Prezes MZK Konin odpowiada mieszkańcom. Nowe połączenia i ekologiczne autobusy

Nowe połączenia i linie
Magdalena Przybyła zapewniła, że sieć połączeń komunikacji miejskiej w Koninie jest stale udoskonalana, choć nie są to rewolucyjne zmiany z dnia na dzień. W ostatnim czasie MZK zmodyfikowało na przykład trasę linii 68, aby odpowiedzieć na postulaty mieszkańców osiedla Sikorskiego i okolic ul. Piłsudskiego. Dzięki temu pasażerowie z tej rozwijającej się części miasta zyskali bezpośredni dojazd do cmentarza przy ul. Kolskiej oraz cmentarza komunalnego – po latach zgłaszania takiej potrzeby. Konieczne było nawet wprowadzenie zmian w organizacji ruchu (przy ul. Kaliskiej) przez zarząd dróg, aby autobusy linii 68 mogły kursować nową trasą. Podobnie już kilka lat temu wydłużono trasę linii 50 – sztandarowej i najczęściej kursującej linii konińskiej komunikacji – tak, by dojeżdżała ona aż do ul. Piłsudskiego. W ten sposób mieszkańcy os. Sikorskiego i innych nowych osiedli na północy Konina mają łatwiejszy dostęp do komunikacji miejskiej.
- Nasza sztandarowa linia 50 od kilku lat dojeżdża do ulicy Piłsudskiego właśnie po to, żeby mieszkańcy z tej rozwijającej się części miasta mogli korzystać z tej naszej najczęściej kursującej linii
– przypomniała prezes MZK.
Z kolei linia 59 w niedalekiej przyszłości ma zostać skierowana do nowego punktu docelowego – Galerii nad Jeziorem, czyli dużego centrum handlowego. Obecnie do tej galerii dojeżdża tylko linia 53, lecz MZK planuje poszerzyć ofertę. Przybyła zdradziła, że trwają rozmowy z zarządcą galerii, bo oprócz skierowania tam kolejnej linii autobusowej miasto chce również ustawić na terenie galerii stacjonarny biletomat. Te zmiany mają ułatwić koninianom dojazd na zakupy komunikacją miejską.
W czasie spotkania pojawiły się też pytania o nowe linie na osiedla Chorzeń i Zatorze. Tutaj prezes MZK ucięła spekulacje, stwierdzając, że nie ma na razie planów uruchamiania zupełnie nowych linii, bo istniejące połączenia są w stanie zaspokoić potrzeby tych rejonów. Zauważyła, że mieszkańcy Zatorza mają specyficzną sytuację – wielu z nich korzysta z pobliskiego dworca kolejowego, który jest bardzo dobrze skomunikowany z resztą miasta. Z tego powodu tworzenie dodatkowej linii wewnątrz Zatorza nie jest priorytetem.
Częstotliwość kursów
Kolejnym ważnym zagadnieniem była częstotliwość i rozkład jazdy autobusów, zwłaszcza w godzinach szczytu. Mieszkańcy zauważali, że rano zdarza się, iż kilka autobusów różnych linii odjeżdża z danego przystanku niemal jednocześnie, podczas gdy później następuje długa przerwa. Pojawiła się także krytyka, że poza szczytem autobusy jeżdżą puste, a w godzinach szczytu jest ich za mało i bywają spóźnione. Magdalena Przybyła odniosła się do tych uwag, tłumacząc, że układ jazdy podporządkowany jest rytmowi dnia mieszkańców. Poranne i popołudniowe godziny dojazdów do pracy oraz szkół generują największy tłok, stąd w szczycie MZK kieruje jak najwięcej pojazdów na trasy.
- Monitorujemy to na bieżąco i w tej chwili punktualność jest naprawdę bardzo duża. To, że w określonych godzinach autobusy nie jeżdżą napełnione tak jak w godzinach szczytów, to jest już specyfika komunikacji miejskiej
– uspokoiła prezes,
zaznaczając, że puste kursy poza szczytem są zjawiskiem normalnym. Jako przykład podała sytuację porannego dowozu pracowników z peryferyjnego osiedla:
- Żeby autobus mógł przywieźć mieszkańców odległego Łężyna na godzinę 6:00, to musi on do tego Łężyna pojechać pusty. To jest taka specyfika pracy przewozowej. Innymi słowy, autobusy czasem wracają lub jadą na trasę bez pasażerów, by zapewnić dojazd tam, gdzie trzeba, o odpowiedniej porze.
MZK stara się również koordynować rozkłady jazdy z rozkładem pociągów i potrzebami pracowników zmianowych. W odpowiedzi na konkretną sugestię jednego z internautów, prezes Przybyła zadeklarowała analizę możliwości opóźnienia o 10 minut ostatniego kursu linii nocnej 100, tak aby pasażerowie wysiadający z późnego pociągu z Poznania zdążyli się na niego przesiąść.
- Każda taka zmiana musi jednak być zrównoważona z innymi potrzebami – np. dowozem pasażerów na wczesne poranne pociągi – co MZK dokładnie przeanalizuje przed ewentualnym wprowadzeniem korekty.
Osobnym wątkiem była przepustowość najbardziej obciążonych linii. Szczególnie linia 62 (łącząca Konin z gminą Stare Miasto) bywa zatłoczona w roku szkolnym.
- To jest dla nas priorytet i z całą pewnością będziemy robić wszystko, żeby w godzinach szczytowych linia 62 była obsługiwana przez autobusy przegubowe
– zapewniła Magdalena Przybyła. Przegubowce mieszczą więcej pasażerów, ale obecnie MZK Konin dysponuje ograniczoną liczbą takich pojazdów. Prezes ujawniła jednak, że zakupiono już siedem nowych autobusów przegubowych, z czego pierwszych pięć dotrze do Konina w pierwszym kwartale przyszłego roku. MZK planuje jednak poprawić sytuację na linii 62 nie czekając aż do 2024 – od 1 września br. linia ta ma być traktowana priorytetowo przy przydziale taboru, tak aby już dostępne większe autobusy kierować właśnie na tę trasę.







