Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościOsiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma

Osiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma

Dodano:
Osiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma
INTERWENCJA

Fot. internauta 

Czy na terenie zagrożonym powodzią i objętym przyrodniczymi ograniczeniami może powstać osiedle czternastu domów? O to pytają mieszkańcy gminy Zagórów, którzy skierowali pisma do urzędu, radnych, wojewody i instytucji środowiskowych. Burmistrz Roman Kulterman odpowiada: żadna decyzja o warunkach zabudowy nie została wydana, a samo procedowanie wniosku nie oznacza zgody na inwestycję.

Sprawa dotyczy działki nr 99 w Zagórowie. Do Urzędu Miejskiego wpłynął wniosek o wydanie warunków zabudowy dla czternastu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. Mieszkańcy i lokalne grupy społeczne przekonują, że teren ten – podobnie jak sąsiednia działka nr 101 – znajduje się na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią, w rejonie doliny Warty i obszarów Natura 2000.

W korespondencji przesłanej do redakcji wskazują m.in. na stanowisko Wód Polskich, z którego – według nich – wynika, że działki nr 99 i 101 znajdują się w całości na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią, a w uchwalonym planie ogólnym gminy zostały oznaczone jako strefa otwarta bez wyznaczonego Obszaru Uzupełnienia Zabudowy. Ich zdaniem powinno to wykluczać możliwość wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy.

Mieszkańcy zarzucają także władzom gminy brak transparentności. W pismach do wojewody i radnych twierdzą, że mimo przekazania dokumentów oraz wniosku o kontrolę temat nie został publicznie omówiony podczas sesji Rady Miejskiej. Pojawia się również zarzut dotyczący wcześniejszej wycinki drzew na działce nr 99. Zdaniem autorów pism usunięcie drzew miało zostać przeprowadzone pod pretekstem przywrócenia gruntów do użytkowania rolniczego, a późniejszy wniosek o zabudowę mieszkaniową budzi wątpliwości co do rzeczywistego celu tych działań.

Burmistrz Zagórowa Roman Kulterman w obszernej odpowiedzi dla LM.pl podkreśla jednak, że na dziś nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Jak zaznacza, postępowanie administracyjne pozostaje w toku, a urząd ma obowiązek rozpoznać prawidłowo złożony wniosek. – Sam fakt prowadzenia postępowania administracyjnego nie oznacza akceptacji inwestycji, nie przesądza treści przyszłego rozstrzygnięcia i nie może być utożsamiany ze zgodą na realizację zamierzenia – informuje Roman Kulterman.

Burmistrz wskazuje, że wcześniejsze pisma urzędu dotyczyły przede wszystkim obaw o możliwe funkcje przemysłowe tego terenu, takie jak stacja paliw, sortownia kruszywa czy baza pojazdów ciężkich. Jak zaznacza, takie zamierzenia nie zostały potwierdzone w dokumentach. Osobną sprawą jest natomiast wniosek dotyczący zabudowy mieszkaniowej.

Urząd zapewnia, że kwestie powodziowe, planistyczne i przyrodnicze będą analizowane przed wydaniem rozstrzygnięcia. Burmistrz podkreśla też, że jeśli obowiązujące przepisy, brak OUZ, stanowiska Wód Polskich lub innych instytucji wykluczą możliwość zabudowy, zostanie to uwzględnione w decyzji. W odpowiedzi dla redakcji burmistrz odniósł się również do zarzutów o brak publikacji informacji w BIP. Według niego postępowanie o warunki zabudowy jest indywidualnym postępowaniem administracyjnym, a nie procedurą z udziałem społeczeństwa w takim znaczeniu jak część postępowań środowiskowych. Zawiadamiane są strony postępowania, a publikacja w BIP następuje wtedy, gdy wymagają tego przepisy.

Roman Kulterman nie przesądza także, czy postępowanie zostanie umorzone, zakończy się odmową, czy innym rozstrzygnięciem. Deklaruje natomiast, że decyzja nie zapadnie pod presją społeczną ani medialną, lecz na podstawie przepisów i zgromadzonego materiału dowodowego.

Sprawa pozostaje otwarta. Mieszkańcy domagają się wstrzymania procedury i kontroli ze strony instytucji nadzorczych. Burmistrz odpowiada, że wynik postępowania nie jest przesądzony, a urząd nie pominie ograniczeń związanych z położeniem działki w dolinie Warty. Do tematu będziemy wracać. 

Osiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma
Osiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma
Osiedle na polderze? Mieszkańcy alarmują, burmistrz odpowiada: decyzji nie ma
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole