Mamy swój mikroregionalizm! Tylko w Koninie mówi się tak na autobus

„Pucha” to słowo charakterystyczne dla Konina i powiatu konińskiego. Według badań Michała Świetlińskiego nigdzie indziej w Polsce nie określa się w ten sposób autobusu.
Michał Świetliński to autor fanpage’a Świetlan Maps. W internetowych ankietach, wypełnianych przez dziesiątki tysięcy ludzi z całej Polski, bada regionalizmy i użycie różnych słów w różnych częściach kraju. Szuka wyrazów znanych tylko na niewielkich obszarach, ale pokazuje też, że czasem słowa używane powszechnie potrafią mieć odmienne znaczenia w różnych regionach.
Podczas rozmowy dla LM.pl w grudniu ubiegłego roku przyznał, że do tej pory nie znalazł regionalizmu charakterystycznego tylko dla Konina lub powiatu konińskiego. Takie słowo wtedy miał już Turek, gdzie na nos mówi się „klupa”. Teraz, jak się okazuje, również i Konin ma swój mikroregionalizm.
W niedzielę Świetlan Maps opublikował post, z którego wynika, że takim słowem jest „pucha” jako określenie na autobus. Znajomość tego słowa w Koninie i powiecie konińskim sięga 80% ankietowanych, użycie jest częste dla miasta, rzadkie dla powiatu i kompletnie nieznane dla innych regionów, nawet powiatów ościennych.
Skąd w ogóle wzięło się takie określenie w Koninie? – Z tego, co wyczytałem w internecie, początkowo tabor konińskiego zbiorkomu stanowiły Jelcze 272, potocznie zwany Ogórkiem. Jak się przyjrzymy tym samochodom, to skojarzenie z puszką staje się logiczne – tłumaczy w swoim poście Michał Świetliński.
W komentarzach pod postem internauci potwierdzają, że to słowo znane w Koninie. Jednocześnie Michał Świetliński zaznaczył, że użycie „puchy” może być coraz rzadsze, a sam mikroregionalizm zanikać.
Czy to prawda? Dajcie znać!




