Retro Prasówka. Serdelową musiałeś kupić, nawet jeśli nie chciałeś

W 1986 r. jedna z Czytelniczek skarżyła się, że w trakcie zakupów doświadczyła niemiłego przymusu ze strony ekspedientki. Otóż okazało się, że Czytelniczka, by zrobić zakupy musiała również nabyć niechciana przez siebie serdelową.
Jeszcze bardziej dramatyczna jest relacja drugiej Czytelniczki, która zmuszona była pochować bliską sobie osobę. Mimo tego miała problemy z kupnem czarnego materiału na strój dla nieboszczyka oraz czarnych rajstop dla siebie. Jakby tego było mało, fatalną jakość usług zaserwował również dom pogrzebowy.
Gdy kobiety w latach 80. musiały zmagać się z takimi problemami, mężczyźni bez skrępowania na łamach prasy, z okazji Dnia Kobiet, wymieniali swoje wymagania, które powinny spełniać kobiety idealne. Oprócz tradycyjnych cech, takich jak uroda i inteligencja dominowały umiejętności kulinarne, czasem bardzo specyficzne, jak przyrządzanie befsztyka.







