Mieszkańcy Konina walczą o zieleń. Petycja przeciw wycince trafiła do prezydenta

fot. LM.pl
Ponad 200 podpisów zebrano pod petycją w obronie konińskich drzew. Do prezydenta trafiły również listy zostawione przy wierzbie na Placu Zamkowym.
Na początku marca odbył się protest przeciwko wycięciu wierzby w sercu Starówki. Okazało się, że miasto nie ma planów pozbywania się jej z Placu Zamkowego. Natomiast drzewo stało się symbolem walki o ochronę zieleni. Powstała bowiem petycja, której sygnatariusze zwracają się do prezydenta z prośbą o wstrzymanie wycinki dużych drzew w Koninie i apelują o rzetelne przeglądy drzewostanu przez specjalistów.
– Drzewami trzeba się opiekować, ratować je, ile się da, ponieważ jest to nasz zasób i kwestia tlenu oraz klimatu – mówiła Ewa Gaj, twórczyni petycji.
Podczas protestu pod petycją podpisało się 78 osób. Pismo zostało też udostępnione w sieci, gdzie zebrano 140 podpisów. Wszystkie one trafiły już do prezydenta Piotra Korytkowskiego.
– Czekamy na wyznaczenie terminu spotkania. Chcemy, żeby w rozmowie uczestniczyła też ogrodnik miejska – podkreśla Ewa Gaj w rozmowie z portalem LM.pl.
Spotkanie w sprawie drzew ma odbyć się w czerwcu.
fot. Ewa Gaj
Pogoda bywa kapryśna – kliknij teraz i sprawdź prognozę, żeby nie dać się jej przechytrzyć!














