Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościWycięte drzewa przy I LO w Koninie. Emocje nie opadają

Wycięte drzewa przy I LO w Koninie. Emocje nie opadają

Dodano:
Wycięte drzewa przy I LO w Koninie. Emocje nie opadają
INTERWENCJA

Fot. internautka 

Wycinka wierzby na terenie I Liceum Ogólnokształcącego w Koninie wywołała poruszenie wśród mieszkańców. Z jednej strony – decyzja urzędników i argumenty o bezpieczeństwie. Z drugiej – głos internautki, która pyta: czy naprawdę nie było innego wyjścia?

Z informacji przekazanej uczniom i rodzicom przez dyrekcję szkoły wynika, że prace zaplanowano na piątkowy poranek, 17 kwietnia. Chodzi o dwa drzewa rosnące przy budynku – wierzbę od strony ul. Mickiewicza i brzozę od strony ul. Kopernika. To drugie drzewo zostanie wycięte w późniejszym terminie. Jak podkreślono w komunikacie, który trafił do uczniów i rodziców, ich stan miał stanowić realne zagrożenie dla ludzi i mienia. Na czas prac zamknięte zostało główne wejście do szkoły, a teren był zabezpieczony.

Sprawa ma swoją administracyjną historię. Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, wnioski o zgodę na usunięcie drzew wpłynęły w drugiej połowie 2025 roku. Po przeprowadzeniu oględzin wydano decyzję zezwalającą na wycinkę – w przypadku brzozy jako drzewa obumarłego, a w przypadku wierzby ze względu na jej zły stan zdrowotny.

Kluczowa była tu opinia dendrologiczna sporządzona przez biegłego. Wynika z niej, że wierzba została zaatakowana przez grzyby rozkładające drewno, co osłabia jej strukturę i zwiększa ryzyko złamania pnia – zwłaszcza przy silnym wietrze. W dokumentach wskazano wprost: drzewo stwarza realne zagrożenie i powinno zostać usunięte w trybie pilnym. Jednocześnie szkoła została zobowiązana do nasadzeń zastępczych – w sumie trzech nowych drzew.

To jednak nie kończy dyskusji. Do redakcji zgłosiła się internautka, która próbowała poruszyć niebo i ziemię, aby uchronić przeznaczone do wycinki drzewa. Nie zgadza się z decyzją i pyta m.in., czy nie powinna zostać sporządzona dodatkowa, niezależna ekspertyza – np. przez wyspecjalizowaną instytucję zajmującą się oceną drzew w miastach. Zwraca też uwagę na potrzebę edukacji w zakresie pielęgnacji zieleni miejskiej i podkreśla, że – jej zdaniem – wycinka, która powinna ostatecznością, po którą sięga się zbyt szybko. W tle pojawia się szersze pytanie: jak pogodzić bezpieczeństwo z ochroną zieleni w przestrzeni miejskiej i kto powinien rozstrzygać takie dylematy.

Na część pytań, które pojawiły się w tej sprawie, nie udało nam się dziś uzyskać jednoznacznych odpowiedzi. Do tematu będziemy wracać.

Wycięte drzewa przy I LO w Koninie. Emocje nie opadają
Wycięte drzewa przy I LO w Koninie. Emocje nie opadają
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole