Koninianka prosi o wsparcie. Bez pompy insulinowej trudniej żyć z cukrzycą

fot. siepomaga.pl
Pompa insulinowa pozwala na spokojne i bezpieczne życie z cukrzycą. Milena Drabik, 38-latka z Konina, do niedawna z niej korzystała. Urządzenie się zepsuło, a zakup nowego to ponad 20 tys. zł. – Sama nie jestem w stanie uzbierać takiej kwoty – mówi Koninianka.
Milena Drabik z zawodu jest opiekunką osób starszych, ale działa też wolontaryjnie przy akcjach profilaktycznych i związanych z cukrzycą. Sama z tą chorobą mierzy się od 16. roku życia i chociaż cukrzyca typu 1 zmieniła jej życie, nie poddała się i stara się normalnie funkcjonować.
Przez wiele lat Koninianka korzystała z pompy insulinowej, która pozwalała jej pracować i żyć bez strachu o skoki czy spadki cukru. Urządzenie jednak się zepsuło i od stycznia 38-latka znowu podaje sobie insulinę za pomocą penów.
– Mimo ogromnych starań coraz trudniej mi ustabilizować poziom cukru – mówi Milena Drabik.
Kobieta zmaga się też z innymi problemami zdrowotnymi. To głuchota przewodzeniowa i czuciowo-nerwowa jednostronna, astma oskrzelowa, a także padaczka.
Każdy, kto chciałby wesprzeć 38-latkę w walce o zdrowie, może wpłacić kilka złotych na platformie siepomaga.pl (link TUTAJ).







