Dzisiaj jest poniedziałek 17 maja 2021, imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17033) SPORT FORUM FIRMY (5598) PRACA (69) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
14 / 10oC
Jutropogoda
14 / 9oC
Pojutrzepogoda
15 / 6oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Górnik wybronił punkt w Toruniu, fantastyczny Szym ... (0)Szczepidło. Z Warty zniknęły platformy lęgowe dla ... (2)

Powikłania i zgony po szczepieniu

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Powikłania i zgony po szczepieniu

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 11 marca 2021, 00:56

Gość pisze:Szczepienia nie są obowiązkowe, możecie się nie szczepić. Dzięki temu może ja będę mógł zaszczepić się wcześniej.


Napisałem już odpowiedź. Taką na 2 strony podaniowe, ale daruję i sobie i innym. Niech każdy postępuje, jak chce. Ja Ci swoją "szczepionkę" mogę oddać za darmo. Nie będę wstrzykiwał sobie czegoś, co nazwali szczepionką, a co nią nie jest. W telewizji mówią jedno, "na żywo" nawet lekarze potrafią mówić zupełnie co innego, ale nieoficjalnie. Oficjalnie to mają rodziny do wykarmienia i kredyty. Także bierz. Na zdrowie.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 3 marca 2021, 11:20

Szczepienia nie są obowiązkowe, możecie się nie szczepić. Dzięki temu może ja będę mógł zaszczepić się wcześniej.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 3 marca 2021, 11:16

Ten naaaaajdłuższy wpis - brawo !!! Można sądzić, ze to osoba w średnim wieku,wyksztalcona i na poziomie. :) :) pozdrawiam

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 3 marca 2021, 10:53

Grzyb pisze:
Gość pisze:
Ale nie musisz mnie przekonywać, tyle to ja wiem. Tylko, co to znaczy niezależnych? Skąd wiesz, kto jest niezależny? Jeżeli pojawia się artykuł na jakiejś stronie, która jest sponsorowana, to myślisz, że wypowiedź jaką czytasz jest niezależna, a jeżeli nawet taka jest- to jak długo utrzyma się na tej stronie? Każdy sam musi sobie wyrobić opinię i tyle. Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś (czyt. Denzel Washington) "kto nie czyta gazet jest niepoinformowany, a kto je czyta jest źle poinformowany" i ja się z nim zgadzam w 100% tylko do gazet trzeba jeszcze dodać radio, telewizję, Internet. Wszyscy jesteśmy manipulowani i tyle. Kiedyś myślałem, że oglądam programy informacyjne, teraz wiem, że to wszystko dezinformacja i propaganda. Z tego całego chaosu, bredni i kłamstw prawda pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz myśleć, a prawda jest taka, że większość społeczeństwa nie myśli i rządzący, czy to z tej, czy innej opcji doskonale o tym wiedzą.


Odpisuję bo mam bardzo podobne zdanie w tej kwestii. Po prostu w obecnym natłoku informacji nie jest łatwo oddzielić ziarno od plew. A te " plewy " są tym bardziej szkodliwe im bardziej perfidne są publikatory które tymi plewami nas raczą . Jeżeli trafią one na osobnika tępego i nieuka a do tego ideologicznie zmanierowanego to nieszczęście gotowe .Nieszczęście które może wyrządzić krzywdę każdemu z nas. Co do szczepień to oczywiście nie jestem ich przeciwnikiem . Co do tego konkretnego szczepienia też nie. A to dlatego ,że będąc raczej sceptykiem tej całej pandemicznej psychozy na świecie nieco zmieniłem zdanie w momencie jak na tą chorobę zapadła znana mi osoba. niestety jest to wirus bardzo niebezpieczny a choroba u niektórych ma przebieg dramatyczny. Powtarzam u niektórych osób i to osób raczej do tej pory ogólnie zdrowych. Jednym słowem problem jest i to problem na skalę dotąd nie spotykaną. Co to rozważań o szczepieniu to warto sobie zadać pytanie a jaka jest inna alternatywa.


Nie jestem płaskoziemcem ani też zwolennikiem teorii, że brzoza zaatakowała konkretnego tupolewa, ale w przypadku tej całej pandemii jestem bardzo sceptyczny pomimo, że ja również miałem śmiertelny przypadek w najbliższym otoczeniu związany z Covid. I może właśnie dlatego jestem taki sceptyczny. Bo wokół tych wszystkich zgonów jest zbyt wiele znaków zapytania i niewiadomych i stąd mój sceptycyzm związany ze szczepionką, na tą konkretną chorobę- z tą szczepionką. Jeżeli mi ktoś wytłumaczy, jak to jest, że:

- nagle znikają inne choroby i już nie ma, albo są marginalne sytuacje, że ludzie umierają na inne choroby, bo zazwyczaj słyszymy, że kogoś zabił Covid albo Covid+choroby współistniejące. Przykład: umiera osoba ewidentnie na konkretną chorobę (choruje od dłuższego czasu, miała wcześniej ataki więc najbliższemu otoczeniu są znane objawy i przebieg choroby) a przyczynę zgonu podaje się Covid + choroby współistniejące, mimo że osoba ta nie miała ani jednego objawu Covida i nie miała robionego żadnego testu na obecność Coronavirusa

- chorują (czasem umierają) osoby na Covid, a inne osoby np. domownicy, którzy z nią przebywają , śpią, jedzą i im nic nie jest, nie ma żadnego reżimu sanitarnego. Natomiast medycy chodzą wokół takiej osoby w skafandrach, jak kosmici. Czy nie powinno się w pierwszej kolejności zainteresować i przebadać najbliższe otoczenie? Jak to możliwe, czy oni są jakimiś nadludźmi? Może jest coś, co wpływa na większe prawdopodobieństwo, że jeden zachoruje a inny nie. Może wystarczyłoby wyleczyć, albo zminimalizować skutki innych chorób.

- robi się test osobie, która jest na kwarantannie (czyt. w czasie pierwszej fali) i pomimo, że nikt oprócz z domowników nie ma coronavirusa, to tej konkretnej osobie wychodzi w kratkę raz ma, a raz nie ma i tak w kółko. No jeżeli nie ma i nie ma od kogo złapać, to dlaczego w kolejnym teście wychodzi, że ma? Kto ją zaraził? Co te testy pokazują?

- dlaczego medycy boją się i nie przyjmują pacjentów w państwowych przychodniach (na NFZ) podczas, gdy prywatnie czasami nawet bez żadnych reżimów sanitarnych nie boją się i wszystko jest ok. Jak to jest, że był zakaz wstępu do lasu-parku, nie można uprawiać sportu, gdzie sport to zdrowie, na siłowniach, basenach, klubach fitnes za to można tłoczyć się w sklepach, kościołach, środkach komunikacji miejskiej, bo pomimo różnych zakazów, obostrzeń czy sugestii albo rekomendacji nikt mi nie powie, że w sklepach są przestrzegane reżimy sanitarne- jeden na drugiego włazi.

- jak to jest, że my (prosty lud) mamy dura lex sed lex a rządzący rekomendacje (bez konsekwencji),

- jak to jest, że wszyscy chwalą szczepionki na podstawie- ukłucie nie bolało. Nie wiedziałem, że dobra szczepionka, to taka co nie daje objawów w postaci bólu, a jak się pojawia gorączka i inne efekty, jak w Zeneca, to znowu dowód na to, że działa, bo organizm walczy, bo wytwarza przeciwciała. Za każdym razem, cokolwiek się nie zdarzy, to dowód na to, że szczepionka jest dobra. Przypuszczam, że jakby ktoś w wyniku zaszczepienia umarł, to byłby to dowód na to, że wytworzył tak dużo przeciwciał, że go zabiły. Czy mam zaufać virusologom, czy lekarzom... hmmm, a czy są niezależni ....hmmm. Powiem tak, znam kogoś kto pracuje w aptece, apteka ma swojego właściciela, a ten kumpluje się z kimś, kto pracuje w hurtowni z lekami i tak się składa, że czasami jest jakiegoś leku bardzo dużo i chce się go "wypchnąć" i tak się składa, że nagle proponuje się ten lek pacjentom zamiast innego, jako zamiennik a im więcej się go sprzeda, tym lepiej i dla sprzedającego i dla wlaściciela apteki i dla pracownika hurtowni i dla samego właściciela hurtowni a co za tym idzie firmy farmaceutycznej.

Rządzi nami prawo rynku. Jest popyt jest podaż. Trzeba stworzyć zapotrzebowanie i ludzie kupią wszystko, nawet to, czego wcześniej nie chcieli, nie potrzebowali itp trzeba ich tylko do tego przekonać, a co jest najlepszym argumentem? Strach. A czego najbardziej się boimy? ... Ja głupoty. Śmierć czeka każdego. Natomiast nie chciałbym umrzeć ******, lub z rąk głupca.
Pozdrawiam



Wreszcie jakiś głos rozsądku! Pozdrawiam cię kolego

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Grzyb » 3 marca 2021, 00:02

Gość pisze:
Ale nie musisz mnie przekonywać, tyle to ja wiem. Tylko, co to znaczy niezależnych? Skąd wiesz, kto jest niezależny? Jeżeli pojawia się artykuł na jakiejś stronie, która jest sponsorowana, to myślisz, że wypowiedź jaką czytasz jest niezależna, a jeżeli nawet taka jest- to jak długo utrzyma się na tej stronie? Każdy sam musi sobie wyrobić opinię i tyle. Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś (czyt. Denzel Washington) "kto nie czyta gazet jest niepoinformowany, a kto je czyta jest źle poinformowany" i ja się z nim zgadzam w 100% tylko do gazet trzeba jeszcze dodać radio, telewizję, Internet. Wszyscy jesteśmy manipulowani i tyle. Kiedyś myślałem, że oglądam programy informacyjne, teraz wiem, że to wszystko dezinformacja i propaganda. Z tego całego chaosu, bredni i kłamstw prawda pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz myśleć, a prawda jest taka, że większość społeczeństwa nie myśli i rządzący, czy to z tej, czy innej opcji doskonale o tym wiedzą.


Odpisuję bo mam bardzo podobne zdanie w tej kwestii. Po prostu w obecnym natłoku informacji nie jest łatwo oddzielić ziarno od plew. A te " plewy " są tym bardziej szkodliwe im bardziej perfidne są publikatory które tymi plewami nas raczą . Jeżeli trafią one na osobnika tępego i nieuka a do tego ideologicznie zmanierowanego to nieszczęście gotowe .Nieszczęście które może wyrządzić krzywdę każdemu z nas. Co do szczepień to oczywiście nie jestem ich przeciwnikiem . Co do tego konkretnego szczepienia też nie. A to dlatego ,że będąc raczej sceptykiem tej całej pandemicznej psychozy na świecie nieco zmieniłem zdanie w momencie jak na tą chorobę zapadła znana mi osoba. niestety jest to wirus bardzo niebezpieczny a choroba u niektórych ma przebieg dramatyczny. Powtarzam u niektórych osób i to osób raczej do tej pory ogólnie zdrowych. Jednym słowem problem jest i to problem na skalę dotąd nie spotykaną. Co to rozważań o szczepieniu to warto sobie zadać pytanie a jaka jest inna alternatywa.


Nie jestem płaskoziemcem ani też zwolennikiem teorii, że brzoza zaatakowała konkretnego tupolewa, ale w przypadku tej całej pandemii jestem bardzo sceptyczny pomimo, że ja również miałem śmiertelny przypadek w najbliższym otoczeniu związany z Covid. I może właśnie dlatego jestem taki sceptyczny. Bo wokół tych wszystkich zgonów jest zbyt wiele znaków zapytania i niewiadomych i stąd mój sceptycyzm związany ze szczepionką, na tą konkretną chorobę- z tą szczepionką. Jeżeli mi ktoś wytłumaczy, jak to jest, że:

- nagle znikają inne choroby i już nie ma, albo są marginalne sytuacje, że ludzie umierają na inne choroby, bo zazwyczaj słyszymy, że kogoś zabił Covid albo Covid+choroby współistniejące. Przykład: umiera osoba ewidentnie na konkretną chorobę (choruje od dłuższego czasu, miała wcześniej ataki więc najbliższemu otoczeniu są znane objawy i przebieg choroby) a przyczynę zgonu podaje się Covid + choroby współistniejące, mimo że osoba ta nie miała ani jednego objawu Covida i nie miała robionego żadnego testu na obecność Coronavirusa

- chorują (czasem umierają) osoby na Covid, a inne osoby np. domownicy, którzy z nią przebywają , śpią, jedzą i im nic nie jest, nie ma żadnego reżimu sanitarnego. Natomiast medycy chodzą wokół takiej osoby w skafandrach, jak kosmici. Czy nie powinno się w pierwszej kolejności zainteresować i przebadać najbliższe otoczenie? Jak to możliwe, czy oni są jakimiś nadludźmi? Może jest coś, co wpływa na większe prawdopodobieństwo, że jeden zachoruje a inny nie. Może wystarczyłoby wyleczyć, albo zminimalizować skutki innych chorób.

- robi się test osobie, która jest na kwarantannie (czyt. w czasie pierwszej fali) i pomimo, że nikt oprócz z domowników nie ma coronavirusa, to tej konkretnej osobie wychodzi w kratkę raz ma, a raz nie ma i tak w kółko. No jeżeli nie ma i nie ma od kogo złapać, to dlaczego w kolejnym teście wychodzi, że ma? Kto ją zaraził? Co te testy pokazują?

- dlaczego medycy boją się i nie przyjmują pacjentów w państwowych przychodniach (na NFZ) podczas, gdy prywatnie czasami nawet bez żadnych reżimów sanitarnych nie boją się i wszystko jest ok. Jak to jest, że był zakaz wstępu do lasu-parku, nie można uprawiać sportu, gdzie sport to zdrowie, na siłowniach, basenach, klubach fitnes za to można tłoczyć się w sklepach, kościołach, środkach komunikacji miejskiej, bo pomimo różnych zakazów, obostrzeń czy sugestii albo rekomendacji nikt mi nie powie, że w sklepach są przestrzegane reżimy sanitarne- jeden na drugiego włazi.

- jak to jest, że my (prosty lud) mamy dura lex sed lex a rządzący rekomendacje (bez konsekwencji),

- jak to jest, że wszyscy chwalą szczepionki na podstawie- ukłucie nie bolało. Nie wiedziałem, że dobra szczepionka, to taka co nie daje objawów w postaci bólu, a jak się pojawia gorączka i inne efekty, jak w Zeneca, to znowu dowód na to, że działa, bo organizm walczy, bo wytwarza przeciwciała. Za każdym razem, cokolwiek się nie zdarzy, to dowód na to, że szczepionka jest dobra. Przypuszczam, że jakby ktoś w wyniku zaszczepienia umarł, to byłby to dowód na to, że wytworzył tak dużo przeciwciał, że go zabiły. Czy mam zaufać virusologom, czy lekarzom... hmmm, a czy są niezależni ....hmmm. Powiem tak, znam kogoś kto pracuje w aptece, apteka ma swojego właściciela, a ten kumpluje się z kimś, kto pracuje w hurtowni z lekami i tak się składa, że czasami jest jakiegoś leku bardzo dużo i chce się go "wypchnąć" i tak się składa, że nagle proponuje się ten lek pacjentom zamiast innego, jako zamiennik a im więcej się go sprzeda, tym lepiej i dla sprzedającego i dla wlaściciela apteki i dla pracownika hurtowni i dla samego właściciela hurtowni a co za tym idzie firmy farmaceutycznej.

Rządzi nami prawo rynku. Jest popyt jest podaż. Trzeba stworzyć zapotrzebowanie i ludzie kupią wszystko, nawet to, czego wcześniej nie chcieli, nie potrzebowali itp trzeba ich tylko do tego przekonać, a co jest najlepszym argumentem? Strach. A czego najbardziej się boimy? ... Ja głupoty. Śmierć czeka każdego. Natomiast nie chciałbym umrzeć ******, lub z rąk głupca.
Pozdrawiam

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Monia989 » 1 marca 2021, 23:01

Cześć :) Jestem młodą, wyzwoloną Kobietą, która lubi miło spędzać czas :) Jeśli jesteś Mężczyzną z zasadami, który ceni dyskrecję miło mi będzie Ciebie poznać:) Zależy mi, by nasze spotkanie przebiegło w wyjątkowej, wręcz magicznej atmosferze, dlatego kultura osobista jest istotną sprawą:) Zainteresowany? Napisz do mnie tutaj : http://panieonline.pl/monia89

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 1 marca 2021, 22:49

gość pisze:PIS MÓWI ZE ZASZCZEPILI JUŻ 40 MILIONÓW

Nie kłam podobno dzięki obajtkowi 80mln.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 28 lutego 2021, 11:05

Ale nie musisz mnie przekonywać, tyle to ja wiem. Tylko, co to znaczy niezależnych? Skąd wiesz, kto jest niezależny? Jeżeli pojawia się artykuł na jakiejś stronie, która jest sponsorowana, to myślisz, że wypowiedź jaką czytasz jest niezależna, a jeżeli nawet taka jest- to jak długo utrzyma się na tej stronie? Każdy sam musi sobie wyrobić opinię i tyle. Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś (czyt. Denzel Washington) "kto nie czyta gazet jest niepoinformowany, a kto je czyta jest źle poinformowany" i ja się z nim zgadzam w 100% tylko do gazet trzeba jeszcze dodać radio, telewizję, Internet. Wszyscy jesteśmy manipulowani i tyle. Kiedyś myślałem, że oglądam programy informacyjne, teraz wiem, że to wszystko dezinformacja i propaganda. Z tego całego chaosu, bredni i kłamstw prawda pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz myśleć, a prawda jest taka, że większość społeczeństwa nie myśli i rządzący, czy to z tej, czy innej opcji doskonale o tym wiedzą.


Odpisuję bo mam bardzo podobne zdanie w tej kwestii. Po prostu w obecnym natłoku informacji nie jest łatwo oddzielić ziarno od plew. A te " plewy " są tym bardziej szkodliwe im bardziej perfidne są publikatory które tymi plewami nas raczą . Jeżeli trafią one na osobnika tępego i nieuka a do tego ideologicznie zmanierowanego to nieszczęście gotowe .Nieszczęście które może wyrządzić krzywdę każdemu z nas. Co do szczepień to oczywiście nie jestem ich przeciwnikiem . Co do tego konkretnego szczepienia też nie. A to dlatego ,że będąc raczej sceptykiem tej całej pandemicznej psychozy na świecie nieco zmieniłem zdanie w momencie jak na tą chorobę zapadła znana mi osoba. niestety jest to wirus bardzo niebezpieczny a choroba u niektórych ma przebieg dramatyczny. Powtarzam u niektórych osób i to osób raczej do tej pory ogólnie zdrowych. Jednym słowem problem jest i to problem na skalę dotąd nie spotykaną. Co to rozważań o szczepieniu to warto sobie zadać pytanie a jaka jest inna alternatywa.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: gość » 28 lutego 2021, 10:22

PIS MÓWI ZE ZASZCZEPILI JUŻ 40 MILIONÓW

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 23 lutego 2021, 00:08

Gość pisze:
Gość pisze:
Gość pisze:Bardzo wielu ludzi ma mniejsze czy większy powikłania po zaszczepieniu preparatami przeciw COWID 19. W Polsce odnotowano niestety juź kilka zgonów . Proszę się poważnie zastanowić przed poddaniem sie szczepieniu .


Podchodzę sceptycznie do szczepionek na Coronavirusa, choć generalnie jestem zwolennikiem szczepień, ale twój post to po prostu, jakaś parodia. Co to znaczy bardzo wielu? Ilu ich jest? Kto niby umarł po tej szczepionce- mieli jakieś choroby- powikłania- w jakim wieku byli- czy brali jakieś leki, które mogły przyczynić się do zgonu? Podaj jakieś konkrety, to będziemy wiedzieć, czy się szczepić, czy nie, a tak, to tylko się ośmieszasz. Chcesz być wiarygodny- podawaj fakty- twarde dowody. Równie dobrze możesz napisać, że bardzo wielu ludzi umarło po ugryzieniu komara, albo rozsadziło im d...e po grochówce.
I nie pisz mi proszę, że zobaczymy, albo jak chcesz to się zaszczep, ja ostrzegam, bo albo przedstawiasz fakty, albo tylko próbujesz wzbudzić strach przed niewiadomą. Bardzo wielu ludzi piszących na tym forum jest idiotami.

Ale to tak się ma gdy ogląda się tv.Tam właśnie wypowiadają się fachowcy opłacania przez firmy farmaceutyczne . Trzeba w Internecie poszukać opinii niezależnych ekspertów . A uwierz mi ,jest ich wielu.

Ale nie musisz mnie przekonywać, tyle to ja wiem. Tylko, co to znaczy niezależnych? Skąd wiesz, kto jest niezależny? Jeżeli pojawia się artykuł na jakiejś stronie, która jest sponsorowana, to myślisz, że wypowiedź jaką czytasz jest niezależna, a jeżeli nawet taka jest- to jak długo utrzyma się na tej stronie? Każdy sam musi sobie wyrobić opinię i tyle. Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś (czyt. Denzel Washington) "kto nie czyta gazet jest niepoinformowany, a kto je czyta jest źle poinformowany" i ja się z nim zgadzam w 100% tylko do gazet trzeba jeszcze dodać radio, telewizję, Internet. Wszyscy jesteśmy manipulowani i tyle. Kiedyś myślałem, że oglądam programy informacyjne, teraz wiem, że to wszystko dezinformacja i propaganda. Z tego całego chaosu, bredni i kłamstw prawda pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz myśleć, a prawda jest taka, że większość społeczeństwa nie myśli i rządzący, czy to z tej, czy innej opcji doskonale o tym wiedzą.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 19 lutego 2021, 11:55

Tu nie chodzi o ratowanie ludzi przed kowidem tu chodzi o ratowanie kowida przed ludźmi.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 19 lutego 2021, 10:25

Gość pisze:
Gość pisze:Bardzo wielu ludzi ma mniejsze czy większy powikłania po zaszczepieniu preparatami przeciw COWID 19. W Polsce odnotowano niestety juź kilka zgonów . Proszę się poważnie zastanowić przed poddaniem sie szczepieniu .


Podchodzę sceptycznie do szczepionek na Coronavirusa, choć generalnie jestem zwolennikiem szczepień, ale twój post to po prostu, jakaś parodia. Co to znaczy bardzo wielu? Ilu ich jest? Kto niby umarł po tej szczepionce- mieli jakieś choroby- powikłania- w jakim wieku byli- czy brali jakieś leki, które mogły przyczynić się do zgonu? Podaj jakieś konkrety, to będziemy wiedzieć, czy się szczepić, czy nie, a tak, to tylko się ośmieszasz. Chcesz być wiarygodny- podawaj fakty- twarde dowody. Równie dobrze możesz napisać, że bardzo wielu ludzi umarło po ugryzieniu komara, albo rozsadziło im d...e po grochówce.
I nie pisz mi proszę, że zobaczymy, albo jak chcesz to się zaszczep, ja ostrzegam, bo albo przedstawiasz fakty, albo tylko próbujesz wzbudzić strach przed niewiadomą. Bardzo wielu ludzi piszących na tym forum jest idiotami.

Ale to tak się ma gdy ogląda się tv.Tam właśnie wypowiadają się fachowcy opłacania przez firmy farmaceutyczne . Trzeba w Internecie poszukać opinii niezależnych ekspertów . A uwierz mi ,jest ich wielu.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 19 lutego 2021, 09:30

Gość pisze:Bardzo wielu ludzi ma mniejsze czy większy powikłania po zaszczepieniu preparatami przeciw COWID 19. W Polsce odnotowano niestety juź kilka zgonów . Proszę się poważnie zastanowić przed poddaniem sie szczepieniu .


Podchodzę sceptycznie do szczepionek na Coronavirusa, choć generalnie jestem zwolennikiem szczepień, ale twój post to po prostu, jakaś parodia. Co to znaczy bardzo wielu? Ilu ich jest? Kto niby umarł po tej szczepionce- mieli jakieś choroby- powikłania- w jakim wieku byli- czy brali jakieś leki, które mogły przyczynić się do zgonu? Podaj jakieś konkrety, to będziemy wiedzieć, czy się szczepić, czy nie, a tak, to tylko się ośmieszasz. Chcesz być wiarygodny- podawaj fakty- twarde dowody. Równie dobrze możesz napisać, że bardzo wielu ludzi umarło po ugryzieniu komara, albo rozsadziło im d...e po grochówce.
I nie pisz mi proszę, że zobaczymy, albo jak chcesz to się zaszczep, ja ostrzegam, bo albo przedstawiasz fakty, albo tylko próbujesz wzbudzić strach przed niewiadomą. Bardzo wielu ludzi piszących na tym forum jest idiotami.

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 18 lutego 2021, 16:12

Gość pisze:Bardzo wielu ludzi ....

W Polsce pierwsze dawki przyjęło ponad 1 500 000 ludzi - ile to jest wielu twoim zdaniem? 100, 1000, 10 000, 100 000?

Tylko nie pisz, że milion miało zaczerwienienie skóry w miejscu wkłucia....

Re: Powikłania i zgony po szczepieniu

Post autor: Gość » 18 lutego 2021, 11:36

...zaszczepieni
...i nie zaszczepieni

przed szczepieniem
lub po

i co tu sobie głowe zawracać

Na górę