Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościZabiorą karetkę z Turku? Burmistrz alarmuje, mieszkańcy i ratownicy mówią: to zagrożenie

Zabiorą karetkę z Turku? Burmistrz alarmuje, mieszkańcy i ratownicy mówią: to zagrożenie

Dodano:
Zabiorą karetkę z Turku? Burmistrz alarmuje, mieszkańcy i ratownicy mówią: to zagrożenie
RATOWNICTWO MEDYCZNE

Turek może stracić jedną z karetek. Burmistrz miasta Romuald Antosik wystosował apel do wojewody wielkopolskiej, sprzeciwiając się planom przeniesienia zespołu ratownictwa medycznego do Malanowa. W mieście rośnie sprzeciw – głos zabierają samorządowcy, ratownicy i politycy. 

Chodzi o projekt aktualizacji Wojewódzkiego Planu Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Zakłada on relokację jednego z zespołów – P01164 – z Turku do Malanowa. Burmistrz nie pozostawia złudzeń. W oficjalnym stanowisku podkreśla, że już dziś dwa zespoły ratownictwa to minimum, które ledwo zabezpiecza potrzeby mieszkańców. – Już teraz zdarzają się sytuacje wydłużonego czasu oczekiwania na pomoc. Ograniczenie liczby zespołów do jednego oznaczałoby realne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców – alarmuje Romuald Antosik. 

Zespoły z Turku obsługują nie tylko miasto, ale też większość powiatu i odcinki autostrady A2. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy karetka wyjeżdża z pacjentem do szpitala – na przykład do Konina – i przez dłuższy czas nie ma jej w regionie. W takiej sytuacji, jak podkreśla burmistrz, jedna karetka to zdecydowanie za mało. 

Dodatkowym obciążeniem jest funkcjonowanie w Turku karetki specjalistycznej „S” z lekarzem, która zabezpiecza coraz większy obszar, także poza powiatem. Ograniczenie liczby zespołów podstawowych tylko pogłębi problem. Burmistrz zwraca też uwagę na zmieniającą się strukturę demograficzną – rosnące potrzeby zdrowotne mieszkańców oznaczają więcej wezwań i większe obciążenie systemu. 

W swoim apelu Antosik podkreśla, że rozumie potrzebę wzmocnienia zabezpieczenia medycznego w innych miejscowościach, ale nie może się to odbywać kosztem Turku. Proponuje inne rozwiązanie: utworzenie nowego zespołu ratownictwa medycznego w Malanowie, zamiast przenoszenia istniejącego. Apeluje też o przeprowadzenie rzetelnej analizy potrzeb regionu – z uwzględnieniem czasu dojazdu i liczby interwencji. 

Podobny głos sprzeciwu pojawił się podczas czwartkowej konferencji przed szpitalem w Turku. Uczestnicy – w tym poseł PiS Ryszard Bartosik – wskazywali, że odebranie karetki może doprowadzić do sytuacji, w której duża część powiatu zostanie bez zabezpieczenia. Podkreślano również, że system już dziś jest mocno obciążony, a liczba wyjazdów zespołów ratownictwa rośnie z roku na rok. 

Jest odpowiedź wojewody

Do sprawy odniosły się służby wojewody wielkopolskiej. Jak podkreślono w przesłanym do redakcji LM.pl stanowisku, relokacja wynika z analiz obejmujących liczbę wyjazdów, czasy dojazdu oraz uwarunkowania drogowe. Według urzędu, plan ma poprawić bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców całego powiatu – również tych z najbardziej oddalonych miejscowości.

Wojewoda wskazuje, że system działa w oparciu o zasadę najkrótszego czasu dojazdu, a zespoły ratownictwa nie są przypisane wyłącznie do jednego miasta. Dyspozytorzy kierują je tam, gdzie są najbardziej potrzebne – także na autostradę A2. Podkreślono również, że żaden obszar nie pozostaje bez zabezpieczenia, a relokacja ma na celu bardziej równomierne rozłożenie dostępności karetek. Rola karetki specjalistycznej typu „S” w Turku nie ulegnie zmianie.

Jednocześnie urząd wojewody zwraca uwagę, że samorządy miały możliwość opiniowania planu już we wrześniu 2025 roku – i nie zgłosiły wtedy sprzeciwu. Ostateczna decyzja zależy od zatwierdzenia dokumentu przez Ministerstwo Zdrowia, co może nastąpić pod koniec kwietnia. W dłuższej perspektywie nie wyklucza się także utworzenia nowego zespołu ratownictwa medycznego w powiecie tureckim. Na razie jednak napięcie rośnie. 


 

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole