Walka o zdrowie małej Hani. Rodzice proszą o wsparcie przed kluczową operacją

Pierwsze miesiące życia Hani gminy Kazimierz Biskupi to czas trudnej diagnostyki i nieustannej walki z poważną wadą układu moczowego. Aby dziewczynka mogła cieszyć się dzieciństwem bez bólu, niezbędna jest kosztowna operacja zaplanowana na początek czerwca.
Hania była dzieckiem wyczekanym, jednak radość z jej narodzin od początku splotła się z lękiem o przyszłość. Już badania prenatalne wskazały na niepokojące zmiany, które po porodzie potwierdziły się w postaci złożonej wady układu moczowego. Dziewczynka cierpi na wodonercze, moczowód olbrzymi oraz torbiel, co prowadzi do nieodwracalnego uszkadzania nerek i naraża ją na bolesne, niebezpieczne infekcje.
Mimo że Hania na co dzień zaraża uśmiechem i pogodą ducha, rzeczywistość jej rodziny to regularne wizyty u specjalistów, przyjmowanie leków i nieustanna czujność. Dotychczasowe metody leczenia okazały się niewystarczające, by zatrzymać postęp choroby. Lekarze podjęli decyzję o konieczności przeprowadzenia operacji usunięcia nerki wraz z moczowodem. Zabieg, wyznaczony na początek czerwca, jest jedyną szansą na zatrzymanie powikłań i zapewnienie dziecku normalnego życia.
Sytuacja, w której znalazła się rodzina, jest trudna nie tylko pod względem emocjonalnym, ale i finansowym. Rosnące koszty diagnostyki, częstych dojazdów do placówek medycznych oraz specjalistycznego leczenia zaczęły przekraczać domowy budżet. Rodzice, którzy obiecali córce walkę o jej sprawność, zwracają się z prośbą o pomoc do ludzi dobrej woli.
– Marzymy o tym, by mogła cieszyć się dzieciństwem tak jak inne dzieci – bez strachu i ograniczeń – mówią rodzice Hani. Każda złotówka przekazana na zbiórkę oraz każde udostępnienie informacji o jej historii przybliżają dziewczynkę do bezpiecznej przyszłości. Wsparcie finansowe pozwoli pokryć wydatki związane z operacją i dalszą opieką medyczną, dając Hani szansę na życie bez bólu. Każdy gest solidarności ma w tej walce ogromne znaczenie.










