Skocz do zawartości
LM.plWiadomościJan A. P. Kaczmarek walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc!

Jan A. P. Kaczmarek walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc!

Dodano: , Żródło: LM.pl
Jan A. P. Kaczmarek walczy z ciężką chorobą. Potrzebna pomoc!

Wybitny kompozytor i zdobywca „Oscara” Jan A. P. Kaczmarek, wymaga wsparcia. Założoną przez jego córkę zbiórkę pieniędzy, udostępnił m.in. koniński magistrat.

W sieci pojawiła się założona dwa dni temu zbiórka pieniędzy (link TUTAJ), które są potrzebne dla zapewnienia opieki choremu na zanik wieloukładowy (MSA) Janowi A. P. Kaczmarkowi.

– Choroba uszkadza zakończenia nerwowe, aż płuca zawodzą. To był horror dla nas, jako rodziny, patrzeć, jak ten niesamowity człowiek toczy niepokonaną bitwę. Wszystkie próby pomocy mu w poprawie nie powiodły się, a teraz celem jest zapewnienie mu jak największego komfortu w domu – informuje Anastazja Davis. – Mój tata nie jest w stanie samodzielnie się poruszać i wymaga pomocy żony i dwóch opiekunów przy wykonywaniu podstawowych czynności, takich jak wstawanie z łóżka czy ubieranie się. Wymaga dużo pomocy innych osób, a także sprzętu, np. wózka inwalidzkiego. Nie można go zostawić samego, ponieważ często traci przytomność z powodu wahań ciśnienia krwi – dodaje.

Jak informuje córka kompozytora, Jan A. P. Kaczmarek nie jest w stanie pracować. Rodzina koninianina podnosi, że potrzeby finansowe przerosły ich możliwości. Stąd prośba o pomoc.

– Zdrowie taty zbliża się do punktu, w którym będzie potrzebował bardziej specjalistycznej opieki pielęgniarskiej, innego opiekuna oraz więcej sprzętu wspomagającego i terapii, które umożliwią mu pozostanie w domu z żoną i dzieckiem, czego desperacko pragnie – informuje Anastazja Davis.

Link do zbiórki udostępniają już znani artyści i dziennikarze. Pod postem Karoliny Korwin-Piotrowskiej wiarygodność zbiórki potwierdził inny kompozytor, Antoni Komasa-Lazarkiewicz.

- Sytuacja jest autentycznie trudna. Choroba trwa od paru lat i wyczerpała zasoby i Jana, i jego najbliższych. Co innego im zostało? – napisał.

W mediach społecznościowych link do zbiórki zamieścił również koniński magistrat.

– Panie Janie, wysyłamy Panu z rodzinnego Konina mnóstwo dobrej energii. Myślami jesteśmy z Panem! – czytamy na fanpage’u miasta.

Z potrzebnych 10 tysięcy dolarów, na koncie zbiórki jest już ponad 9 tysięcy dolarów. Córka Jana A. P. Kaczmarka podkreśliła, że nie spodziewała się takiego odzewu, a link miała udostępnić tylko znajomym w USA. Podziękowała jednocześnie za wsparcie i poprosiła media o uszanowanie ich prywatności.

fot. archiwum

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole