Skocz do zawartości

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościRząd pracuje nad budową schronów. „Nam potrzebne są doraźne schronienia”

Rząd pracuje nad budową schronów. „Nam potrzebne są doraźne schronienia”

Dodano: , Żródło: LM.pl
Rząd pracuje nad budową schronów. „Nam potrzebne są doraźne schronienia”
Bezpieczeństwo

Na zdjęciu schron na terenie ZE PAK. Fot. Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie

Nie wielkie bunkry, ale doraźne miejsca schronienia zatrzymujące spadające odłamki – to według kierownika Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie Pawła Figurskiego przepis na zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Już niedługo nowa ustawa o ochronie ludności może nałożyć na samorządy obowiązek budowania takich miejsc.

Pod koniec czerwca na profilu FB Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie opublikowane zostały zdjęcia schronu znajdującego się na terenie ZE PAK. Widać na nich m.in. potężne drzwi, plany i sprzęt trochę już nie z obecnej epoki oraz kilka podniszczonych pomieszczeń. – Choć mogą wydawać się już mocno zaniedbane to ich najważniejsze funkcje (gazoszczelność, wentylacja, filtrowanie, itp) nadal są w pełni sprawne – czytamy w poście.

To jedno z zaledwie kilku tego typu miejsc w Koninie. Budowane były jeszcze w czasach PRL, zazwyczaj zaraz po wojnie, gdy zagrożenie wybuchem kolejnej było jeszcze spore. – Te, które do dziś pozostały, są właśnie w takich zakładach pracy – elektrowni, kopalni, hucie. Nikt później nie obawiał się wojny, więc nikt nie inwestował w coś, co ma tylko stać – mówi Paweł Figurski.

Każda inwestycja ze schronem

Z tych schronów, w razie potrzeby, korzystać będą mogli pracownicy poszczególnych zakładów pracy. Po wybuchu wojny w Ukrainie o swoje bezpieczeństwo zaczęli jednak także pytać mieszkańcy. W Koninie ani okolicy ogólnodostępnych schronów bowiem nie ma. Jak wskazuje Paweł Figurski, niektóre ze starszych budynków w mieście mają wzmacniane piwnice lub miejsca ukrycia, które również mogłyby zabezpieczyć część mieszkańców. To m.in. domy przy Al. 1 Maja, czy przy ul. Armii Krajowej. Nie pomieszczą jednak w razie potrzeby wszystkich koninian.

Czy to się zmieni? Takie plany ma rząd. Podczas czerwcowego posiedzenia Sejmu procedowane były przepisy nakładające na samorządy obowiązek budowy miejsc ukrycia w nowo powstających inwestycjach. Paweł Figurski wskazuje jednak, że w przypadku Konina ten zapis może okazać się martwy. – Jakie inwestycje budowlane może teraz prowadzić miasto? Nową szkołę będziemy budować? Najprawdopodobniej nie. Jakiś duży obiekt budowlany? Raczej nie, raczej mamy problemy, by sfinansować remonty już tych obecnych.

Potrzeba kilkaset schronów… dla samego Konina

Innym rozwiązaniem jest budowa schronu wolnostojącego, niepołączonego z inną inwestycją. Ale to duży koszt, każdy taki schron musi bowiem zabezpieczać przed różnego rodzaju niebezpieczeństwami i posiadać odpowiednią infrastrukturę, która pozwoli ukrywającym się w nim osobom przebywać w nim przez długi czas. A więc np. toalety, magazyny żywności, filtry powietrza, czy po prostu miejsce – trudno bowiem tłoczyć się na skrawku przestrzeni przez kilka dni.

strona 1 z 2
strona 1/2
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole