Zielony Konin czy stare nawyki? Internautka pyta o koszenie trawy

Fot. Internautka
Po co kosić skarpę przy ul. Kleczewskiej i jak to się ma do wizji zielonego Konina? – takie pytanie przesłała do naszej redakcji jedna z internautek. Chodzi o skarpę wzdłuż ul. Kleczewskiej, która została niedawno wykoszona mimo coraz częstszych apeli mieszkańców o ograniczenie koszenia miejskich terenów zielonych.
Do sprawy odniósł się dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Koninie. Jak wyjaśnia, miasto zmienia podejście do utrzymania zieleni przy drogach. – Zgodnie z polityką miasta wykonawca działający na zlecenie ZDM-u otrzymał zalecenia dotyczące ograniczenia koszenia trawy na szerokich pasach drogowych tam, gdzie jest to możliwe i nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego – przekazał szef ZDM Grzegorz Pająk. Dodał również, że wysokość koszenia ma być dostosowywana do warunków pogodowych, aby chronić trawniki przed wypaleniem i nadmiernym parowaniem wody.
Jak zaznacza ZDM, skarpa przy ul. Kleczewskiej została jednak wykoszona jeszcze przed wprowadzeniem nowych ustaleń dotyczących ograniczenia koszenia w wybranych miejscach miasta.
Temat miejskiej zieleni i częstotliwości koszenia wraca w Koninie regularnie, szczególnie wiosną i latem. Zwolennicy rzadszego koszenia podkreślają, że wyższa trawa pomaga zatrzymywać wilgoć, obniża temperaturę i sprzyja owadom zapylającym. Z kolei przeciwnicy zwracają uwagę na estetykę oraz kwestie bezpieczeństwa i widoczności przy drogach.









