Jak odzyskać środki po inwestycji w kryptowaluty? Praktyczny poradnik dla poszkodowanych
Materiał promocyjny

Co robić, gdy platforma kryptowalutowa zniknęła, a kontakt z doradcą urwał się bezpowrotnie? Przede wszystkim nie panikuj, bo wciąż możesz odzyskać swoje pieniądze. Zobacz, jak krok po kroku zabezpieczyć cyfrowe ślady i namierzyć sprawców.
Znikająca platforma i brak kontaktu – zabezpiecz dowody przed wizytą na policji
Zanim podejmiesz jakiekolwiek działania, zbierz wszystkie materiały, które dowodzą, że zaszło oszustwo kryptowalutowe. Zrób zrzuty ekranu korespondencji z fałszywymi brokerami, pobierz historię transakcji ze swojego banku oraz zachowaj maile z potwierdzeniami przelewów. Pozwolą one policjantom prześledzić drogę przepływu gotówki od samego początku. Mając je w ręku, udaj się na komisariat, by formalnie złożyć zgłoszenie oszustwa internetowego. Wiele osób często zwleka z tym krokiem, zamiast od razu złożyć zeznania i przekazać sprawę organom ścigania.
Zdarza się również, że oszukani na kryptowalutach inwestorzy próbują działać na własną rękę, szukając ratunku na anonimowych forach internetowych. Przynosi to zazwyczaj skutek odwrotny do zamierzonego, bo padają tam ofiarą kolejnych naciągaczy i tracą resztki budżetu.
Gdzie znikają Twoje środki i jak prawnik może je namierzyć?
Ukradzione pieniądze często błyskawicznie krążą między zagranicznymi giełdami. Oszuści przerzucają je w ten sposób, aby odciąć Cię od możliwości samodzielnego śledzenia przelewów.
Właśnie dlatego trzeba zaangażować kogoś, kto potrafi odczytać ukryte w sieci dane. Powinien to być doświadczony specjalista zajmujący się analizą kryptowalut i OSINT, posiadający kompetencje w identyfikacji przepływów środków w sieci. Kryptowaluty działają w oparciu o publiczne rejestry zapisujące każdą operację, a on jest w stanie prześledzić ten łańcuch i znaleźć docelowe giełdy, na które trafiają skradzione środki. Dzięki temu może wystąpić do tych instytucji o natychmiastowe zablokowanie kont przestępców, odcinając im drogę do wypłaty gotówki.
Dlaczego da się namierzyć przestępców? Ponieważ oszustwo na bitcoina często opiera się na micie całkowitej anonimowości w sieci. Złodzieje sami w niego wierzą i zapominają o tym, że technologia blockchain zawsze pozostawia niezatarte zapisy z każdej operacji. Pozwalają one analitykom śledczym współpracującym z kancelariami odtworzyć dokładną drogę przelewów i wskazać policji konkretne portfele wyłudzaczy.
Zbierz twarde dane, by „zablokować” ucieczkę kapitału w bitomatach
Zanim udasz się po pomoc prawną, uporządkuj wszystkie zdobyte dowody. Pozwoli to śledczym od razu ruszyć tropem ukradzionych środków.
Przygotuj wcześniej kilka podstawowych konkretów:
- wypisz dokładne daty i kwoty wszystkich zrealizowanych transakcji giełdowych;
- zbierz pełne dane platformy inwestycyjnej oraz nazwiska rzekomych doradców – naprowadzą one służby na przestępcze spółki;
- z korespondencji mailowej wyciągnij publiczne adresy portfeli cyfrowych podawane do wpłat przez naciągaczy.
W ten sposób mocno przyspieszysz pracę śledczych, a wynajęci specjaliści od razu przygotują odpowiednie wnioski dowodowe.
Z każdym dniem zwłoki dajesz przestępcom szansę, by wypłacili Twoją gotówkę z bankomatu w dowolnym miejscu na świecie. Nie ułatwiaj im ucieczki i nie spisuj swoich pieniędzy na straty. Współczesna technologia pozwala już skutecznie ścigać takich przestępców, dlatego wykorzystaj pozostawione ślady i zacznij działać, zanim Twój kapitał przepadnie bezpowrotnie.






