Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomości„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta

„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta

Dodano:
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta

Fot. z profilu „Polskie Tablice Indywidualne” na Facebooku

Pewien młody mieszkaniec Konina zamarzył sobie, że jego Golf będzie jeździł z tablicą rejestracyjną o treści „M1NETKA”, ale urzędnicy się na to nie zgodzili. Tak on sam, jak i część komentatorów uznali, że to dławienie prawa do swobodnego wyrażania siebie.

Młody człowiek ma 22 lata, a ponieważ jako dziecko chorował na nowotwór, chce teraz czerpać z życia pełnymi garściami:

- Korzystam z życia jak mogę i cieszę się, że żyję – powiedział w telefonicznej rozmowie.

Wniosek do wydziału komunikacji w Koninie o nietypową rejestrację uzasadnił sentymentem do stacji metra M1 w Warszawie, na której miał poznać swoją życiową partnerkę Anetę, zwaną Netką. 22-latek przyznał mi się, że całą historię wymyślił, wzorując się między innymi na właścicielu Audi RS7, który napisał, że pracuje w firmie handlującej tabletkami na ssanie i urząd wydał mu tablice z rejestracją „P0 SSS1J”.

Wśród wyszukanych przez Koninianina nietypowych tablic najwięcej jest właścicieli Audi (oprócz P0 SSS1J jest jeszcze L0 DZIK i K7 SEKS). Pozostali to BMW 320 (S3 EEEEX), Mercedes-Benz S 500 (C0 NOC69) i tylko użytkownik Hyundaia Coupe zrezygnował z seksualnych skojarzeń, zadowalając się rejestracją „K0 KAINA”. To tylko kilka przykładów z bazy Ośrodka Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Kto jest zainteresowany, znajdzie ich zapewne więcej.

Dodajmy, że każdy z nich musiał za swój kaprys zapłacić ponad tysiąc złotych, podobnie jak posiadacze tablic, które zawierają na przykład inicjały i datę urodzin właściciela, choćby po to, żeby łatwiej zapamiętać numer rejestracyjny własnego samochodu.

W uzasadnieniu odmowy kierownik wydziału komunikacji napisał, że „połączenie wyróżników z cyfrą 1 tworzy tablicę rejestracyjną indywidualną M1NETKA, powoduje powstanie wyrazu przypominającego słowo «minetka» (częściej używane «mineta»), które może być uznane za obraźliwe, ponieważ jest wulgarnym określeniem na seks oralny (cunnilingus). Jest to termin o charakterze potocznym lub wulgarnym, nie ma formalnego ani neutralnego znaczenia w tym kontekście. Nadanie takiego numeru może wywoływać dyskomfort lub negatywne reakcje u innych uczestników ruchu drogowego”.

Dodając na koniec, że „numer tablicy indywidualnej musi być zgodny z zasadami współżycia społecznego i powszechnie akceptowalnymi normami etycznymi i moralnymi, nie może sugerować słów wulgarnych i obraźliwych”, urzędnicy zadeklarowali, że gotowi są zaakceptować wniosek Koninianina, jeżeli zmieni jedynkę na jakąkolwiek inną cyfrę, ponieważ „wnioskowany numer z wykorzystaniem cyfry «1» nie spełnia wyżej przedstawionych wymogów”.

Szukając ostatniej szansy, bohater naszej historii skontaktował się z wydziałem komunikacji w Poznaniu.

- Zapytałem wprost, czy jeśli przyjdę z umową najmu mieszkania w Poznaniu i złożę wniosek o „M1 NETKA”, to czy zostanie on zaakceptowany? Odpowiedź brzmiała „tak, bez problemu”. Ale nie było to możliwe, bo tablice „M1 NETKA” zostały... zablokowane przez wydział komunikacji w Koninie, mimo że nigdy nie zostały wydane.

Widok samochodów jeżdżących po polskich drogach z wymienionymi wyżej rejestracjami czy na przykład „S1 UREK” albo „J3 BUNNY” świadczy o tym, że wydziały komunikacji bardzo różnie wyobrażają sobie rzeczy, które mogą wśród polskich kierowców wywołać „dyskomfort lub negatywne reakcje”.

Nasz 22-latek zrezygnował z „minety” i jeździ teraz z rejestracją „P1 BZKAM”, którą koniński urząd zaakceptował po odrzuceniu wariantu „P0 BZKAM”. Jeśli martwicie się o jego wizerunek, to spieszę donieść, że pracuje w branży finansowej i codziennie poznaje nowe osoby. Twierdzi, że jego rejestracja w niczym mu jeszcze nie zaszkodziła.

Bardzo jestem ciekaw opinii naszych Czytelniczek i Czytelników o tej sprawie, bo oczywistym jest, że pozostawienie właścicielom pojazdów pełnej swobody w decydowaniu o tym, co ma się znajdować na tablicach rejestracyjnych ich samochodów, może prowadzić do skrajnych wynaturzeń. A z drugiej strony, wobec tak dużego rozrzutu w podejmowanych przez wydziały komunikacji decyzjach, jak wyznaczyć granice wolności i kto ma o nich decydować?

Fot. z profilu „Polskie Tablice Indywidualne” na Facebooku

„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
„M1netki” w Koninie nie będzie, zadecydowali podwładni prezydenta
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole