Skocz do zawartości
LM.plWiadomościMagiczne półkolonie w Wilczynie i Strzelnie. Dzieci przekraczają granice

Magiczne półkolonie w Wilczynie i Strzelnie. Dzieci przekraczają granice

Dodano: , Żródło: LM.pl
Magiczne półkolonie w Wilczynie i Strzelnie. Dzieci przekraczają granice
Wilczyn

Rzucają zaklęcia, układają magiczne piosenki i unoszą przedmioty w powietrzu. Takie cuda dzieją się w ostatnich dniach w ośrodkach kultury w Strzelnie i Wilczynie. Dzięki półkoloniom dzieci z dwóch województw przekroczyły, dosłownie, granice.

Najpierw tydzień w Strzelnie, a teraz – w Wilczynie. Czy raczej: w Bractwie Św. Kolumny i Konwencie Wilczej Głowy. 30 dzieci z dwóch miejscowości poznaje tajniki magii. Uczą się zaklęć, lewitacji przedmiotów i ważenia eliksirów. A tak naprawdę: uczestniczą w letnich półkoloniach.

Magiczno-artystycznie

Zabawy jest sporo. Pod opieką instruktorów gminnych ośrodków kultury ze Strzelna i Wilczyna dzieci układają i śpiewają piosenki, tworzą i grają na instrumentach i żonglują chorągwiami. Wszystko w otoczce magii i czarów. – Jedno z nich to np. solaris. Wykonuje się, podnosząc rękę tak, jakby pokazywało się tęczę. Ono powoduje, że słońce się pojawia, mimo, że są chmury – opowiada o jednym z nauczonych zaklęć Milena Liczbińska.

Z miejscowymi instruktorami współpracują artyści z Gwardii Gryfa z Wrocławia. To oni odpowiadają za zajęcia z chorągwiami. – Pomysł wzięliśmy ze słonecznej Italii. Łączymy to trochę z teatrem tańca, trochę z nowym cyrkiem, różnymi rekwizytami – opowiadają. – Dziecko, które nie ma żadnych, wydawałoby się, predyspozycji, może się nauczyć świetnie żonglować. To jest efekt, który przychodzi szybko, więc wzmacnia poczucie własnej wartości. Często takie stereotypowe łobuziaki są świetnymi magami piłek, żonglerami albo szczudlarzami.

Zabawa to tylko pretekst

Frajda i miło spędzony czas to jednak niejedyne cele zajęć. – Zabawa jest pretekstem do tego, by poznawać siebie, rozpoznawać swoje emocje, zastanowić się, co chcę zmienić w swoim życiu – mówi Aleksandra Chabowska, jedna z instruktorek. Jak stwierdza, dzieci z Wilczyna i Strzelna w magiczną konwencję półkolonii weszły w mig. – W pierwszych dniach byłam bardzo zaskoczona, że nie muszę ogrywać tego tematu, że są tak zaangażowane. Nie znały się wcześniej, a mimo to świetnie potrafią współpracować w grupie. Duża empatia w nich wybrzmiała, gdy tworzyliśmy magiczny skrypt, czyli taki regulamin. Pojawiło się wtedy dużo bardzo dojrzałych wypowiedzi.

Półkolonie realizowane są w ramach programu „Lato w teatrze” Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Jego założeniem jest współdziałanie dwóch ośrodków. W tym roku Dom Kultury ze Strzelna zaprosił do współpracy ośrodek z Wilczyna. – Wilczyn nam wielokrotnie pomagał, np. wypożyczając sprzęt. Zastanawiając się, kogo zaprosić w tym roku do projektu, od razu cały mój zespół powiedział – dzwonimy do Janusza [dyrektora GOK w Wilczynie – przyp. red.] – mówi Paweł Gębala, dyrektor DK w Strzelnie.

W ten sposób uczestnicy półkolonii, dosłownie, przekroczyli granice. Nie tylko gminne, ale wręcz wojewódzkie (Strzelno leży bowiem w województwie kujawsko-pomorskim).

W sobotę wielki finał

Wielkim finałem letnich półkolonii będzie Turniej Magiczny. Uczestnicy artystycznych zajęć zapraszają na godz. 11.00 w najbliższą sobotę. Na plaży GOSiR w Wilczynie na wszystkich chętnych czekają różnorodne konkurencje i nagrody.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole