Nie warto ryzykować – wzmożone kontrole i wysokie mandaty w regionie

Fot.Facebook/KPP Turek
Dwóch kierowców zapisało się rekordowo w statystykach ostatniego weekendu w powiecie tureckim: mieszkaniec powiatu kolskiego pędził 137 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h; inny – już jako recydywista – jechał 125 km/h tam, gdzie dozwolone było 70 km/h.
Na drogach regionu nie brakuje policyjnych patroli. Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Turku prowadzili wzmożone kontrole, przypominając kierowcom, że lepiej zdjąć nogę z gazu niż… pożegnać się z prawem jazdy.
Mimo licznych apeli o rozsądek i bezpieczeństwo, nie wszyscy wyciągnęli wnioski. Rekordzista – mieszkaniec powiatu kolskiego – na odcinku z ograniczeniem do 60 km/h pędził aż 137 km/h, co zakonczyło się mandatem 2 500 zł i 15 punktami karnymi. Inny kierowca, zatrzymany przy 125 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 70 km/h, zapłacił 3 000 zł i stracił prawo jazdy. Policjanci zatrzymali również mężczyznę, który mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień, ponownie wsiadł za kierownicę. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia.
– Nadmierna prędkość i lekceważenie przepisów wciąż są jednymi z głównych przyczyn tragicznych wypadków. Za kierownicą odpowiadamy nie tylko za siebie, ale i za innych uczestników ruchu – przypominają funkcjonariusze. Wzmożone kontrole potrwają przez cały wydłużony weekend – szczególnie na drogach prowadzących do miejsc wypoczynku. Jeśli nie chcesz wracać z mandatem, po prostu zwolnij.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.



