Pierwszy Dzień Gosławic. „Było lepiej, niż sobie wymarzyliśmy”

fot. Po Drugiej Stronie Lustra - Fotografia
To był pierwszy, ale zapewne nie ostatni Dzień Gosławic. Wspólną zabawę zwieńczył Towarzyski Bieg w Poszukiwaniu Kwitnącej Paproci.
Na parkingu przy Szkole Podstawowej nr 10 w konińskich Gosławicach powstało rodzinne miasteczko festynowe. Na scenie prezentowali swoje talenty najmłodsi artyści. Organizatorzy zadbali o warsztaty, animacje i gigantyczne maskotki z uwielbianych bajek. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się dmuchańce oraz stoiska gastronomiczne, gdzie serwowano m.in. żurek gosławski.
– Był on [Dzień Gosławic – od red.] taki, jaki sobie go wymarzyliśmy, a nawet lepiej... Wasze uśmiechy to najlepszy dowód na to, że takie wydarzenia są potrzebne. Zorganizowaliśmy ten dzień wszyscy razem i wiem tylko, że z takimi osobami można osiągnąć wszystko – napisał w mediach społecznościowych szef stowarzyszenia „Nasze Gosławice”, główny organizator wydarzenia.
Warto podkreślić, że Dzień Gosławic był też imprezą charytatywną. W trakcie jej trwania prowadzona była zbiórka pieniędzy na turnus rehabilitacyjny dla Mata Zbierskiego, chłopca zmagającego się z afazją i niepełnosprawnością intelektualną.
– Razem sprawiliśmy, że Mat, jego rodzina oraz lokalna społeczność Gosławic zapamiętają ten dzień na długo – czytamy na fanpage'u Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w Gosławicach, które współorganizowało Dzień Gosławic wraz z Klubem Biegacza Aktywni Konin.
Na koniec dnia z SSM wyruszyły setki biegaczy oraz miłośnicy Nordic Walking, którzy z latarkami i uśmiechami na twarzach ruszyli na leśne trasy.
Szukasz podręczników lub masz podręczniki na sprzedaż? Zajrzyj do naszego serwisu ogłoszeniowego!













































