Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościWięzienie w centrum Konina? Nielegalny dom seniora

Więzienie w centrum Konina? Nielegalny dom seniora

Dodano:
Więzienie w centrum Konina? Nielegalny dom seniora
tylko u nas

Starzejący się Konin, zdesperowane rodziny i dom seniora, którego nie powinno być. Nasze śledztwo ujawnia, że w centrum miasta od około półtora roku działa placówka oferująca całodobową opiekę osobom starszym bez wymaganego zezwolenia wojewody. To historia o ludziach szukających miejsca dla swoich bliskich i o systemie, który nie nadąża za demograficzną rzeczywistością.

W Koninie seniorzy stanowią ponad jedną czwartą mieszkańców miasta, a ich liczba stale rośnie. Społeczeństwo starzeje się w zastraszającym tempie. Coraz więcej rodzin staje przed dramatycznym wyzwaniem zapewnienia opieki starszym rodzicom czy dziadkom, a na miejsce w legalnych domach pomocy społecznej i prywatnych placówkach często trzeba czekać miesiącami. W tej rzeczywistości każda oferta staje się dla wielu rodzin ostatnią deską ratunku. Czy właśnie dlatego możliwe jest funkcjonowanie miejsc, które, zgodnie z prawem, nie powinny przyjmować seniorów? 

Nasze śledztwo prowadzi do budynku Belweder przy ul. Chopina w Koninie. Za mlecznymi szybami, bez szyldu i bez informacji o prowadzonej działalności, mieszkają osoby wymagające całodobowej opieki. Według ustaleń LM.pl placówka nie figuruje w rejestrze wojewody wielkopolskiego, co oznacza, że nie posiada wymaganego zezwolenia na prowadzenie domu zapewniającego całodobową opiekę osobom starszym. 

Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że właścicielka starała się o wpis do rejestru, jednak postępowanie zostało zawieszone na jej własny wniosek. Mimo to działalność była prowadzona nadal.  

Kto opiekuje się mieszkańcami?  Jak wygląda pomoc medyczna i czy seniorzy otrzymują świadczenia obiecywane w umowach?  

Placówkę sprawdzili już policjanci i pracownicy Sanepidu. Czekamy na wyniki kontroli. Do tej sprawy będziemy wracać. Bo sposób, w jaki traktujemy naszych seniorów, jest miarą tego, jakim społeczeństwem jesteśmy. 

Po publikacji zapowiedzi reportażu do naszej redakcji zgłosiła się właścicielka placówki i wbrew wcześniejszemu stanowisku zgodziła się odpowiedzieć na nasze pytania. Za jej zgodą publikujemy zapis tego nagrania bez skrótów.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole