Trwają prace na pałacu Reymonda. Co czeka zabytek koło starówki?

Na pałacu Reymonda robiony jest obecnie nowy dach. Czy to oznacza nowe życie dla zabytkowego budynku? Tego na razie nie wiadomo.
W ostatnim czasie przy zabytkowym pałacu Reymonda pojawiły się rusztowania, a na dachu prowadzone są prace. LM.pl udało się skontaktować z właścicielem budynku Andrzejem Kantkiem. Potwierdził, że robiony jest aktualnie nowy dach. – Na to mam aktualnie zgodę konserwatora – powiedział.
Szczegółów dot. przyszłości pałacu Reymonda jednak nie ma. Andrzej Kantek nie potrafił powiedzieć, kiedy remont zabytku zostanie ukończony, ani jakie będzie jego przeznaczenie w przyszłości. – Wszelkie prace są przeprowadzane po uzgodnieniu z konserwatorem zabytków – dodał.
Rezydencja powstała ok. 1880 r. w stylu eklektycznym. Zaprojektował ją berliński architekt Friedrich Adler. Obiekt zachwycał detalami: portykiem wspartym na kolumnach, kutymi balustradami i szwajcarskim godłem na wspornikach balkonu. Jego pierwszym właścicielem była rodzina Reymondów.
Edward Ludwik Reymond urodził się w 1842 roku w Ozorkowie. Miał szwajcarskie korzenie. Po osiedleniu się w Koninie stworzył w mieście jedną z największych w regionie fabryk narzędzi i maszyn rolniczych. Jego przedsięwzięcie dawało pracę setkom mieszkańców i kształtowało lokalny krajobraz gospodarczy XIX-wiecznego Konina. Po II wojnie światowej potomkowie Edwarda Reymonda zostali zmuszeni do wyjazdu z miasta, a majątek znacjonalizowano. Pałac, zamieniony na mieszkania, stopniowo popadał w ruinę.
Obecnie budynek jest w prywatnych rękach. Kilka lat temu jego właściciele wyremontowali i zabezpieczyli wnętrza obiektu. Miasto kilkukrotnie przymierzało się do przejęcia budynku, ale ostatecznie nic z tych planów nie wychodziło. Ostatnia próba miała miejsce w 2020 r., podpisano nawet wstępne porozumienie z właścicielami, ale z zastrzeżeniem, że przejęcie nastąpi tylko w momencie uzyskania przez Konin funduszy na remont pałacu.
Dokładną historię rodziny Reymondów przeczytać można w artykułach Roberta Olejnika: „Jak francuski Szwajcar pierwszą w Koninie fabrykę zbudował” (cz. I), „Na raucie w Koninie Józef Piłsudski jadł z talerzy od Reymondów” (cz. II) i „Wygnani z Konina Reymondowie do końca życia tęsknili za domem” (cz. III).







