Skocz do zawartości

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościManifestowali w obronie demokracji i wolnych wyborów

Manifestowali w obronie demokracji i wolnych wyborów

Dodano: , Żródło: LM.pl
Manifestowali w obronie demokracji i wolnych wyborów

Dzień przed 34. rocznicą częściowo wolnych wyborów, przy rondzie im. T. Mazowieckiego w Koninie mówiono o zamachu na demokrację. – Spotykaliśmy się tutaj co roku, żeby czcić i świętować, a teraz musimy stanąć, żeby walczyć – mówił poseł Tomasz Nowak.

Nie jak zwykle 4 czerwca, ale 3 czerwca w samo południe. Przy rondzie premiera Tadeusza Mazowieckiego spotkali się członkowie i sympatycy Platformy Obywatelskiej, ale też przedstawiciele organizacji pozarządowych i mieszkańcy Konina.

– 4 czerwca 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory. 34 lata później mają się odbyć kolejne częściowo wolne wybory. Może w ogólne wybory, z których opozycja zostanie usunięta. Na skutek decyzji administracyjnej PIS-owskiej komisji, której celem jest odebranie nam, wszystkim Polakom, wolności wyboru – podkreślał poseł Nowak. - Sytuacja staje się dramatyczna. Krok po kroku zabiera się nam instytucje demokratyczne. To co robi TVP i rząd PIS-owski powoduje, że mamy utracić rzeczywisty wpływ na to co się dzieje, mamy ulec propagandzie. Nie ulegniemy, zwyciężymy! Nie pozwolimy odebrać sobie wolnych wyborów – dodał.

„Zwyciężymy!”, „Mamy dość!” – takie hasła skandowali uczestnicy manifestacji. Wśród nich był również prezydent Piotr Korytkowski.

- Dziwiono się dlaczego spotykamy się przy rondzie premiera Mazowieckiego, który jest symbolem wolności. Przecież mamy demokrację, mamy społeczeństwo obywatelskie, równość w życiu politycznym. Mówiliśmy, że nic nie jest dane na zawsze, dlatego należy pielęgnować demokrację, obywatelskość, bycie wspólnotami, bo może się zdarzyć siła, która będzie chciało nam to zabrać. Śmiem twierdzić, że aktualnie tak jest. Mamy Zjednoczoną Prawicę, która od wielu lat usiłuje zabrać nam wszystkie wolności. Namacalnym przykładem są wybory prezydenckie, które nie były równe. Używano wszystkich służb państwa do tego, aby sączyć jad. Jestem pełen niepokoju, czy wybory do sejmu i senatu będą wyborami równymi – mówił Piotr Korytkowski.

- Dla wielu młodych ludzi 4 czerwca 1989 roku to wydarzenie historyczne. My uczymy się zrywu Solidarności z książek. Każde pokolenie chce mieć własny czas i chce zmieniać świat. Młode pokolenie nie jest obojętne na takie wartości jak: demokracja, równość, sprawiedliwość, praworządność. Dlatego wielu z nas pójdzie jutro w marszu w Warszawie. To akt walki o państwo demokratyczne, praworządne, suwerenne, takie w jakim chcemy żyć. Nie upartyjnione i nie polityczne. My młodzi też mamy dość takiego państwa! – dodał radny Bartosz Małaczek.

Większość uczestników dzisiejszego spotkania na konińskim Zatorzu wybiera się jutro do Warszawy, by wziąć udział w ogólnopolskim marszu w obronie demokracji. Z Konina wyjadą trzy autokary, a z całej Wielkopolski ma ich być 46.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole