: 21.11.2013 15:23    Przez: ~ue
Cyt.: Barry Bricklin. The Custody Evaluation Handbook. ISBN 0-87630-775-6Dzieci wychowywane przez ojców, którym przyznano wyłączną opiekę, notują lepsze wyniki pod względem edukacyjnym i przystosowania społecznego w porównaniu z dziećmi pod opieką matek. ;63% - nieletnich samobójców pochodzi z domów bez ojca. ;90% - wszystkich bezdomnych dzieci i dzieci uciekających z domów to dzieci wychowywane bez ojca. ;71% - uczniów rezygnujących z nauki na poziomie szkoły średniej pochodzi z domów bez ojca. ;85% - dzieci wykazujących zaburzenia zachowania to dzieci wychowywane bez ojca. ;70% - młodzieży w państwowych placówkach opiekuńczych pochodzi z domów bez ojca. ;85% - gwałcicieli motywowanych chęcią rozładowania złości wychowało się bez ojca. ;75% - dzieci w wieku dojrzewania w ośrodkach odwykowych wychowywało się bez ojca. ;85% - młodych przestępców w więzieniach pochodzi z rodzin bez ojca. ;"Osiemdziesiąt procent nastol ...
Dodano: 21.11.2013 15:23    Przez: ~ue
Dzieci to nie tylko obowiązki i wydatki ! Dzieci to też szczęście, dar boży, pomoc otoczenia i nadzieja na przyszłość !
Dodano: 21.11.2013 15:23    Przez: ~ue
1 z 2
12>>

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.