Suplement nie zastąpi zdrowej diety. Lekarze wskazują, na co uważać

„Suplement nie zastąpi zdrowego jedzenia” – podkreślają lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Jesienią medycy zachęcają do sięgania po owoce i warzywa.
Na zmęczenie, słabsze włosy, skurcze, odporność i lepszą koncentrację? Zamiast kapsułek z witaminami lepiej skonsultować się z lekarzem.
– Moda na suplementy sprawiła, że tabletka zaczęła być traktowana jak odpowiedź na niemal każdy problem. Jeśli jesteśmy ciągle zmęczeni, mamy nawracające dolegliwości albo zauważamy zmianę, której wcześniej nie było, nie powinniśmy automatycznie zakładać, że brakuje nam konkretnej witaminy. Przyczyna może być zupełnie inna i wymagać diagnostyki – mówi Bożena Janicka, prezes PPOZ. – Najlepszym źródłem witamin, składników mineralnych, błonnika, białka i wielu innych substancji jest nie kapsułka, ale… natura. Warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, ryby, jaja, kasze, płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, orzechy czy pestki – to właśnie zróżnicowana dieta powinna być fundamentem codziennego żywienia. Im bardziej różnorodny i kolorowy talerz, tym większa szansa, że organizm otrzyma szeroki wachlarz potrzebnych składników odżywczych – podkreśla Bożena Janicka.
Zachęcając do wzbogacenia swojego menu o dary natury, lekarze PPOZ nie negują całkowicie sensu suplementacji. Są sytuacje, w których uzupełnianie konkretnych składników jest uzasadnione.
– Jednym z najważniejszych przykładów jest witamina D. W naszej szerokości geograficznej przez znaczną część roku synteza witaminy D w skórze pod wpływem słońca jest niewystarczająca, dlatego jej suplementacja może być potrzebna zgodnie z aktualnymi zaleceniami i indywidualną sytuacją zdrowotną. Podobnie wygląda kwestia kwasów omega-3. Jeśli ryby, zwłaszcza tłuste ryby morskie, rzadko pojawiają się na naszym talerzu, warto omówić z lekarzem lub dietetykiem sposób uzupełnienia tych składników – radzi Bożena Janicka.
Zdaniem lekarzy rodzinnych na suplementy trzeba uważać. Niektóre mogą wchodzić w interakcje z przyjmowanymi na stałe lekami.
– Ryzyko rośnie szczególnie u osób starszych i przewlekle chorych, które często przyjmują jednocześnie kilka różnych preparatów. Co gorsza, lekarz nie zawsze wie o wszystkich stosowanych przez pacjenta lekach, także o suplementach, preparatach ziołowych czy produktach kupowanych bez recepty. Tymczasem łączenie różnych substancji może mieć opłakane skutki – ostrzega Bożena Janicka.
Lekarze PPOZ dodają, że oprócz zbilansowanej diety skutecznym suplementem są też: regularny ruch, odpowiednia ilość snu, odpoczynek, ograniczenie używek, nawodnienie (najlepiej 2 litry wody dziennie) i regeneracja.
Mamy swój kanał nadawczy. Dołącz i bądź na bieżąco!






